Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go

Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go

Mt 28,13: Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali.

Mt 28,8-15

Świadectwo żołnierzy nie pobudza arcykapłanów do zadumy. Nieprzejednani w zatwardziałości serc, nie umieją znieść prawdy. Wybrali kłamstwo, więc brną w nie coraz głębiej i omamiają innych. Sądzą, że Zmartwychwstanie jest tak nieprawdopodobnie, iż ludzie podchwycą to wyjaśnienie, bo na ogół przecież widzą i słyszą to, co chcą zobaczyć i usłyszeć, co wydaje się im najbardziej prawdopodobne, i co służy ich interesom. Kłamstwo jest pułapką, z której wyjść niepodobna bez pomocy łaski (bo dlaczegóż by kłamca miał sam przyznać się do kłamstwa?). Niewoli kłamcę przymusem powtarzania, wymyślania nowych kłamstw i wiedzie do kolejnych grzechów: manipulacji łapówką, nadużywania władzy dla rozgłaszania pogłosek, zwodzenia namiestnika oraz prób korumpowania każdego, kto powątpiewałby w rozsiewaną plotkę. Jezus nie próbuje udowadniać prawdy. Nie przychodzi do zakłamanych arcykapłanów ani do przekupionych strażników, czy do swych oprawców. Bóg nie jest kimś, kto upokarza lub zastrasza kogokolwiek prawdą. Prawda potrafi obronić się sama i wie, że ostatecznie zwycięży. Milczenie Boga wobec grzesznika jest łaską. Stwarza mu przestrzeń do nawrócenia, bez przymusu.

„Zbawić duszę grzesznika to tak jak uratować usychające drzewo.”św o.Pio

był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego

był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego

Łk 4,33: A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego.

Łk 4,31-37

Filolog Filip Taranienko zauważa, że użyte określenie gr.pneuma daimoniou akathartou („duch demon nieczysty”) jest ciekawe, gdyż:

„nie jest jasne, czy to duch człowieka został zawładnięty przez demona, czy też – co zdaje się wynikać z wersetu 36 – chodzi tu raczej o władzę duchową demona.”

Niezależnie jednak od tego, jaką władzę miał/zyskał demon, musiał bezdyskusyjnie usłuchać Jezusa i odejść. Jak mrok ustępuje przed światłem, podobnie zły duch, który jest „kłamcą i ojcem kłamstwa” oraz „zabójcą” (J 8,44), musi ustąpić przed Prawdą i Życiem (J 14,6). Duch nieczysty mąci w człowieku obraz Boga i samego siebie. Stara się go zamroczyć lękiem, zaćmić rozsądne myślenie, zwieść, łgając o niemożności zmagania się z nim i zarazem oszukać walczącego, drwiąc z jego niemocy. Z tej właśnie przyczyny św Paweł stanowczo przypomina ochrzczonym ich tożsamość w Chrystusie: „albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia”(2 Tm 1,7).

„Nasz wróg i sprawca naszych szkód, staje się mocny, gdy spotyka słabych, ale wobec tego, kto wychodzi na jego spotkanie z bronią w ręku, staje się podłym tchórzem.”św o. Pio

„Mieczem moim miłość!”św Teresa z Lisieux

Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie

Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie

J 15,26: Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie.

J 15,26-27;16,12-15

Duch Prawdy pochodzi od Boga Ojca i objawia prawdę o Nim, a także prawdę o naszej osobie… Gdy Chrystus ukazał się św. Katarzynie Sieneńskiej rzekł:

„Czy wiesz, córko, kim ty jesteś i kim Ja jestem? Kiedy te dwie rzeczy poznasz, będziesz szczęśliwa. Otóż ty jesteś ta, która nie jest. Ja zaś jestem tym, który jest. Jeżeli taką świadomość będziesz nosić w duszy, nigdy nie będzie mógł cię zwieść nieprzyjaciel, unikniesz wszelkich jego sideł, nigdy nie dasz zgody na coś, co jest przeciwne moim przykazaniom, bez trudności posiądziesz wszelką łaskę, wszelką prawdę, wszelką jasność”.

„Nie lubimy prawdy. Najczęściej się jej obawiamy. Wolimy żyć w złudzeniach. Nie lubimy słuchać prawdy z ust osoby bliskiej, która ma do nas pretensje o złe postępowanie. Nie lubimy przyjaciół, którzy mają odwagę powiedzieć nam prawdę w oczy. Dlatego też nie lubimy spotkania z Bogiem—bo wiadomo, że On mówi tylko prawdę i czeka na nasze słowa prawdy.”ks. Edward Staniek

„Zawsze szukałam jedynie prawdy: tak rozumiałam pokorę serca.”św Teresa z Lisieux

Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono…

Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono…

Łk 21,8: Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono.

Łk 21,5-11

Bóg przestrzega, by nie pozwalać się łatwo wprowadzać w błąd. W sytuacjach lękowych, w momentach wojny, destrukcji, zagrożenia życia łatwo jest ulec zastraszeniu przez ludzi, którzy manipulują przepowiedniami wieszcząc:«Nadchodzi czas» lub przychodzą podając się za Chrystusa i kuszą obietnicami ocalenia. Już św Paweł uspokajał tego typu nastroje wśród wierzących, pisząc:„Co do przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się przy Nim, prosimy was, bracia: Nie dajcie się zbyt łatwo zmylić w przekonaniach ani zastraszyć przez fałszywe proroctwo, pogłoski czy list rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nadchodził Dzień Pana. Niech nikt was w taki sposób nie zwodzi.„(1Tes 2,1-3). Lęk nigdy nie jest dobrym doradcą i nie pochodzi od Boga.
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.”(2Tm 1,7). Wierzący ma moc od Boga by opanować lęk i nie pozwalać się przez niego manipulować.

„Naśladowałam ślepego, który ufa przewodnikowi.”św Faustyna(Dz 68)

czy nie zostawi 99 na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?

czy nie zostawi 99 na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?

Mt 18, 12: „Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała?”

Jezus wypełnia obietnicę, którą dał zawiedziony postępowaniem pasterzy Izraela Bóg. Sam dba o swoje owce: „Zagubioną odszukam, zbłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię” (Ez 34,16). Naśladować Go to wychodzić naprzeciw zagubionych i zwiedzionych nie osądzając ich. Z pokorą czyli świadomością własnej słabości. Jej wzór dał pewien święty mnich pustyni. Gdy zobaczył, że ktoś grzeszy zapłakał gorzko i powiedział: On dziś, a ja jutro…

„Przypowieść o zagubionej owcy i pasterzu uczy, że nie powinniśmy pochopnie wątpić w ludzi, ani zawieść w pomocy tym, którzy są w niebezpieczeństwie.” św. Asterius z Amazji

„Miłosierdzie troszczy się „tracąc coś z siebie”: kawałek serca pozostaje z osobą zranioną; tracimy trochę czasu naszego życia, w którym chcielibyśmy coś zrobić, dając go w darze drugiej osobie.” papież Franciszek