bo jestem cichy i pokorny sercem…

bo jestem cichy i pokorny sercem…

Mt 11,29: Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.

Mt 11,28-30
Jezus obiecuje wytchnienie cichym i pokornym. Greckie słowo 'praus’ -przetłumaczone jako 'cichy’ znaczy: milczący, łagodny, skromny, pokorny, miły, delikatny, uprzejmy. Łagodność, której praktykowanie niesie ukojenie jest owocem Ducha Świętego (Ga 5,23). Kto przyjmie jarzmo Jezusowego Ducha nie odpowiada złem na zło (Mt 5,44), na wszystko patrzy z perspektywy wieczności (Hbr 10,34), a pośród kłótni i trudności zachowuje cierpliwość i spokój (Prz 16,32). Łagodny wierzy, że wszystko dzieje się z Bożego dopustu i ostatecznie przyczyni się do jego dobra albo większej chwały Boga. Cichość nie ma nic wspólnego z tchórzostwem, ponieważ opanowanie emocji i woli wymaga znajomości siebie, ogromnej siły i hartu ducha. Dlatego ewangeliczni 'cisi’ są najdzielniejsi i najwytrwalsi z ludzi.

„Ten jest łagodny, kto umie znosić bliźnich i siebie samego.”św Jan od Krzyża

„Łagodność jest siostrą bliźniaczą pokory.”św Wincenty a Paulo

Kto jest najmniejszy ten jest wielki

Kto jest najmniejszy ten jest wielki

Łk 9,48: „Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki”

Być małym to zadowalać się świadomością, że Bóg mnie kocha i widzi. Nie szukać swojej wartości lub sposobów jej zwiększenia w oczach ludzi.

„Jedyną rzeczą, której się nie zazdrości, jest ostatnie miejsce. I tylko ono nie wzbudza próżności, nie jest utrapieniem dla ducha. Jednakże „człowiek nie ma władzy nad swoją drogą” i niekiedy łapiemy się na tym, że pragniemy tego, co błyszczy. Uznajmy się więc pokornie za tych, których Bóg musi podtrzymywać w każdej chwili. Kiedy tylko zobaczy, że jesteśmy przekonani o swojej nicości, poda nam rękę. Później, jeśli znów próbujemy dokonać czegoś wielkiego, nawet pod pozorem żarliwości, Jezus zostawia nas samych. „Lecz gdy tylko powiedziałem: zachwiał się mój krok, umocniło mnie zaraz twe miłosierdzie, Panie”. Tak, wystarczy się upokorzyć, znosić spokojnie swe ułomności: oto prawdziwa świętość! Biegnijmy na końcu. Nikt nie będzie się o to miejsce wykłócał…” św.Teresa od Dzieciątka Jezus