Ja jestem dobrym pasterzem

Ja jestem dobrym pasterzem

J 10,11: Ja jestem dobrym pasterzem.

J 10,11-16

Całe życie Jezusa świadczy o tym, że nie jest to czcza deklaracja. Dobry pasterz troszczy się o swoje owce, są Mu drogie, bliskie Jego sercu. Dlatego hojnym, pełnym miłości gestem daje im najlepsze, co posiada i jest gotów oddać życie byleby one je zachowały. Dobry pasterz zna swoje owce, jest wrażliwy na ich głos i wie, czego każda potrzebuje. Wspiera je stosownie do kondycji (Ez 34,15-16): opatruje i umacnia chore, zbłąkane sprowadza z powrotem i strzeże tych, które są mocne. Nieobce są Mu problemy owiec, nosi je w sercu i nie szczędzi sił, by zaradzić ich potrzebom. Nade wszystko jednak dba o to, co najważniejsze i zmierza do celu. Prowadzi do miejsc, gdzie znajdą obfite pastwiska, spokój i będą bezpieczne. Ponieważ czuje się za nie odpowiedzialny, broni je przed drapieżnikami, uczy je zasad życia, stawiając ograniczenia (Ez 34,17-22), i wyznacza mądre granice na pastwisku. Chce, by Jego stado rozwijało się, rosło w siłę i by owiec przybywało. Umie się nimi zajmować. Przygarnia więc także te, które nie są z Jego owczarni. Znajduje dla nich miejsce i dba o nie równie troskliwie, co o resztę swej gromady.

„Kto kocha ludzi jak Chrystus, pragnie, by oni należeli do Boga, a nie do niego.”św Teresa Benedykta od Krzyża

Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie

Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie

Mt 18,14: „Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.”

Mt 18,12-14

Serce Boga mieści miliony dzieci i los żadnego nie jest Mu obojętny. Jego wolą jest by nastała jedna owczarnia i jeden pasterz (J 10,16) i by nikt już się nie błąkał. Stworzył nas do relacji i przez wzajemne wsparcie objawia się Jego miłość. Wolą Boga jest by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno (J 11,52). On wie, że zagubionym i samotnym przytrafiają się złe doświadczenia, a w stadzie łatwiej przeżywać różne trudności i zagrożenia. Pragnie więc dla swoich owiec bezpieczeństwa wspólnoty. Bycie małym to też obraz zaakceptowanej słabości. Jezus podkreśla, że Bóg zatroszczy się o tego, kto pozwala Mu się odnaleźć w stanie zagubienia, niemocy, ułomności, osamotnienia, niedostatku.

„Doskonałość (czyli zgodność woli człowieka z wolą Boga) nie polega na odczuciach zadowolenia czy smakach, ale na tym, by miłować coraz bardziej – i to samo dotyczy nagrody – oraz na tym, aby zgodnie ze sprawiedliwością i prawdą coraz lepiej wyrażać tę miłość w swoich działaniach.” św. Teresa od Jezusa

„Ach! Gdybym miał oczy Jezusa! Ale właśnie…ja je posiadam! Wystarczy tylko, bym je otworzył!” bł. Karol de Foucauld