raduje się duch mój w Bogu

raduje się duch mój w Bogu

Łk 1,47: „i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.”

Maryja ma serce pełne wdzięczności. Wielu w Jej położeniu nie widziałoby powodów do radości. Żyje w małej wiosce na marginesie Palestyny. Nie przelewa jej się – należy do najuboższych, ogranicza się do rzeczy najpotrzebniejszych. Wszystko zdobywa pracą własnych rąk. A jednak jest pełna radości. Dlaczego? Bo nie pozwala by ziemskie kryteria szczęścia kształtowały jej poczucie wartości. Przegląda się w oczach Boga, który ją umiłował i wybrał. A gdy człowiek czuje się kochany, cały otaczający świat jawi mu się tak piękny i wspaniały, niezależnie od tego, gdzie jest i ile posiada… Pogoda ducha Maryi jest czymś trwałym gdyż jej źródłem jest Bóg, który nie zmienia zdania, jest wierny. Obiecał swą przychylność wierzącym (Abrahamowi i jego potomstwu Łk 1,55 i Rz 4,16) na wieki.

„Radosne serce to naturalny wynik serca płonącego miłością.” św. matka Teresa z Kalkuty

„Bóg jest radością dlatego przed swój dom wystawił słońce.” św. Franciszek z Asyżu

zapłata wasza wielka jest w niebie

zapłata wasza wielka jest w niebie

Mt 5,11-12: „Szczęśliwi jesteście, skoro piętnują was i ścigają, mówią wszelką krzywdę przeciwko wam, kłamiąc, z Mojego powodu. Radujcie się i weselcie, bo zapłata wasza wielka jest w niebie.”

Wiara dosięga Boga. Jest jak wtyczka podłączona do źródła wszelkiego dobra, motywacji, sensu, błogosławieństwa… Lecz szczególnie miły Bogu jest heroizm wiary. Człowiek wierzy mimo przeciwności, przeszkód i krzywd ze strony innych ludzi, nieraz bolesnych strat, ran duchowych czy fizycznych. Wierzy, mimo okoliczności życiowych, które daleko odbiegają od ziemskich pomysłów na sukces i szczęśliwe życie. Wiara, która przetrwała ogień prób zyskuje wielką nagrodę u Boga. Słowa i obrazy nie są w stanie jej opisać choć Bóg i tutaj może dać jej duchową namiastkę…

Hbr 11,1: Wiara jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy.

„Dobrze jest pamiętać, że mamy prawo obywatelskie do nieba, Świętych Pańskich zaś za towarzyszy i domowników. Łatwiej wówczas znieść to, co jest na ziemi.” św. Teresa Benedykta od Krzyża