Jakże się to stanie

Jakże się to stanie

Łk 1,34: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”

Łk 1,26-38

W Maryi nie ma lęku przed Bogiem. W odróżnieniu od wielu biblijnych postaci nie pada na twarz z przerażenia na widok Bożego posłańca. Głęboka więź ze Stwórcą daje Jej poczucie bezpieczeństwa, spokój i odwagę stawiania pytań. Bóg łaską Ducha Świętego nagradza Jej pokorę, która umożliwiła Maryi akceptację anielskiej odpowiedzi, przekraczającej Jej możliwości zrozumienia.

„Wzorem ucznia jest Maryja.”Poczniesz i porodzisz Syna.” Jakże mi się to stanie, skoro nie znam męża?”,-„Duch Święty spocznie na ciebie, moc Najwyższego cię ocieni, dlatego święte, które się narodzi będzie nazwane Synem Bożym”- rozumiecie coś z tej odpowiedzi? Nie rozumiecie…Ja też nie. A Ona rozumiała? Ona nie miała studiów z teologii, pneumatologii nikt jej nie wykładał, a lat miała 13. Nie rozumiała… I odpowiedziała:”Oto ja, oby mi się stało.” Nie dlatego, że zrozumiała lecz dlatego, że wiedziała, komu ufa. To jest relacja.” apb Grzegorz Ryś

„Tak jak Maryja również my powinniśmy zawsze umieć łączyć te dwie cnoty, które są tak odległe, że wydają się sprzeczne, a potrzebują się wzajemnie. Odwaga potrzebuje pokory, aby nie popaść w pychę. Pokora potrzebuje odwagi, aby nie popaść w tchórzliwość.” św. Jan Paweł II

Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości

Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości

Łk 16,8: Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości.

Łk 16,1-13

Historia o nieuczciwym rządcy, który nadużywa zaufania swojego Pana i wyzyskuje Jego dobra dla osiągnięcia własnych korzyści jest skierowana do uczniów. Rządca, choć zdefraudował wiele, znał dobrze swojego mocodawcę i ludzi, z którymi wchodził w relacje. Wiedział, jak pozyskać ich sympatię i jak zdobyć przychylność właściciela. Choć intencje administratora były niskie: znowu miał na celu głównie własny interes, pierwszy raz na jego manipulacjach (i to nieprzypadkowo) zyskały też inne osoby. Są oni przede wszystkim dłużnikami Pana, jednakże również są jakoś zależni od rządcy. Może im się żyć dużo lżej, gdy włodarz okaże im miłosierdzie… Kiedyś będzie trzeba zdać sprawę ze swojego życia. Jezus pochwala postawę starania się o przychylność Boga przez (przynajmniej częściowe) darowanie przewin winowajcom…

„W dzisiejszej Ewangelii, Jezus zapewnia nas, że zawsze jest czas na naprawienie dobrem popełnionego zła. Niech ten, kto był przyczyną łez, uczyni kogoś szczęśliwym; kto bezprawnie coś odebrał, niech da temu, kto jest w potrzebie.”papież Franciszek

„Miłosierdzie wobec ubogich leczy brud skąpstwa i czyni duszę piękną.”św. Antoni z Padwy

Widzisz tę kobietę?

Widzisz tę kobietę?

Łk 7,44: Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: Widzisz tę kobietę?

Łk 7,1-10

„Jezus porównuje niegościnne i nieszczere zachowanie faryzeusza z niezwykłymi, pełnymi miłości gestami grzesznej kobiety. Chrystus bardzo wyraźnie pokazuje Szymonowi, że to on sam zasługuje na ostry osąd, gdyż w jego zachowaniu zabrakło miłości i gościnności. I to, co faryzeusz, który uważał siebie za sprawiedliwego i pobożnego syna narodu wybranego, zaniedbał jako gospodarz, wypełniła właśnie owa kobieta. Jak stać się wielkim dłużnikiem, aby móc bardzo miłować? Dłużnikiem Boga nie trzeba się nam stawać, gdyż każdy z nas już nim jest. Trzeba nam jedynie odkryć nasze niewypłacalne zadłużenie. Otrzymując życie jako wielki dar Boga, stajemy się tym samym dłużnikami. Nasza świętość wyraża się między innymi w coraz głębszym odkrywaniu naszego niewypłacalnego zadłużenia u Boga. Ta świadomość staje się dla nas źródłem coraz pełniejszego zaufania, pokory i całkowitego oddania się w ręce nieskończonego miłosierdzia Bożego. Istotą modlitwy chrześcijańskiej będzie zawsze prośba o miłosierdzie nad naszymi grzechami oraz dziękczynienie za ich odpuszczenie.”Józef Augustyn SJ

„Kiedy człowiek uznaje, że postąpił źle, Bóg powraca do niego natychmiast.”św Teresa z Lisieux

zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie

zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie

Łk 7,4: „Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył – mówili.”

Łk 7,1-10

Nie wszyscy religijni przełożeni, starsi ludu byli niechętni lub przeciwni Jezusowi. Duchowi przewodnicy wiernych z Kafarnaum zjawiają się u Chrystusa z żarliwą i nietypową prośbą. Wystawiają się za poganinem, przedstawicielem okupanta rzymskiego, co jest wydarzeniem bez precedensu. Cała grupa jest przygotowana, by nie dać się zbyć „byle czym”. Zostają zapamiętani jako natarczywi… Przedstawiają zalety serca setnika, jego hojność i dokonania. Jezus wysłuchuje wszystkich argumentów i nie opiera się namowom. Idzie tam, gdzie Go prowadzą…

„Każdy jest odpowiedzialny za swe własne zbawienie, tak dalece jak ono tego wymaga, gdyż nie może się dokonać bez współdziałania jego wolności. Każdy jest również odpowiedzialny za zbawienie innych, ponieważ ma możność uproszenia im łaski w modlitwie.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

„Nie ustawajmy w modlitwie. Okazywanie Bogu zaufania czyni cuda…” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

„Modlitwa otwiera nasze serca, przez co stają się one zdolne do przyjęcia daru ofiarującego się nam Boga. Proście i szukajcie, a wasze serca otworzą się, byście mogli Go przyjąć i zachować jak swoją własność.” bł. Matka Teresa z Kalkuty

Skoro to uczynili

Skoro to uczynili

Łk 5,6: „Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać.”

Łk 5,1-11

Nagrodą za zaryzykowanie reputacji rybaka, posłuszeństwo wiary i gotowość zmiany przekonań o rybołówstwie, które Szymon ma już poukładane w głowie – jest bogaty połów… Piotr przekonuje się, że usłuchanie Słowa Jezusa przynosi niezawodne i przekraczające wyobrażenia owoce… Sieci nie są w stanie pomieścić obfitości zrealizowanej przez Boga obietnicy…

„Wszechmogący Boże, błagamy Twoje miłosierdzie, abyś udzielił nam nie tylko łaski słuchania Twojego słowa, lecz także wykonywania go w praktyce… Zniszcz w nas to, co powinno być zniszczone, i ożyw to, co powinno być ożywione… Daj nam, o Boże, abyśmy wierzyli sercem, wyznawali usty, potwierdzali uczynkami nasze przymierze z Tobą.” Orygenes

„Dziękuj więc za to, co otrzymałeś, i nie smuć się z powodu obfitości tego, co pozostało. To, co osiągnąłeś i zabrałeś, jest już twoją własnością, a to, co zostało, również czeka na ciebie. To, czego nie mogłeś z powodu słabości otrzymać natychmiast, otrzymasz później, jeżeli wytrwasz. Nie chciej nierozważnie od razu zrozumieć to, czego w ten sposób pojąć się nie da, ani też nie odstępuj w swoim lenistwie od tego, co jedynie pomału można osiągnąć.” św. Efrem Syryjczyk