Jego bliscy wybrali się, żeby Go powstrzymać

Jego bliscy wybrali się, żeby Go powstrzymać

Mk 3,21: Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».

Mk 3,20-21

Nie poddanie się presji ze strony rodziny przez Jezusa obrazuje wagę ludzkiej wolności, która leży u fundamentów naszego postępowania. Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo, powierzając zdolność do decydowania o sobie, możliwość rozstrzygania o własnym losie. Otrzymaliśmy wolność poszukiwania Stwórcy lub odwrócenia się od Niego, przyjmowania Jego łaski, dzięki czemu jest możliwe zjednoczenie się z Bogiem i stanie się świętym lub możemy wybrać życie według własnych pomysłów. Jezus korzysta z wolności do samostanowienia i wyznaczania własnych celów. Mimo, że Jego działania mogą być ograniczane z zewnątrz, przez okoliczności czy inne osoby, to z punktu widzenia wiary Jego trwanie przy wybranym stylu życia, wartościach i priorytetach jest symbolem wagi wolnej woli i decyzji jednostki. Jezus aż po krzyż zaświadcza, że nic nie może pozbawić człowieka wewnętrznej wolności, umożliwiającej trwanie przy obranej drodze. Jest to niezbywalny i zagwarantowany przez Stworzyciela dar. Rodzina może próbować zatrzymać w miejscu – z miłości, lecz Jezus pokazuje, że człowiek może iść dalej swoją drogą – z szacunkiem.

„Ostatnia z ludzkich wolności polega na wyborze wewnętrznego nastawienia do świata.” Victor Frankl

która siadła u nóg Pana

która siadła u nóg Pana

Łk 10,39: „Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie.”

Łk 10,38-42

Maria pozwala sobie na spotkanie z Jezusem, poświęca Mu czas. Robi w ten sposób przestrzeń dla miłości, która rodzi się ze spotkania i nadając głęboki sens działaniom – przemienia je.

„Różni badacze interpretowali aprobatę Jezusa dla faktu, że Maria siedziała u Jego nóg i słuchała (por. Łk 8, 35; Dzieje Apostolskie 22, 3) jako Jego aprobatę dla kobiet, które dążą do zdobycia wykształcenia teologicznego. Inni twierdzą wręcz, że Jezus w sposób rewolucyjny i jedyny popiera kształcenie kobiet. Nic jednak nie przemawia za tą interpretacją. W czasach hellenistycznych formalna oświata kobiet zaczyna być bardziej akceptowana, jak twierdzą różni autorzy rzymscy, tacy jak na przykład Marcjalis, Muzoniusz Rufus i Pliniusz Młodszy. Fakt, że niektóre Żydówki były znawczyniami Tory wynika ze świadectw epigraficznych o kobietach w synagogach. Prawdziwy problem nie polega na tym, czy kobiety są uczennicami lub otrzymują wykształcenie teologiczne; kontrowersja skupiona jest na tym, w jaki sposób i do czego wykorzystują swoje wykształcenie. Maria z Betanii jest wcieleniem postawy słuchania ucznia, który najpierw słucha słowa, a potem stosuje je w praktyce.” Barbara E. Reid

Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je

Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je

J 10,27: Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je.

J 10,27-30

Jeśli jestem owcą Jezusa, potrafię stworzyć przestrzeń do słuchania Go. Umiem zatrzymać się w pędzie, wytrzymać ciszę, skierować uwagę na to, co On mówi… Szukam możliwości usłyszenia Jego głosu pośród wielu innych głosów… Jego Słowa są ważniejsze dla mnie niż słowa bliskich, mają wyższy priorytet niż moje własne wnioski, sądy i przekonania.

„Ludzkie słuchanie rodzi się ze słuchania Boga.(…) Tym, który pierwszy słucha, jest Bóg. Jego słuchanie jest źródłem i archetypem wszelkiego słuchania. Nasze istnienie jest wysłuchaniem Boga. Człowiek potrafi słuchać, ponieważ sam został wysłuchany.”ks Krzysztof Grzywocz

„Poznanie wynika bezpośrednio ze słuchania. Użyte słowo gr.”ginosko” oznacza poznanie przez doświadczenie, przez bycie razem, a dokładniej jeszcze przez miłość. Jak możemy dać się poznać Jezusowi, który jest Synem Bożym, który przenika nas i zna? Wydaje mi się, że dokonuje się wtedy gdy wprowadzam Go we wszystkie tajemnice mojego życia, gdy nie odmawiam szczerości Bogu, kiedy dzielę z Nim wszystko, co się dzieje ze mną i wszystko, co się dzieje w moim życiu. W ten sposób, w pewnym sensie daję Mu się poznać.”ks Józef Maciąg

„To, czego Bóg chce od ciebie, musisz omówić z Nim w cztery oczy.”św E. Stein

Nie zatrzymuj Mnie

Nie zatrzymuj Mnie

J 20,17: Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie.

J 20,11-18

„Komentując trudną do przełożenia fraza „Me mou haptou” wylano rzeki atramentu. W tłumaczeniu Wulgaty św. Hieronim oddał ją łacińskim „noli me tangere” („nie dotykaj mnie”), zaś opisowo można by ją sparafrazować: „Przestań mieć ze mną tak bliskie relacje, że zatrzymujesz mnie i wiążesz ze sobą”. To polecenie umotywowane jest dalszą częścią zdania: „Jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca”. Oznacza to, że Jezus wzywa Marię Magdalenę do głębokiej przemiany jej miłości do Niego: inaczej kochała Go w Jego człowieczeństwie, przed śmiercią i zmartwychwstaniem, inaczej zaś ma Go kochać, gdy wstąpi do Ojca. Jezus zatem zaprasza ją do długiej wędrówki miłosnej od doświadczenia jego ziemskiej obecności do powtórnego umiłowania Go nową miłością w Duchu Świętym, gdy będzie zasiadał po prawicy Ojca. Mówi jej niejako: „Musisz przestać mnie kochać tak, jak kochałaś dotychczas, ale gdy wstąpię do Ojca, wtedy będziesz mogła być ze mną i kochać mnie jeszcze większą miłością.”ks prof Krzysztof Bardski

„Jeśli sługa mój kocha mnie niedoskonale, szuka nie tyle mnie, ile pociechy, dla której mnie kocha.”Jezus do św Katarzyny ze Sieny

I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną…

I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną…

Mt 4,19: I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną…

Mt 4,18-22

Słowo Boga zaskakuje i wzywa Piotra, Andrzeja, Jakuba i Jana do zatrzymania i zakwestionowania własnych planów. Zachęca, aby pozwolili wyciągnąć się z sytuacji, którą znają, miejsca, gdzie czują się bezpiecznie… Być może łowienie ryb jest całym znanym im światem. Nie mają żadnych wyobrażeń o innym sposobie życia. A to, co nieznane często budzi lęk… Słowo Wcielone ma jednak dla nich plan… Jak wielu niechętnie pozwala Bogu kształtować swoje życie, obawia się utracić nad nim kontrolę, nie chce zmieniać postaw czy przywiązań nawet do tego, co szkodzi. Czwórka rybaków zaufała Jezusowi na Słowo. ’Poszli w ciemno za Światłem, chociaż nie było to łatwe’…

„O Ogniu trawiący, o Duchu miłości, zstąp na mnie, ażeby w mej duszy dokonało się jakby wcielenie Słowa, abym była dla Niego jakby nowym człowieczeństwem, w którym mógłby ponawiać swoje tajemnice. I Ty, o Ojcze, racz się skłonić ku twemu małemu stworzeniu, okryj je swym cieniem i racz w nim widzieć jedynie Twego Umiłowanego, w którym sobie upodobałeś.”św Elżbieta od Trójcy Świętej

„Tajemnica człowieka wyjaśnia się naprawdę dopiero w tajemnicy Słowa Wcielonego.”św Jan Paweł II (Redemptor homini)

  • 1
  • 2