trwoni jego majątek

trwoni jego majątek

Łk 16,1: „Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek.”

Łk 16,1-8

Jezus mówi tę przypowieść do uczniów. Uczy, że wszyscy jesteśmy menadżerami i administratorami dóbr materialnych i duchowych, które otrzymaliśmy od Boga.

„Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, cały świat i jego mieszkańcy”(Ps 24,1). Bo „co masz, czegoś nie otrzymał? Jeśli więc otrzymałeś, to dlaczego przechwalasz się, jakbyś nie otrzymał?”(1 Kor 4,7)

A prawda o naszym zarządzie jest niewesoła. Często trwonimy majątek Boga używając Jego własności dla małostkowych korzyści, według egoistycznych celów. Wcale nie po to by służyć lub dzielić się z innymi lecz by górować lub panować. Jesteśmy niesprawiedliwi w rozdawaniu, kierując się nie potrzebą, lecz sympatiami, antypatiami, humorami itp. A z działań wbrew woli Właściciela trzeba będzie zdać sprawę… Jedynym, co usprawiedliwia nas przed Bogiem jest miłosierdzie: a więc hojne skreślanie długów, dzielenie się, rozdawanie…

„Dobry chrześcijanin posyła swoje dobre dzieła do bram nieba.” św. J.M. Vianney

Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu

Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu

Łk 16,3: „rządca rzekł sam do siebie: Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu?”

W czasach Jezusa, zarządzający majątkiem właściciela pobierał od wierzycieli procent. To była jego jedyna zapłata. Został oceniony jako nieuczciwy, możliwe więc, że windował go wysoko na swoją korzyść albo okradał z zysków właściciela, zapełniając własną kieszeń. I oto otrzymuje wiadomość o rychłym zwolnieniu. Wie, że opinia o nim nie jest zbyt dobra, skoro chlebodawca już się dowiedział. Wpada więc na pomysł, że pozbawi się swojej części zysku – własnej zapłaty na korzyść dłużników, aby zaskarbić sobie ich wdzięczność i być może, dzięki temu zyskać nową pracę. Jezus podkreśla spryt rządcy, lecz przede wszystkim chwali umiejętność umniejszenia sobie – w tym wypadku należnej zapłaty – na korzyść innych. Z perspektywy nieba jest to czyn dzieci światłości. I jakkolwiek popełniony z niskich pobudek – zasłużył w oczach Boga na pochwałę…

„Człowiek jest bogaty tym, bez czego z godnością może się obejść.” Immanuel Kant