by nic z sobą nie brali na drogę prócz laski…

by nic z sobą nie brali na drogę prócz laski…

Mk 6,8: i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie.

Mk 6,7-13

Jezus wczoraj i dziś uczy swoich naśladowców pozostawienia własnych zabezpieczeń materialnych i powierzenia się Bożej Opatrzności. Chce, by uczniowie zwracali się do Boga we wszystkich swoich potrzebach i obserwowali Go w działaniu, gdy na ich prośby odpowiada. W ten sposób wzmocnią swoją wiarę i będą mogli składać świadectwo o Bożej opiece. Chce, by wzywający do metanoi głosiciele Królestwa byli ufni i wolni. Mogą podpierać swą kruchość laską, która obrazuje oparcie dla strudzonego podróżnika i bywa bronią używaną dla odpędzania drapieżników. Przede wszystkim jest ona jednak biblijnym symbolem wędrownego stylu życia (Rdz 32,11; Wj 12,11) oraz władzy. Bóg czyni Apostoła swoim uprzywilejowanym przedstawicielem i wysłannikiem. To zobowiązuje do zachowywania się z godnością, zgodnie z zasadami panującymi w Bożym Królestwie.

„Głosiciel Ewangelii traci swój czas na upowszechnienie prawa, jeśli niszczy swoją naukę własnymi uczynkami.”św Antoni z Padwy

„Starajmy się służyć Panu Bogu z całego serca i z całej woli. Wówczas On da nam więcej, niż na to zasługujemy.”św o. Pio

Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem

Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem

Mk 8,4: „Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?”

Mk 8, 1-10

Uczniowie, polegając na swych ludzkich możliwościach czyli myśleniu „z ciała” – spotykają się ze ścianą własnych ograniczeń. Jezus zaś nie buduje na materii lecz na Duchu. Ofiaruje Bogu wszystko, co ma z wiarą, że Ojciec potrafi zaradzić wszelkim potrzebom. I zaczynają dziać się cuda.

„Gorąco proszę Pana, aby raczył wzmacniać wiarę moją, bym w życiu codziennym i szarym nie kierowała się usposobieniem ludzkim, ale duchem.” św. Faustyna(Dz. 210)

„Dla podtrzymania życia fizycznego potrzebny jest pokarm. Podobnie dzieje się z życiem duchowym, potrzebuje ono pokarmu. Słowo Boże jest tym szczególnym rodzajem pokarmu, dzięki któremu możliwe jest życie duchowe. Każdy człowiek jest inny, dlatego też Bóg mówi do niego w wieloraki sposób poprzez to samo Słowo Biblii.” ks. prof. Krzysztof Bardski

„Słowa zaś Biblii – ciągle wzrastają, tak jak rozmnożone chleby. Kto zaś więcej ich spożywa, dla tego stają się one coraz obfitsze.” Bruno z Segni

wyszedł na górę, aby się modlić

wyszedł na górę, aby się modlić

Łk 6,12: „W tym czasie Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga.”

Ważne wybory Jezus konsultuje z Bogiem. Szuka Jego mądrości przekraczającej ludzką wiedzę i doświadczenie oraz woli Ojca, bo w zgodzie z Jego dobrym planem wszystkie decyzje najpełniej owocują.

„Wyjawię – powiedziano – przy harfie moją trudność. Wyjawię też me zamysły, gdyż nie mam wystarczającego rozeznania. Ja zaś moją wolę ofiaruję na modlitwie Panu i wtedy otrzymam wewnętrzną pewność.” św. Jan Klimak

„Na modlitwie dusza oczyszcza się z grzechów, umacnia w miłości, utwierdza w wierze i przymnaża sobie nadziei; przez modlitwę umysł nasz oświeca się, a my stajemy się miłosierni i kochający prawdę; nasze serce oczyszcza się, łatwo odnosimy zwycięstwo nad pokusami, znika w nas smutek; wzmacniają się nadwątlone siły, ginie oziębłość, a zastarzałe występne nałogi wymierają. Po modlitwie tryskają z duszy jakby iskry nowe pragnienia, których ta dusza nabrała w ogniu miłości Bożej.” św. Piotr z Alkantary

a bali się zapytać Go o nie

a bali się zapytać Go o nie

Łk 9, 45: „Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o nie.”

Moc i cuda Jezusa wywołują głęboki podziw uczniów. Podsycają i umacniają ich nadzieje na Mesjasza triumfującego. Zbyt są przywiązani do nich i do samego Jezusa by przyjąć trudne proroctwa o Jego pojmaniu, o utracie. Nawet nie chcą Go pytać… Boją się odpowiedzi. Nie czują się gotowi by oderwać się od swoich wyobrażeń więc znacznie większa nadzieja zostaje przed nimi zakryta. Swoją postawą ucieczki od trudnych prawd odmawiają umocnienia swego serca, do czego zachęca ich Jezus i ostatecznie tragiczne wydarzenia zastają ich nieprzygotowanymi…

„Lękajmy się, abyśmy byli nieulękli.” św. Augustyn

„Chrystus jest Mesjaszem, który nie mieści się w żadnych schematach i unika wszelkiego rozgłosu, nie można Go zrozumieć przy pomocy logiki sukcesu i wła­dzy, jaką świat stosuje często, oceniając skuteczność swoich planów i działań.” św. Jan Paweł II