Niektórzy zaś z faryzeuszów mówili

Niektórzy zaś z faryzeuszów mówili

Łk 6,2: Niektórzy zaś z faryzeuszów mówili: «Czemu czynicie to, czego nie wolno w szabat?»

Łk 6,1-5

Nie wszyscy faryzeusze byli nadgorliwi w interpretacji Prawa. Wielu spośród nich nie podciągnęłoby prozaicznej czynności łuskania kilku kłosów zboża pod wykroczenie złamania przepisów o zakazie wykonywania pracy w dzień święty. Byli jednak tacy rygoryści, którzy dopatrywali się nadużyć w każdej czynności. Być może obserwacja innych dawała im poczucie kontroli, zaś możliwość postawienia zarzutów zwiększała poczucie władzy lub wyższości nad bliźnimi. Jezus wytrąca garstkę zapaleńców z przekonanie o najwłaściwszej interpretacji rzeczywistości, przypominając im historię Dawida. Studzi też ich zapędy do dominacji swoim autorytetem, spokojnie oznajmiając, że wedle Jego interpretacji Prawo nie zostało naruszone.

„Każdy z nas jest nieustannie wydawany na łup innych, na łup ludzkiej opinii, krytyki, sądu; jest nieustannie biczowany, oplwany, w jakiś sposób „wykańczany”. Pozostaje tylko nadzieja, że któregoś dnia zmartwychwstanie.” kard Stefan Wyszyński

„Trzeba nam zawsze sądzić, na ile to tylko możliwe, na korzyść bliźniego. Tak, że gdyby jakaś ludzka sprawa mogła mieć sto twarzy, trzeba by o niej sądzić według najpiękniejszej z nich.”św. Franciszek Salezy

Wiążą ciężary wielkie… Lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą

Wiążą ciężary wielkie… Lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą

Mt 23,4: Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.

Mt 23,1-12

Jezus krytykuje obłudę i nadmierny rygoryzm. Faryzeusz to ktoś, kto doskonale wie, co należy czynić, lecz normy i przepisy służą mu jedynie do rozliczania innych. Chętnie wskazuje palcem: „powinieneś/powinnaś robić to i to” lecz samemu nie zadaje sobie trudu by wcielić w życie Boże zasady. Ma wygórowane oczekiwania wobec zachowań innych lecz sam nie troszczy się by okazywać drugiemu miłość, być skromnym i pracowitym, służyć. Tropi najmniejsze niedociągnięcia u otoczenia, sam zaś nie czuje się w obowiązku być przykładem wiary, świadkiem zmian charakteru, myślenia, zachowania, jakie w jego życiu przyniosła relacja z Bogiem.

„Pewien brat pytał abba Pojmena:”Jak człowiek może uniknąć mówienie źle o drugich?” Starzec mu odpowiedział: „My i nasi bracia to jakby dwa obrazy. Gdy tylko człowiek pilnuje siebie i siebie obwinia, bracia nabierają wartości w jego oczach, ale kiedy sam sobie wydaje się dobry, brata uznaje za złego w porównaniu z sobą”.

jada wspólnie z celnikami i grzesznikami

jada wspólnie z celnikami i grzesznikami

Mt 9,11: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?”

Pycha zaślepia faryzeuszy i nie są w stanie dostrzec, że kiedy piętnują ludzi, oblepiając ich łatką „grzeszników” i „zdrajców”, tym samym głośno trąbią ujawniając swój własny grzech: pogardę; uważanie się za kogoś lepszego od innych. A ciężej grzeszą uzurpując sobie Boży tron osądzania, niż oceniani przez nich ludzie (Mt 7,1-2; Rz 2,1; 14,1-12). Kiedy wskazujesz kogoś palcem wytykając mu jego wady bez miłości, pozostałe palce zwykle wskazują na ciebie.

„Sądzić innych to przywłaszczyć sobie bezwstydnie przywilej Boży, skazać ich to ruina własnej duszy… Nie zbiera się winogron zielonych, tak też życzliwa i rozumna dusza zauważa starannie wszystkie cnoty u innych; a nierozumny jedynie bada winy i braki.” św. Jan Klimak

„W piekle są wszelkiego rodzaju cnoty, ale nie ma pokory; a w niebie są wszelkiego rodzaju grzechy, ale nie ma pychy.” św. Mariam Baouardy