O wszystkich tych wydarzeniach posłyszał również tetrarcha Herod

O wszystkich tych wydarzeniach posłyszał również tetrarcha Herod

Łk 9,7: O wszystkich tych wydarzeniach posłyszał również tetrarcha Herod, i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych.

Łk 9,7-9

Być może Herod szybko przestał myśleć o tym co się wydarzyło podczas urodzinowej uczty. Zajął się innymi sprawami, zagłuszył wyrzuty sumienia, zbagatelizował całe zajście lub zracjonalizował, że problem z upominającym go prorokiem Janem przynajmniej został rozwiązany… Tymczasem wieści o Jezusie, o cudach i uzdrowieniach, a także przekazywane z ust do ust Jego Słowa, poruszają władcę na głębokim poziomie. Mogą przypominać mu o istnieniu Boga, który zna jego czyny… A może trudno jest Herodowi zlekceważyć zgodny chór świadków i uznać cuda za magiczne sztuczki? Nie jest wykluczone, że niepokoi go kolejny prorok, który- jak się obawia – mógłby powtórzyć publicznie słowa Chrzciciela i podburzyć tłum… Kto wie też czy wymagania stawiane przez Chrystusa, Jego Słowa pełne prawdy, nie dotknęły w sercu tetrarchy tego samego pragnienia, które sprawiało, że chętnie słuchał Jana…

„Pan wzywa wszystkich. On jest Prawdą samą, więc wątpić o tym niepodobna. Gdyby Jego wezwanie nie było powszechne, nie wzywałby wszystkich… lecz gdy żadnych nie kładzie zastrzeżeń… więc uważam za pewne, że nie ustając w drodze, trafimy do tego źródła i tę wodę żywą otrzymamy.” św Teresa od Jezusa

To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał

To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał

Mk 6,16: Herod, słysząc to, mawiał: «To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał».

Mk 6,14-29

Mord popełniony na Janie ciąży Herodowi na sumieniu. Jego podejrzenia co do zmartwychwstania Chrzciciela odbiegają od relacji jego otoczenia, które wyraźnie informuje go o nowym proroku, podobnym do Eliasza. Król jednak upiera się przy swoich złudzeniach, których nikt nie śmie kwestionować. Być może fantazja, że Jan Chrzciciel zmartwychwstał i ma się dobrze, a nawet czyni cuda tłumi wyrzuty sumienia Heroda: zagłusza jego wstyd, że dał się zmanipulować Herodiadzie, neutralizuje w pamięci obraz odciętej głowy proroka i redukuje poczucie winy władcy… Samooszukiwanie się, jak tocząca się w dół śniegowa kula zwiększa obłudę i uniemożliwia realny kontakt z rzeczywistością. Zakłamany Herod wkrótce nie będzie już w stanie rozpoznać Jezusa. Stojącą przed nim Prawdą będzie umiał tylko wzgardzić i szyderczo zarzucić nań szkarłatny płaszcz…(Łk 23,11)

„Poczucie winy wstrząsa fałszywym spokojem sumienia i może być nazwane “protestem sumienia” zwróconym przeciwko mojemu samo-zadowolonemu istnieniu. Jest to dla człowieka równie niezbędne jak ból fizyczny, który oznacza cielesny niepokój w normalnym funkcjonowaniu.”kard. Joseph Ratzinger (“Świadomość i prawda”)

„Wyznawajcie swoje grzechy z pokorą; nie bądźcie podobni do tych, którzy opowiadają swoje występki w sposób obojętny, jakby opowiadali jakąś historię–do ludzi, u których nie widać żalu, którzy na spowiedzi zamiast przebłagać Boga za dawne grzechy popełniają jeszcze świętokradztwo.”św. Jan Maria Vianney

„Zły człowiek nie chce mieć prawd Ewangelii przed sobą, lecz za sobą. Gdy są te prawdy przed tobą, to cię prowadzą; a gdy za tobą to cię obarczają.”św. Augustyn