Gdzie jest dziewięciu?

Gdzie jest dziewięciu?

Łk 17,17: Jezus zaś rzekł: Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu?

Łk 17,11-19

Pytanie Jezusa jest bardzo głębokie… Jednym z fundamentów budowania relacji z Bogiem i więzi międzyludzkich jest zdolność do wdzięczności: dostrzeżenia w drugim człowieku nie obiektu, który służy zaspakajaniu własnych potrzeb lecz uznanie jego wartości, ważności i otoczenie troską by go nie utracić. Bóg jest Osobą a nie automatem, z którego się bezrefleksyjnie „korzysta”, choć On, z miłości, czasem na to nam pozwala.

„Czytamy, że potrafili oni dobrze modlić się, błagać i prosić bo zawołali głośno: Jezusie, synu Dawida, zmiłuj się nad nami. Ale brakło im czwartej rzeczy, o której wspomina apostoł Paweł: dziękczynienie (1Tm 2,1). W naszych czasach jest wielu ludzi, którzy się modlą, ale niestety, nie widać ich, powracających, żeby oddać chwałę Bogu. Zostali uzdrowieni z trądu świata, to znaczy z oczywistych nieuporządkowań, nie korzystają w pełni z ich uzdrowienia. Kilku jest dotkniętych w tajemnicy wrzodem gorszym niż trąd, tym bardziej groźnym, że jest niewidoczny.”św. Bernard z Clairvaux

„Wchodzić w głąb swej istoty i za wszystko dziękować Bogu, jednocząc się z Jezusem: z Nim, w Nim i przez Niego oddawać chwałę Bogu.”św Faustyna (Dz. 1177)

Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?

Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?

Mt 20,15: Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?

Mt 20,1-16a

Choć wielu robotników pracujących cały dzień szemrało przeciw gospodarzowi, on odpowiada tylko jednemu z nich, być może najbardziej wzburzonemu. Prawdopodobnie słowa Pana słyszą również pozostali, gdyż cała sprawa z wypłatą jest publiczna: wszyscy widzą, ile kto otrzymał, a rozliczanie nieco prowokująco rozpoczęło się od pracujących najkrócej. Gospodarz nazywa po imieniu toczącą serce protestującego zazdrość, określając ją mianem „złego oka”. Podkreśla swoją wolność w czynieniu dobra i studzi emocje pracownika przypomnieniem mu o warunkach umowy i hojnej zapłacie…

„Prof. Świderkówna powiedziała mi: „on ich wszystkich przepłacił!”. Wiedziała, ile kosztowała praca robotnika w tamtym czasie, bo badała papirusy z zapisem transakcji handlowych z tamtych czasów. My, nie znając kontekstu, nie umiemy odczytać tekstu tak, jak chciał autor. A dla tych, którzy tę przypowieść od Jezusa usłyszeli, było oczywiste, że gospodarz wszystkim zapłacił za dużo…”prof. Elżbieta Przybył-Sadowska

„Złe oko- to jest jakaś właściwość złego ducha, który jest nieszczęśliwy nie dlatego, że został on źle potraktowany tylko według niego zbyt dobrze został potraktowany drugi.”ks Józef Maciąg

„Z zazdrości rodzą się: nienawiść, obmowa, oszczerstwo, cieszenie się z nieszczęścia bliźniego i cierpienie z jego powodzenia.”św Grzegorz Wielki

cóż za nagrodę mieć będziecie?

cóż za nagrodę mieć będziecie?

Mt 5,46: Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią?

Mt 5,43-48

„W wersji Łukasza słowo „zapłata” (grec. 'misthos’, łac.’merces’) zostało jednak zastąpione greckim słowem „charis” (w Wulgacie łac.”gratia”). Greckie „charis” ma wiele znaczeń – łaska, wdzięczność, dobrodziejstwo, dar itd. Zasadniczo wszystkie wyrywają nas z postrzegania własnych czynów (i konsekwentnie naszej relacji do Boga) w kategoriach (wyłącznie): „zasługa – nagroda / zapłata.” Otwierają nas za to na całą przestrzeń spotkania w bezinteresowności, darmowości, obdarowania. Dajemy, ale sami – w wolności obu stron – otrzymujemy. Czynimy dobro mocą przyjętej uprzednio łaski – w przeciwnym razie ją marnujemy. To w komunii z Panem odkrywamy, iż Jego miłość uzdalnia nas do przekroczenia ścisłych (ściśliwych) ram wymiennej sprawiedliwości. Łaska Boga (charis), a nie jedynie nagroda (misthos) wyznacza dyscyplinę moich relacji z nieprzyjaciółmi. Jak dobrze jest odkryć, a potem już nigdy nie zgubić tej perspektywy – zbudowanej na świadomości / doświadczeniu, że między mną a moim nieprzyjacielem jest Pan Bóg ze swoją łaską. To naprawdę wszystko zmienia.”apb. Grzegorz Ryś

„Dając natchnienie do dobrego, Pan Jezus udziela mocy, by je czynić.”św Małgorzata Maria Alacoque

On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi

On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi

Mt 5,45: ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Mt 5,38-48

Dobroć i miłość Boga jest bezwarunkowa. Ojciec nie wymaga miłości w zamian. Nie jest też Kimś, kto zabiera światło słoneczne czy odcina od wody tego, kto Go lekceważy lub nie poczuwa się do wdzięczności za możliwość korzystania z otrzymanych dóbr tudzież łamie Jego prawa. Nie oznacza to, że logika i prawo miłości pozbawia Boga możliwości wyciągnięcia konsekwencji i „wiąże Mu ręce”. Nie posługuje się On jednak zastraszaniem, by osiągnąć posłuszeństwo, nie nadużywa władzy Stworzyciela, nie zniewala jako Ofiarodawca. Nawet ten, kto sprzeniewierzył Mu się – jest stworzony na Jego obraz i posiada nieutracalny status Bożego stworzenia. Jest kochany bezinteresownie i bezwarunkowo- nie „za coś”, ale „pomimo”. Jak dziecko utytłane w błocie nie przestaje być dzieckiem, które się kocha, karmi i pragnie oczyścić…

„Bóg jest istotowo obecny w każdej duszy nawet duszy największego grzesznika na ziemi.”św. Jan od Krzyża

„Bóg cię szuka, nawet jeżeli ty Go nie szukasz. Bóg cię kocha, nawet jeżeli ty zapomniałeś o Nim. Bóg dostrzega w tobie piękno, nawet jeżeli myślisz, że na próżno roztrwoniłeś wszystkie swoje talenty.”papież Franciszek

powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają»

powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają»

Mk 1,37: a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają».

Mk 1,29-39

Jezus nie jest kimś, kto odcina tantiemy od swoich sukcesów w uzdrawianiu… Uczniowie informują Go o ludzkich oczekiwaniach. Możliwe, że wielu mieszkańców Kafarnaum chce Go uhonorować i ugościć, wyrażając w ten sposób wdzięczność za cuda, których doświadczyli albo też pragnie Go poznać. Być może niektórzy wreszcie są gotowi z uwagą słuchać tego, co ma do powiedzenia… On jednak na modlitwie zyskał jasność, że nie byłoby dobrze utknąć w świętowaniu, biesiadowaniu oraz niezobowiązujących pogaduszkach. Pozostawia ludzkiej pamięci przesłanie, które wcześniej głosił i idzie tam, gdzie Dobrej Nowiny jeszcze nie słyszano…

„W ciężkich chwilach, kiedy musimy podejmować trudne decyzje, gdy czekają nas ważne wydarzenia, a zwłaszcza w ostatniej godzinie, modlitwę trzeba wzmóc bardziej niż kiedykolwiek; trzeba się wtedy rzucić w objęcia modlitwy, zanurzyć się w niej i od Boga, jedynej Istoty, jedynej siły, oczekiwać wszelkiej pomocy.”bł. Karol de Foucauld

„Kto się modli, pokona z pewnością każdą pokusę niezależnie od tego, jak silna i zuchwała by była.”św. Jan Bosko

„Modlitwa nie zależy na uczuciach, na łzach, ale na sile woli w wykonywaniu woli Boskiej.”św. br Albert

„Zbawiać dusze można tylko modląc się ustawicznie.”św. o. Pio