Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą

Mk 10,28: „Wtedy Piotr zaczął mówić do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą.”

Mk 10,28-31

Piotr jeszcze nie zdaje sobie sprawy z tego, że wszystko jest łaską… Łaską jest jego wybranie i łaską jego odpowiedź, łaską jest umiejętność współpracy z Jezusem, i łaską nagroda za nią. Tak niewiele, w gruncie rzeczy, robimy my sami. Bóg kręci się wokół nas, nieustannie wołając, zachęcając, pomagając, uzdalniając… A my, jakże często, nie zauważając tego – kalkulujemy korzyści…

„Piotr nie uświadomił sobie, że był w stanie zostawić wszystko, ponieważ został pochwycony przez Chrystusa. Nie uprzytamnia sobie, że należy do towarzystwa Pana, gdyż Pan rzucił haczyk, a on go połknął. Cóż on takiego zostawił? Niczego by nie zostawił, gdyby go Ktoś nie pociągnął.” Innocenzo Gargano OSBCam.

1 Kor 15,10: Lecz za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną.

„Bez pomocy łaski nie można ani o krok postąpić na drodze cnoty. Oszukujemy samych siebie, jeśli utrzymujemy, że możemy cokolwiek dobrego uczynić własnym wysiłkiem. Potwierdza to doświadczenie.” św. Wincenty a Paulo

Na początku było Słowo…

Na początku było Słowo…

J 1,1: Na początku było Słowo…

J 1,1-18

Słowo, druga Osoba Trójcy Świętej, było en arche – na początku. Przed czasem – przed „było”. Przed nami. Z Niego wszyscy się wywodzimy, do Niego wracamy… Początek pokazuje Boże działanie, pierwszeństwo Jego łaski, wpływ nadprzyrodzony, poruszenie, natchnienie, oświecenie… On zawsze jest pierwszy, On jest u zarania wszystkiego, całego stworzenia, On wciela swoje Słowa w szaty ludzkiej mowy i tak powstaje Pismo Święte. On mówi przez proroków. On zaprasza do współdziałania. To On oświeca, wzmacnia i przemienia nędzne, spisane przez autora ludzkiego litery by stały się Słowem, wyrażającym Prawdę. On uzdalnia do pojmowania tego, co przekracza ograniczony ludzki rozum, co jest niezmienne… On woła przez wieki. Na początku wszystkiego, en arche, jest zawsze On…

„Komentarzem do Prologu jest cała Biblia. En arche to przekład hebrajskiego wyrażenia bereszit, zawierającego przyimek be „w” oraz wyraz rosz („głowa”, „początek”). Mamy więc ewidentne i zasadnicze nawiązanie do stworzenia świata, uzupełniające słowa Księgi Rodzaju. W Księdze Rodzaju Bóg stwarza świat mówiąc – a to, co mówi, staje się rzeczywistością. Sam Jezus jest też nazwany arche oraz kefale („głową” Kol 1,18). Logos oznacza: „słowo” (w sensie „rozumna wypowiedź”), „rozum”, „przemówienie”, „mowa” (np. sądowa), „nauka”, „nauczanie”, „pogłoska”, „zdanie”, „twierdzenie”, „uzasadnienie”.”Filip Taranienko

gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz

gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz

J 21,18: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz.”

J 21,15-19

Piotr był niegdyś przyzwyczajony do podążania za własną wolą, do robienia tego, na co ma ochotę i kiedy uważa to za stosowne. Lecz Jezus nauczył go podążania za Nim, i zapowiada, że gdy przyjmie Ducha Świętego zostanie uzdolniony by poddawać Jego poruszeniom, stanie się wyczulony na słuchanie i pełnienie Bożej woli aż po męczeństwo.

„Cała świętość, doskonałość i pożytek osoby polega na doskonałym pełnieniu woli Bożej (…) Będziemy szczęśliwi, jeśli będziemy w stanie otworzyć swe serce i oddać je Bożemu Sercu, całkowicie zjednoczyć nasze pragnienia i naszą wolę z Jego wolą, aby ona formowała naszą i w ten sposób tworzyć jedno serce i jedną wolę: chcieć tego, czego chce Bóg, chcieć tego w taki sposób, w takim czasie i w takich okolicznościach, których On pragnie i chcieć tego wszystkiego tylko dlatego, że Bóg tak chce.” św. Józefa Cafasso

twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło

twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło

Mt 17,2: Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.

Jezus pokazuje uczniom skrawek nieba: chwałę zjednoczenia człowieka z Bogiem, blask uczestnictwa w Bożym życiu i w boskiej naturze (przebóstwienie gr. theosis, theopoiesis). Piotr pragnie w tym pięknie trwać, zadomowić się…

„Kto zostanie zaszczycony łaską przebóstwiającą, ten otrzymuje nie »jakąś część« lub »coś« z Boga, ale otrzymuje Go rzeczywiście całego. Tak Ojcowie rozumieją uczestnictwo w życiu Bożym, jako celu naszego istnienia.”kard. Christoph Schonborn

„Zdolność oglądania Boga nie przysługuje intelektowi stworzonemu zgodnie z jego naturą lecz przez światło chwały. W większym stopniu zaś będzie uczestniczył w świetle chwały ten, kto będzie miał więcej miłości, ponieważ gdzie jest większa miłość, tam jest większe pragnienie, a pragnienie w jakiś sposób czyni pragnącego zdolnym i gotowym na przyjęcie przedmiotu pragnienia. Ten zatem, kto będzie miał więcej miłości, będzie doskonalej widział Boga i będzie szczęśliwszy.”św Tomasz z Akwinu

Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany

Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany

Mk 5,2: „Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego.”

Kraina Gerazeńczyków była zamieszkana przez wielu pogan praktykujących zabobony, wróżbiarstwo i wielobóstwo. Wydawałoby się, że dziwna jest decyzja Jezusa przybicia do brzegu, gdyż mówił, że jest posłany do owiec, które poginęły z domu Izraela (Mt 15,24), a ludzie z Gerazy nie chcą by zakłócał ich życie i proszą by odszedł (Mk 5,16). Jezus jednak przybywa na pomoc. Usłyszał krzyk rozpaczy i udręczenie zniewolonego, obdartego z godności człowieka, który zupełnie stracił kontrolę nad sobą. Pozbawiony dobrych relacji z ludźmi mieszka na progu śmierci, w grobach. Z miłością i bez potępienia Chrystus wychodzi mu naprzeciw. Nie zwodzi Go pozór krzyku czy dziwne zachowanie. Widzi bezradność opętanej osoby, pyta o jej imię i pomaga odnaleźć siebie. Uwalnia, ubiera w godność, obdarza szacunkiem oraz daje misję głoszenia świadectwa.

„Bardziej czuły niż matka jest Dobry Bóg” św. Teresa z Lisieux

  • 1
  • 2