Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie

Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie

Łk 15,1-2: „Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie.”

Łk 15,1-10

To ciekawe, że zbliżanie się grzeszników i celników do Jezusa wywołuje w elicie Izraela „szemranie”, a więc dezaprobatę, zniesmaczenie, narzekanie, bunt. Od razu zauważają, kto podchodzi bliżej, może nawet wciska się między Jego uczniów, by słyszeć lepiej. Razi ich to nagłe spragnione słuchanie Nauczyciela. Zaczynają wyrażać dezaprobatę, komentować to między sobą. Może zazdroszczą Mu, że ich przyciąga? Czują się lepsi i sądzą, że to ich należałoby tak chciwie słuchać? A może sami chcieliby być tam, gdzie siedzą celnicy, nie uronić ani jednego słowa lecz z różnych powodów nie pozwalają sobie na to (np. w towarzystwie, którym się obracają, nie wypada siedzieć z grzesznikami, a oni akurat zajęli te pożądane i uprzywilejowane miejsca). Jezus zauważa całe to kłębowisko uczuć, które wyraża się na zewnątrz w szemraniu, wychodzi im naprzeciw. Próbuje ich oderwać od skupienia na sobie samych przypowieściami o zaginionej owcy, drachmie, Ojcu syna marnotrawnego i skłonić do postawy miłosierdzia…

„Kto ma w sercu miłosierdzie, zawsze znajdzie coś do podarowania.” św. Augustyn

szczęśliwi ubodzy w duchu

szczęśliwi ubodzy w duchu

Mt 5,3: „Szczęśliwi ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.”

Ubóstwo w duchu w oczach świata to coś upokarzającego, wstydliwego, coś co sprawia, że jestem kimś nieprzydatnym, gorszym, może nawet 'nikim’ dla silnych i zdrowych. Może to być słabość, niedomaganie psychiczne, albo wada fizyczna, wrodzona lub będąca wynikiem zaniedbań czy krzywd. Człowiek chce się tego pozbyć. Chciałby być bogatym, posiadać…Tymczasem to właśnie nasze ubóstwo przyciąga Boże miłosierne spojrzenie​. Czyni mnie bezradnym, a więc uprzywilejowanym, szczególnie otwartym na łaskę wiary. Gdy już nie mogę liczyć na ziemskie środki, całą swoją nadzieję mogę złożyć w Bogu, Jemu zaufać, że ochroni, uzdrowi. Do mnie, ubogiego – należy Królestwo niebieskie, a więc błogosławieństwo wypełnienia mojej pustki i braku bogactwem niebiańskich darów.

„Nie lękaj się; im będziesz uboższą, tym mocniej Jezus będzie cię kochał. Uda się daleko, bardzo daleko, aby cię znaleźć, gdy pobłądzisz.” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Strzeżcie się kwasu

Strzeżcie się kwasu

Łk 12,1: „zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów.”

Jezus, otaczany i podziwiany przez wielotysięczne tłumy poświęca uwagę uczniom. Zależy Mu, by nie chełpili się z przynależności do ekskluzywnego grona znanych i bliskich sławnemu Nauczycielowi ludzi i nie pozwalali sobie na poczucie wyższości wobec cisnących się do Jezusa biedaków. Dlatego ostrzega otaczających Go mężczyzn, by unikali postępowania podobnego faryzeuszom, którzy z uprzywilejowanej pozycji znawców wiary zrobili dla siebie podnóżek dla odbierania chwały i szacunku od uboższych od siebie.

„Kwas, którego trzeba się strzec to styl życia faryzeuszy polegający na unikaniu wstydu przez manifestowanie dumy. Nawet posługując się religią.” Augustyn Pelanowski OSPPE

„Góry spuszczają wodę bez korzyści dla nich; niziny spijają swoją własną wodę i wodę z gór.” św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

Biada wam

Biada wam

Łk 11,43: „Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku.”

Jezus w słowie „biada” zawiera mnóstwo informacji. To jednocześnie ostrzeżenie o niebezpieczeństwie, jak również wyrażenie bólu, gniewu i skargi. Tak razi Boga przepychanie się i szukanie dla siebie najlepszego, zaszczytnego miejsca; wypatrywanie okazji zamanifestowania własnej 'lepszości’ na tle innych oraz karmienie się wyrazami uznania, respektu, podziwu ludzi, otrzymywanym dzięki przewadze jaką daje pozycja społeczna czy status religijny, zamożność, uprzywilejowane urodzenie itp.

„Byłby głupcem ten, kto sprzedałby złotą markę za jedną monetę ołowianą. Ten, kto dobro, jakie czyni, daje za ludzką pochwałę, sprzedaje rzecz wielkiej wartości za znikomą zapłatę.” św. Antoni z Padwy

„Jeżeli dusza nie porzuca starań o uznanie ze świata i nie poskramia pożądań, idzie do Boga jak ten, co ciągnie wóz pod górę.” św. Jan od Krzyża