aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje

aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje

J 15,16: i by owoc wasz trwał-aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje.

J 15,12-17

Jezus mówi, że słuchanie i zrobienie w sercu miejsca dla Jego słów o Ojcu, uznanie je za ważne – nie pozostanie nigdy działaniem bezowocnym. Człowiek, który nabiera upodobań podobnych Chrystusowi, staje się miły Bogu, zaś ten, kto jest bliski Bogu, ma większą moc nad Jego sercem. Chrystus pragnie, by Jego wybrani spodziewali się otrzymać dużo i odważnie prosili zawsze o największe rzeczy, bo przyjaciele Boga, korzystając z praw przyjaźni, sprowadzają na świat Bożą łaskę…

„Bóg nie prosi nas o wiele, zaledwie o pomyślenie o Nim od czasu do czasu, drobny akt adoracji, czasami prośba o łaskę… kiedy indziej dziękczynienie…i nadal obdarza Panią pośród codziennych zajęć, szukania u Niego pociechy, jak najczęściej będzie Pani mogła. Podczas posiłków i rozmów proszę wznieść czasami do Niego swoje serce: najdrobniejsze proste wspomnienie jest Mu zawsze bardzo miłe. Nie trzeba w tym celu głośno wołać, On jest bliżej nas, niż myślimy.”bł. br Wawrzyniec od Zmartwychwstania OCD

„Jakże więc wielka jest potęga Modlitwy! Można by rzec, że to królowa, która ma w każdej chwili wolny przystęp do króla i może otrzymać wszystko, o co prosi.”św Teresa z Lisieux

Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników

Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników

Łk 2,44: Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych.

Łk 2,41-52

Dwunastoletni Jezus jest ciekawy świata. Nie spędza całego czasu z rodzicami. Swobodnie eksploruje otaczającą Go rzeczywistość. Dopiero Jego całodzienna nieobecność budzi ich niepokój, może pierwszy sygnał to brak pojawienia się w porze posiłku? Krewni i znajomi mogliby Go nakarmić lecz wieczorem już wiedzą, że tam Go nie ma. Spokojne początkowo domysły Maryi i Józefa sugerują, że Jezus nie był samotnikiem. Lubił spędzać czas pośród ludzi. Przypuszczają, że się wałęsa między pielgrzymami i zapewne nie jest to pierwszy raz. Znają Jego upodobania. Może interesują Go ludzkie historie i ciekawią ich przeżycia, przemyślenia, wiara w Boga i motywacje pielgrzymki do Jerozolimskiej świątyni.

„Moja refleksja prowadzi do „miejsc” Bożych, do przestrzeni, które On wybrał, aby na nich rozbić swój „namiot” miedzy nami (por.J 1,14; Wj 40,34–35; 1Krl 8,10– 13), a przez to umożliwić człowiekowi bardziej bezpośrednie spotkanie z Nim. (…) Bóg jest obecny w równej mierze we wszystkich miejscach ziemi, tak, że cały świat może uchodzić za „świątynię” Jego obecności. Nie zmienia to jednak faktu, że podobnie jak rytm czasu może być wyznaczany przez kairoì–szczególne momenty łaski–tak i przestrzeń może przechowywać znaki nadzwyczajnych zbawczych interwencji Boga. W świętych przestrzeniach spotkanie z rzeczywistością Boską może stać się przeżyciem głębszym niż to, jakie dostępne jest zwykle w niezmierzonych obszarach kosmosu.”św Jan Paweł II

To jest Pan!

To jest Pan!

J 21,7: Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: To jest Pan!

J 21,1-14

Jan czuje się kochany przez Jezusa. Nazywa samego siebie umiłowanym uczniem. Wzajemna miłość uzdalnia go do wrażliwości na oznaki przyjścia Tego, za którym tęskni…Jest może zmęczony całonocnym, nieudanym połowem, zmartwiony i zrezygnowany, ale jego serce czuwa… (Pnp 5,2) Tęskni, więc jest czujny. Miłość zna zwyczaje i upodobania ukochanej osoby. Jan przeżył już jeden cudowny połów. Wtedy został powołany… Pamięta. Wtedy Jezus go zaskoczył, teraz wie po prostu, że On tak potrafi, tylko On tak działa. To jest Pan! Miłość daje mu przenikliwość. W swej czystości wprost dotrze do tego, co najważniejsze. Widzi z daleka, nawet pośród szarości poranka… Wszystko ma znaczenie dla miłości. Gesty, zmiany nastroju… Ona odczyta je. Jan ma wrażliwość duchową, bo kocha Jezusa… Czy Piotr kocha Go zatem mniej? Nie. Piotr kocha po prostu inaczej…

„Każdy pozostaje wierny swojemu charakterowi, jeden posiadał większą spostrzegawczość, drugi nie mniejszą żywość. Jan pierwszy rozpoznał Jezusa, lecz Piotr pierwszy wyszedł Mu naprzeciw.”św Jan Chryzostom

On zaś westchnął głęboko w duszy…

On zaś westchnął głęboko w duszy…

Mk 8,12: On zaś westchnął głęboko w duszy i rzekł: Czemu to plemię domaga się znaku?

Mk 8,11-13

Dopiero co Jezus uczynił potężny cud, karmiąc tłum na pustkowiu. Zaczyna być o Nim głośno, co ściąga uwagę ekspertów od spraw religijnych-faryzeuszy. Są sceptyczni. Domagają się natychmiastowego cudu, który ma Go uwiarygodnić. Reprezentują postawę, że to Bóg ma dać dowód i przekonać człowieka, a nie człowiek prosić o zdolność widzenia i przemieniać się tak, by dostrzegać świat pełen znaków, które nieustannie mówią i przekonują z mocą jego serce. Jezus zauważa, że niewiara nie dotyczy tylko faryzeuszy lecz całej generacji… Każdy, kto żąda dowodów- nie wierzy. Oczekuje znaku wedle własnych upodobań, skrojonych na miarę swego rozumu. Pycha ludzkiego umysłu, który nadęty religijną wiedzą tworzy Bogu foremki i żąda, by On się w nich zmieścił i czynił cuda, które zadowolą nawet najbardziej wybredne gusta, smuci Jezusa. Wzdycha głęboko, z dna serca, z Ducha… I odchodzi…

„Wiara rodzi się z trudu i prostoty serca. Trud buduje wiarę, prostota zaś czyni ją stałą.”św Jan Klimak

Przymnóż nam wiary

Przymnóż nam wiary

Łk 17,5: „Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary!”

Widząc, czego Jezus dokonuje dzięki wierze i zjednoczeniu z Bogiem, apostołowie widzą słabość swej wiary i proszą Jezusa by temu zaradził. On jednak pokazuje im tylko potencjał wiary i radzi uczyć się wytrwałości i woli wzrostu od ziarna. Wiara jest więc jak roślinka – nie od razu staje się drzewem. Rośnie pośród doświadczeń, zakwita w wierności, a owocuje służbą.

„Oto szczyt wiary naszej – wierzyć w miłość Boga, a wierzyć niezłomnie, nawet wśród doświadczeń i ciemności. Wówczas dusza 'nie zatrzymuje się już przy swych upodobaniach i uczuciach. Nie jest ważne dla niej to, czy Boga czuje, czy też nie, czy Bóg obdarza ją radością, czy cierpieniem. Ona wierzy w Jego miłość’. Lecz aby dojść do takiej niezłomnej wiary, trzeba ćwiczyć się w niej i prosić: Panie, „przymnóż nam wiary!” (Łk 17, 6).” bł. Elżbieta od Trójcy Świętej

„Wierzącym nie jest ten, kto uważa, że Bóg może uczynić wszystko, ale kto ufa, że wszystko otrzyma.” św. Jan Klimak