Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości

Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości

Łk 13,27: Lecz On rzecze: „Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości!”

Łk 13,22-30

To, co sprawia, że człowiek nie może się przecisnąć przez ciasne drzwi nieba i co decyduje, że Pan niebieskiego domu nie przyznaje się do znajomości z kołatającym człowiekiem – to popełniane przez niego niesprawiedliwe czyny. Czym one są? Hebrajskie słowo chamas oznacza okrucieństwo, sadyzm, gwałt, przemoc i brak szacunku wobec bliźnich, złośliwe niszczenie innych, przekraczanie ich fizycznych i moralnych granic. Są to zachowania, które nie mają z Bogiem nic wspólnego, od których On się dystansuje i przed którymi zamyka królestwo nieba. Przynależność do Kościoła, przysłuchiwanie się naukom Jezusa, a nawet „jedzenie i picie” – czyli jakaś bliskość z Nim – nie dają gwarancji bycia zbawionym. Chrystus mówi, że trzeba starać się, usiłować, walczyć o miłość, łagodność, dobroć, uczciwość i sprawiedliwość w relacjach międzyludzkich.

„Dobrze czynić każdemu, jak byśmy rozsądnie chcieli, by nam zostało uczynione; na tym polega zasada miłości. Czy to prawda, że czynię bliźniemu to, co chciałbym, by mi on czynił? Ach, jak wielki rachunek do zrobienia…” św. Wincenty a Paulo

„Aby pozyskać braci, muszę stać się lepszy…” bł. Karol de Foucauld

Przyjdźcie do Mnie wszyscy….

Przyjdźcie do Mnie wszyscy….

Mt 11,28: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście. Ja dam wam wytchnienie.

Mt 11,28–30

„Zdradzę pani mój „sekret”: proszę myśleć, że Bóg mieszka w pani, a pani jest Jego świątynią (1 Kor 3,16). To właśnie święty Paweł tak mówi, a my możemy mu wierzyć. Powolutku dusza przyzwyczai się do życia w Jego słodkim towarzystwie, ona rozumie, że nosi w sobie małe niebo, w którym Bóg miłości złożył swoje mieszkanie. Wtedy powstaje jakaś Boża atmosfera, którą ona oddycha. Proszę nie mówić, że to wszystko nie jest dla pani, że jest pani zbyt nędzna, ale przeciwnie, to jest dodatkowym powodem, by iść do Tego, który zbawia. To nie przez przyglądanie się tej nędzy zostaniemy oczyszczeni, ale wpatrując się w Tego, który jest samą czystością i świętością. Święty Paweł mówi, że „On nas przeznaczył na to, byśmy się stali na wzór Jego obrazu” (Rz 8,28). W najbardziej bolesnych godzinach proszę myśleć o Boskim Artyście, który, aby uczynić swoje dzieło piękniejszym, posługuje się dłutem, i dlatego proszę zostawać w spokoju pod Jego ręką, która panią urabia. „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości dojrzewa”(2 Kor 12,9). Czyż nie jest to bardzo pocieszające?”św Elżbieta od Trójcy Świętej

Tam Go ukrzyżowano…

Tam Go ukrzyżowano…

J 19,17-18: A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowano.

J 18,1–19,42

„Krzyż jest pojęciem wspólnym dla tego wszystkiego co nieproszone zjawia się w naszym życiu, co pozostaje, gdy uczyniliśmy wszystko, by oddalić nędzę, chorobę, cierpienia i udręki wszelkiego rodzaju. To, co mimo to zostaje, to Krzyż.”św Teresa Benedykta od Krzyża

„Zgódź się więc na to, że będziesz chwiać się co krok, że będziesz niosła z trudem swój krzyż, pokochaj swoją niemoc. Wówczas wyciągniesz z tego więcej pożytku niż wtedy, gdybyś— niesiona przez łaskę— dokonywała ochoczo bohaterskich czynów. One napełniłyby cię zadowoleniem i pychą.”św Teresa z Lisieux

„Jeśli pod ciężarem swojego krzyża nie możesz iść wyprostowana, to posuwaj się na kolanach. Nie wstydź się, że znowu leżysz na ziemi. Pełznij. Nawet Chrystus upadał pod krzyżem”św. Katarzyna ze Sieny

„Uwierzyć w Syna ukrzyżowanego, to znaczy „zobaczyć Ojca”, to znaczy uwierzyć, że w świecie jest obecna miłość i że ta miłość jest potężniejsza od zła jakiegokolwiek, w które uwikłany jest człowiek, ludzkość, świat. Uwierzyć zaś w taką miłość, to znaczy „uwierzyć w miłosierdzie”.”św Jan Paweł II

Potem powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei

Potem powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei

Łk 4,14: Potem powrócił Jezus w mocy Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy.

Łk 1,1-4.4,14-21

Po czterdziestodniowym poście Jezus powraca z pustyni, gdzie zwycięsko walczył z diabłem i napełniał się Duchem Świętym. Jest umocniony duchowo i gotowy, by głosić. Drogą, którą przeszedł Jezus podążyło wielu naśladowców, założycieli wspólnot monastycznych…

„Gdy ktoś oddaje się Bogu z całego serca, Bóg lituje się nad nim i udziela mu Ducha nawrócenia. Duch ten uprzytamnia mu wszystkie jego grzechy, ażeby więcej w nie nie popadał. Ujawnia mu następnie nieprzyjaciół, którzy stają mu naprzeciw i utrudniają wyswobodzenie się od grzechu, walcząc z nim zaciekle, aby nie wytrwał w swoim nawróceniu. Jeżeli mimo wszystko stawi im czoła i posłucha Ducha, nakłaniającego go, by się nawrócił, Stwórca pospieszy ze zmiłowaniem nad trudami jego nawrócenia. I widząc udręczenia na jakie wystawia swoje ciało: nieustanną modlitwę, post, błagania, poznawanie Słowa Bożego, oddalanie zła, ucieczkę od świata i jego spraw, uniżenie i ubóstwo serca, łzy i wytrwałość w życiu monastycznym – oraz widząc, powtarzam, jego trud i cierpliwość, miłosierny Bóg zlituje się nad nim i da mu zbawienie.”św Antoni Wielki

Przybliżyło się do was królestwo Boże

Przybliżyło się do was królestwo Boże

Łk 10, 9: „uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.”

Łk 10,1-9

Apostołowie są rozesłani przez Jezusa z poleceniem i charyzmatem uzdrawiania. W miejscach, gdzie zostaną zaproszeni, mają troszczyć się o przebywających tam chorych, zająć się nimi otaczając modlitwą. Gdy dokona się uzdrowienie, ogłaszać wszystkim, że „przybliżyło się Królestwo Boże”. Co to znaczy? Wydaje się, że jest pokusą dla głoszącego, by uzdrowienie przypisać własnym zasługom: głoszeniu, namaszczeniu, stylowi życia, może jakiejś praktyce modlitewnej. Obserwujący Apostoła ludzie zaś mają tendencję łączyć działanie łaski z jej narzędziem. Gdy uczeń głosi przybliżającego się Boga, odwraca własną uwagę (oraz innych) od siebie i kieruje ją na Tego, który przychodzi i działa dobro. Mówiąc o Królestwie, wskazuje na Króla, Jedynego, który ma moc uzdrawiać. Jednocześnie ogłasza, że Bóg chce zdrowia, że Królestwo jest pokojem, uzdrowieniem dusz i ciał. Pokazuje również czynami, że jest Ono świętowaniem – szczęśliwym spotkaniem człowieka wypatrującego tęsknie Dobrej Nowiny z tym, który z wiarą w jej wartość i moc, ją przynosi…

„Jednym z największych darów miłości jest obecność.” ks. J.S. Pasierb