Kto nie nosi swego krzyża

Kto nie nosi swego krzyża

Łk 14,27: „Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.”

Łk 14,25-33

„Wszystko to, co nie jest jeszcze we mnie przemienione, trzeba nosić, aby iść za Jezusem. Naszym krzyżem są relacje z ludźmi. Lęk przed nimi, brak szczerości i prawdomówności, obawa przed tym, co o nas myślą, co zamierzają, jak nas oceniają. Nieść własny krzyż to również wyrażać swoją zgodę na życie z ludźmi, których zmienić nie możemy, którzy zmienić się nie chcą lub nie potrafią, a równocześnie nie pozwalają sobie pomóc. Niesiemy własny krzyż przez akceptację siebie i innych, współczucie, okazane miłosierdzie osobom trudnym. Krzyżem jest zachowanie spokoju i cierpliwości w powolnej przemianie siebie samych. Uznanie, że Bóg ma swój czas, w którym uczyni nas nowymi ludźmi. Podjęcie i niesienie swojego krzyża umożliwia pójście za Panem i chodzenie z Nim. Każdy człowiek powinien nieść swój własny krzyż. Życie bywa za trudne i nie do zniesienia, kiedy usiłujemy nieść krzyże innych ludzi. Żaden człowiek nie może mnie wyręczyć, choćby bardzo mnie kochał, w niesieniu mojego krzyża. Nie można przejąć na siebie trudu przeżywania życia za kogoś innego.” Józef Pierzchalski SAC

„Odsłanianie znaczenia krzyża w naszym życiu to dojrzewanie w wierze, nadziei i miłości.” św. Augustyn