Czy nie wpadną w dół obydwaj?

Czy nie wpadną w dół obydwaj?

Łk 6,39: Czy nie wpadną w dół obydwaj?

Łk 6,39-45

Duchową ślepotą jest brak zdrowych (tj. czystych, nie osądzających) oczu serca, patrzących na świat z Bożej perspektywy- przez pryzmat wiary i miłosierdzia. Postrzeganie „oczami ciała” (posiadaną cząstką obecnie dostępnej wiedzy, która przeminie; przez sitko subiektywnych preferencji i zmiennych ocen, lęku, uprzedzeń) jest co najmniej „dołujące”. Innych i siebie także. Człowiek nie tylko dostrzega zaledwie część prawdy lecz bez łaski Bożego światła wiedzie go to na manowce…

„Kto to jest ten niewidomy? Szukając w kontekście, kilka wersetów wyżej, znajdujemy prawdopodobnie klucz do tej Ewangelii:”bądźcie miłosierni jak ojciec wasz jest miłosierny”. A więc ślepy to ten, kto nie ma w sobie miłosierdzia. Nie doświadczył miłosierdzia i miłosierdzia nie potrafi dać drugiemu człowiekowi.”ks Józef Maciąg

„Chodzi o pewną wyobraźnię miłosierdzia. Papież Franciszek mówi o „oczach serca”.”ks Robert Muszyński

„Oczy serca, które widzą już po Bożemu. Dobre serce, będące w łasce widzi człowieka w potrzebie.”ks Sławek Laskowski

„Niechaj sądy nasze umilkną o duszach, bo przedziwne jest z nimi miłosierdzie Boże.”św Faustyna (Dz.1684)

„Gdy się patrzy od strony Boga- nie ma przypadków.”św Teresa Benedykta od Krzyża

„Błogosławiony człowiek, który znosi swego bliźniego z jego ułomnościami, tak jak chciałby, aby jego znoszono, gdyby był w podobnym położeniu.”św Franciszek z Asyżu

całe twoje ciało będzie w ciemności

całe twoje ciało będzie w ciemności

Mt 6,23: „Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności.”

Mt 6,19-23

Kogo nie olśni blask Ewangelii tego zaślepia bóg tego świata (2 Kor 4,4).

Choroba oczu zaczyna się od braku bojaźni Bożej (Ps 36,2-3) i pokory. Można być człowiekiem religijnym i ślepcem zarazem. Jezus nazywał ówczesne wzory pobożności: faryzeuszy „ślepymi przewodnikami”(Mt 15,14) gdyż osądzali innych a nie pamiętali o własnych wadach (Mt 7,1-5). Wprawdzie przestrzegali przykazań, które oświecają oczy (Ps 19,9) i legalistycznie usiłowali wypełniać wszystkie formuły, lecz odrzucili pokorną i pełną uniżenia służbę miłości ludziom, która wszystko by im wyjaśniła, wszystko rozwiązała. Woleli panować niż służyć w miłości dlatego nie widzieli w Duchu, umykała im istota przykazań i szybko zaczęli błądzić wśród ciemności własnych wytworów i konstrukcji umysłowych. Na duchową ślepotę balsamem jest zaskarbienie sobie Ducha Świętego (Ap 3,18 i 2 Kor 3,18), czerpanie z Jezusa wzoru postępowania i karmienie się Nim (Łk 24,31).

„Niech otworzą się oczy naszych serc na Twoje światło o, Chryste, światło prawdy i słońce sprawiedliwości.” (liturgia wschodnia)