Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę

Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę

Łk 11,41: „Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste.”

Łk 11,37-41

Wobec przepisów faryzeusze byli skrupulatni, niektórzy wręcz fanatyczni. Jezus żywiołowo reaguje na postawę dbania o pozory, przy zostawieniu odłogiem pracy wewnętrznej. Ostro nazywa takie praktyki bezmyślnością, brakiem rozumu – głupotą po prostu… Nie jest „poprawny politycznie”, ani miły czy uprzejmy wobec arogancji religijnych gorliwców. Wręcz przeciwnie – kąśliwie krytykuje ich zaniedbane serca, określając je jako pełne gwałtu, zdzierstwa i nikczemności. Parę, którą wkładają w gwizdek nienaganności powinni, zdaniem Chrystusa, przekierować w nauczenie się serdeczności i miłosierdzia.

Greckie słowo „eleemosynen”–przetłumaczone jako „jałmużna”, ma szersze znaczenie:

„Pochodzi od „eleos” i znaczy nade wszystko „czułość”. Udział serca w potrzebie drugiego wskazuje zatem na pobłażliwość Boga w stosunku do słabości stworzenia. Termin ten oddaje hebrajskie słowo (raham), na ogół odnoszące się do matczynych wnętrzności, które są poruszone w reakcji na potrzeby dziecka, zwłaszcza gdy jest ono małe. Wszystko zostaje rozstrzygnięte przez serce, a nie przez to, co może być pozorne i może napełnić usta lub pozwolić zyskać honor w oczach ludzi.” Innocenzo Gargano OSBCam

zastaje go wymiecionym i przyozdobionym

zastaje go wymiecionym i przyozdobionym

Łk 11,25: „Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym.”

Łk 11,15-26

Jezus opisuje taktyki złego ducha oraz zagrożenia, jakie czekają na ludzi, którzy przez spowiedź czy modlitwę uwolnienia, porzucają lub wyrzekają się tego, co ich zniewala. Zauważa, jak ważne jest na miejsce tego, co wyeliminowaliśmy – wprowadzić nowe, pożądane zachowanie, które z czasem stanie się nawykiem. Jak z uprzątnięciem pokoju, gdy trzymamy w nim stary samochodowy akumulator… Bardzo nam on przeszkadza więc pewnego dnia mobilizujemy się i doprowadzamy do tego, że on wreszcie znika. Po oczyszczeniu pomieszczenia pojawia się piękna przestrzeń i poczucie zadowolenia… Jednak nie mamy pomysłu, co mogłoby być w pokoju zamiast splątanych kabli i tego nieszczęsnego akumulatora. Gdy coraz mniej interesujemy się wyglądem pomieszczenia, powoli zaczyna się ono wypełniać częściami, aż w końcu pojawia się także akumulator… Prawdopodobnie nie zdarzyłoby się to, gdybyśmy pokój od razu umeblowali i urządzili. Z nami jest podobnie. Jeśli na miejsce starych, grzesznych nawyków nie postaramy się wprowadzić nowych, pożądanych, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdy niewłaściwe przerwiemy – one niepostrzeżenie powrócą…

„Och! nie zostawiajmy w sercu nic… Nic oprócz Jezusa!” św. Teresa z Lisieux

Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten?

Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten?

Łk 9,9: Lecz Herod mówił: Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę? I chciał Go zobaczyć.

Łk 9,7-9

Jest w Herodzie zaciekawienie: chęć ujrzenia Jezusa. Chciałby sprawdzić, co to za człowiek. Czy pogłoski o cudach, mądrości, uzdrowieniach są godne wiary? Ciekawość to stopień wyżej niż obojętność… Herod nie jest zupełnie zamknięty na kwestie religijne. Wprawdzie bardzo możliwe, że jego zaniepokojenie wynika z lęku o władzę. Obawia się skrycie, że „ten nowy prorok” wygarnie mu to samo, co Jan Chrzciciel, którego ścięcie nie przysporzyło mu sympatii tłumów… Może jednak gdzieś na dnie jego zniewolonego serca tkwi wiara w Boga, albo lęk przed Bożym sądem, a może nawet pragnienie bycia lepszym człowiekiem…

„Tematy religijne, okołokościelne, tematy dotyczące Boga snują się wszędzie. Począwszy od sklepów, fryzjerów, dentystów (zwłaszcza uwielbiam jak dentysta gmera przy mojej szczęce i zarazem stawia mi pytania:”jak to jest z tym prymatem papieża?”). Więc te tematy religijne unoszą się wokół nas ale bez gotowości na relację z Bogiem- one nic nie wnoszą. Przykładem jest Herod, który słyszał, gadał ale miał zamknięte serce na spotkanie z Jezusem.”Wojciech Jędrzejewski OP

„Nic nie pomaga człowiekowi bardziej jak modlitwa.”św Filip Neri

Uważajcie więc, jak słuchacie…

Uważajcie więc, jak słuchacie…

Łk 8,18: Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma.

Łk 8,16-18

Codziennie do każdego z nas dociera mnóstwo komunikatów. Im jest ich więcej, tym trudniej jest się na nich skupić, zapamiętać. Wpadają i wypadają. Ten sam los może spotkać i Słowo Boga gdyż „mamy” ostatecznie tylko to, co uznaliśmy za „swoje” i staramy się tym żyć. Dlatego Jezus przestrzega uczniów, by słuchając, zachowywali postawę wewnętrznego skupienia, uważności, która w ich życiu później obficie zaprocentuje. Uzdolni ich do przyjęcia od Boga znacznie więcej. Gdyż są dary, które już czekają na wzięcie lecz bywa, że nie są zauważone lub by je podjąć, trzeba się rozwinąć… Słuchać to trwać w postawie kogoś, kto się uczy, a więc ma otwarty umysł, serce, jest gotowy zmienić to, co ma poukładane w głowie nawet jeśli jest profesorem uniwersytetu…

„Życia nie da się oszukać, jak nie da się oszukać i ziemi. Jeżeli wrzuci się w nią plewy, zbierze się chwasty.”bł Jerzy Popiełuszko

„Ręka Boża jest jak żyzna rola, gdy jej siew powierzysz, z procentem ci go zwróci.”św Ignacy Loyola

„Boskie słowo jest słodkie dla tego, kto się go uczy, słodsze dla tego kto uczy, a najsłodsze dla tego, kto wprowadza je w życie.”św Albert Wielki

A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona…

A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona…

Łk 15,5: A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona.

Łk 15,1-32

Nie ma ludzi nieważnych dla Boga, obojętnych Mu, zlekceważonych przez Niego… Przeciwnie, Jemu zależy na mnie gdyż jestem kimś bliskim, znanym Mu. W wiecznym sercu Ojca trwa niepowtarzalna więź z każdym dzieckiem. Zatem, gdy się zagubię, szuka mnie wytrwale. Ogromną radość sprawia Mu każde moje zwrócenie się do Niego, przyjmowanie Jego miłosiernej miłości i wsparcia.

„Bóg nas oczekuje: nie męczy się, ani nie zniechęca. Ponieważ to my jesteśmy, każdy z nas, synem przygarniętym, tym odnalezionym pieniążkiem, tą owcą wziętą z czułością na ramiona.”papież Franciszek

„Dzisiejsza Ewangelia pokazuje jak Jezus bardzo mocno inwestuje w ludzką motywację. On chce zapalić serca tych, którzy stoją na progu decyzji nawrócenia, zmiany myślenia, przemiany życia wiedząc, że ta zmiana będzie się wiązała z trudnym wyjściem z jakichś swoich uwikłań, ze swoich starych wad, gdyż to wymaga codziennego potwierdzania swojego wyboru i podążania ku szczytom. Dlatego chce rozpalić ich serca żarliwą motywacją, gorącym pragnieniem. Jak to robi? Pokazuje radość Boga, który mówi:”Tak bardzo się ucieszę, kiedy wreszcie podejmiesz tą decyzję…”Wojciech Jędrzejewski OP

„Chcesz mieć radość wieczną- złącz się z Tym, który jest wieczny.”św. Augustyn