Nie wiecie, o co prosicie

Nie wiecie, o co prosicie

Mt 20,22: „Odpowiadając Jezus rzekł: Nie wiecie, o co prosicie.”

„Trzeba, byśmy wiedzieli, czego pragniemy i mówili o tym Jezusowi. To, czego pragnę, określa, kim w danej chwili naprawdę jestem. Małe pragnienia to mały człowiek. Wielkie pragnienia, to i człowiek, który wszedł na drogę rozwoju ku temu, co wielkie. Pragnąc, trzeba rozeznawać, do czego mnie czy innych może to doprowadzić i by było to zgodne z tym, czego Bóg chce. Stąd, trzeba być otwartym na Jego korektę. Zobacz, czasem bywa tak, że coś nie odpowiada Ci, nie tego się spodziewałeś. Bardzo łatwo się zniechęcasz, krytykujesz, a może nałogowo już narzekasz. Bywa tak, że nie wiem o co proszę. Nie wiem, na co powinienem być przygotowany, zanim osiągnę to, czego bardzo chcę. Są ludzie, którzy noszą w sobie pragnienie bycia wielkimi nauczycielami, mistrzami, przełożonymi, ojcami. To dobre pragnienie lecz ceną jest bycie sługą, poświęcenie i oddanie, często heroiczne. Kiedy kochamy, oddajemy własne życie.” J. Pierzchalski SAC

„Kto zaczyna kochać, ten powinien być gotowy na przyjęcie cierpienia.” św. o. Pio

wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem

wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem

Łk 11,38: Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem.

Łk 11,37-41
Ludzie zazwyczaj mierzą innych własną miarą. I ta miara ujawnia, co się kryje w ich sercu. Ocenianie kogoś nie tyle mówi o człowieku poddanym „krojeniu”, co przede wszystkim świadczy o mnie i moich kryteriach oceny. Podobnie zdanie faryzeusza bardziej ujawniało jego priorytety religijne, obnażało sposób postrzegania rzeczywistości i zdradzało brak wglądu w głębię ducha niż było świadectwem o Jezusie. Dla faryzeusza jego gość to ktoś nieokrzesany (nie przestrzega obyczajów czystości), daleki od zachowania politycznej poprawności (gani gospodarza w jego domu). Tymczasem ostra odpowiedź i nagana Jezusa uwypukla rzeczy najważniejsze. I pokazuje Jego wolność od ludzkiej opinii i niezrozumienia. Chrystus nie szuka aprobaty i akceptacji w oczach faryzeuszy, nie musi drobiazgowo przestrzegać rytuałów by zamanifestować i udowodnić innym swoją wiarę.

„Od niczego bardziej nie powinien stronić człowiek rozważny, jak od życia według opinii innych.”św Bazyli

nie usiądzie wpierw i nie rozważy

nie usiądzie wpierw i nie rozważy

Łk 14,31: “Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy…”

Jezus uczy, by dobrze przemyśleć trzy rzeczywistości, które dotyczą każdego z Jego uczniów: relacje z bliskimi, stosunek do własnego cierpienia i do stanu posiadania. Przykład budowy ilustruje, że do wytrwania przy Nim nie wystarczy tylko dobra wola. Jeśli nie zbadam swych najgłębszych intencji, oczekiwań, priorytetów, weryfikuje je – czasem w sposób dramatyczny – życie.

„Co to za armia, która nadciąga z dwukrotnie potężniejszą siłą? Armią jest to wszystko, co spotka cię jeszcze w życiu, mnóstwo nieprzewidywalnych sytuacji, doświadczeń, które cię przerastają. Armia dni, armia okoliczności, armia uczuć, armia ludzi, armia słów i armia zdarzeń. Jeśli dobrze się zastanowisz nad swą przyszłością, ogarnie cię przerażenie, gdyż wszystko może się wydarzyć i byłoby naiwnością nie zawrzeć trwałego pokoju z królem wszechświata Chrystusem.” Augustyn Pelanowski OSPPE

Milcz i wyjdź z niego

Milcz i wyjdź z niego

Łk 4,35: “Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego!”

Jezus nie uległ żadnej pokusie szatana (Mt 4,1-11), stąd nieprzyjaciel nie mógł w Nim zasiać niczego swego (J 14,30). Zły duch widząc Jezusa, nie znajduje żadnego haczyka przez który mógłby przeciągnąć linki manipulacji, więc drży i krzyczy. Jest przed Nim zupełnie bezbronny. Jezus nie lituje się nad niedolą „zgubionego” – zdemaskowanego i bezradnego diabła. Nie dyskutuje z nim. Surowo rozkazuje uwolnienie opętanej osoby. Wie, że rozmawia z kłamcą, wysłanym przez ojca kłamstwa, dlatego uniemożliwia nieczystemu duchowi dalsze przemowy.

„Odpędzaj nieprzyjaciół duszy Imieniem Jezusa. Poza Nim nie ma bowiem mocniejszej broni, ani na niebie, ani na ziemi.” św. Jan Klimak

„Szatan jest jak rozwścieczony pies uwiązany na łańcuchu; poza zasięgiem łańcucha nie pogryzie nikogo. A więc trzymaj się od niego z daleka. Jeśli zbytnio się zbliżysz, to pozwolisz się pokąsać.” św. o. Pio