Niech będzie uwielbiony Pan

Niech będzie uwielbiony Pan

Łk 1,68: „Niech będzie uwielbiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i wyzwolił go.”

Jakie to piękne, że druga Osoba Trójcy Świętej, Syn, przyszedł na świat aby mnie nauczyć być dzieckiem Ojca. Aby zaprosić do Swej rodziny, do której wchodzi się przez łaskę wiary. Aby nauczyć mnie kochać. Zdecydował się wejść w trudny, niedoskonały i niebezpieczny świat, gdzie nie było dla Niego miejsca, od początku nastawano na Jego życie, dotykał grzech i zło. Zaufał miłości, pomysłowości, czujności i szlachetności dwojga ludzi. Nasz Bóg, który ufa człowiekowi. Stworzyciel, tak pokorny, że uczył się od człowieka, jak jeść, mówić, jak żyć. On, wieczny, stał się kruchy, podległy zmęczeniu i potrzebie snu.

„I pomyśl, jakie to dziwne, że Bóg miał lata dziecinne, matkę, osiołka, Betlejem.” ks. Jan Twardowski