Przyjdźcie do Mnie…

Przyjdźcie do Mnie…

Mt 11,28: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

Mt 11,25-30

Jezus zachęca do exodusu- masowego wyjścia: z utartych sposobów myślenia, z koncentracji na trudach i sprawach dnia codziennego. Zachęca: Przyjdźcie… A Ja poprowadzę was do nowego życia… Przyjdźcie do Mnie… Chcę zdjąć z was ciężary i niewole. Woła, a zarazem wzywa do aktywności ze strony człowieka. Wyjście nie zacznie się zatem bez elementarnego szukania Boga, bez pragnienia wolności, ratunku lub tęsknoty za Wiekuistym działającym w historii; w moim życiu – Bogiem bliskim…

„”Przyjdźcie”- nie nogami lecz czynami, nie ciałem, ale wiarą. Do Boga bowiem przychodzi się duchowo.”Raban Maur

„Może bez przerwy zginamy kolana, upadamy na twarze lub wznosimy ręce, by wypełnić nakaz: módlcie się nieustannie?…Daj mi zrozumieć, Panie, że istnieje inna modlitwa wewnętrzna, która nie zna przerwy: pragnienie…”św Augustyn

„Mam już tylko jedno pragnienie: Jesteś nim Ty, mój Boże!”św Teresa z Lisieux

„Przychodzę, bo pociąga mnie Twoja słodycz, litość i miłość, przychodzę z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich sił. Idę za Tobą, gdyż mnie powołałeś. W Tobie pragnąc miłować ponad wszystko, chcę odnajdywać wszystko; obym umiała dotrzymywać tego, co obiecałam. Tobie, który badasz serca, pragnę podobać się nie ciałem, lecz duszą.”św Gertruda z Helfty

czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie…

czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie…

Łk 12,38: Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.

Łk 12,35-40

Nikt nie wie, kiedy nastanie godzina stanięcia przed Bogiem (Łk 21,36). Niespodziewany moment rozliczenia z dzierżawy życia Jezus przyrównuje do dwóch z czterech nocnych wart. Pierwsza straż to czas między 18:00 a 21:00. Wtedy wciąż bywa jasno, rześko i wielu ma jeszcze sporo sił… Nie o tej porze jednak Chrystus się zapowiada… Mówi, że najpewniej pojawi się u mnie o drugiej straży, czyli przed północą (21:00-24:00), albo o trzeciej, a więc między 24:00 a 03:00 nad ranem. Wtedy wszyscy na ogół śpią, często snem najgłębszym i nawet najwytrwalsi są już znużeni… Czwarta straż, ostatnia, nie wspominana przez Jezusa, nastaje między 3 a 6 rano. Nie jest to moment bynajmniej przez Boga zapomniany… Właśnie o tej porze przyszedł do wyczerpanych walką z falami i przeciwnym wiatrem uczniów, krocząc po jeziorze (Mt 14,22-36). Być może nie ma co się łudzić… W przypowieści o pannach mądrych i głupich Chrystus zauważa, że wszystkie posnęły… Boże nawiedzenie wiec zastaje człowieka na ogół nieprzygotowanym. Wszelako miłość i czujna tęsknota zapewnia lekki sen…

„Oto co byłoby godne długich poszukiwań: zrozumieć, jak przychodzi Ten, który jest zawsze obecny.”św Grzegorz z Nazjanzu

Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść

Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść

Mt 11,3: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”

Uwięziony Jan Chrzciciel przeżywa bolesną konfrontację oczekiwań wobec Mesjasza z rzeczywistością, w której tkwi. Czy On wyzwoli Izraela (Łk 24,21)? Czy Jan doczeka tego szczęśliwego dnia? Mijają godziny, tygodnie, miesiące w lochu Heroda. Wydaje się, że świat o nim zapomniał. Trudno, by nie przyszły wątpliwości w sens własnej misji, analizy postępowania i podsumowanie życia. Cena wierności Prawdzie okazała się wielka. Pośród monotonii, atakujących go myśli i rwących serce pragnień – które są próbami jego nadziei i zaufania Bogu – Jan zwraca się do Jezusa. Jego prosi o wyjaśnienia, pociechę i umocnienie. I nie zawodzi się…

„Ponieważ jesteś wśród ciemności, pustki i ogołocenia duchowego, zdaje ci się, że wszystko i wszyscy cię opuścili; nie jest to zbyt dziwne, bo w takim stanie zdaje się nam, że i Bóg nas opuścił. Lecz kto nie pragnie innej rzeczy, tylko Boga, nie chodzi w ciemnościach, choćby się widział wśród największych mroków i nędzy.” św. Jan od Krzyża (listy)

Czuwajcie więc

Czuwajcie więc

Mt 24,42: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie.”

Grecki termin „gregoreo” oznacza otrząsnąć się ze snu, być jak wypatrujący strażnik na murach, który ma ostrzegać przed grożącym niebezpieczeństwem. Jezus zachęca: 'bądź uważny w chwili obecnej’. Łaska Boga przychodzi w teraźniejszości. Nie spotkam jej w przeszłości – tego już nie zmienię; ani w przyszłości, której nie znam. Moje życie rozgrywa się TERAZ. Teraz mogę wyciągnąć rękę do Boga po pomoc i spotkać Go. Jeśli pielęgnuję świadomość Jego obecności, dbam o momenty wyciszenia, modlitwy, to jestem człowiekiem czujnym jak dobrze wyszkolony żołnierz przy bramie, gotowym, by ją otworzyć na Jego przyjście…

„Gdyby dusze chciały się skupić, Bóg by zaraz do nich przemówił, bo rozproszenie zagłusza mowę Pańską.” św. Faustyna (Dz.452)

„Gdy zabraknie wody, okręt nie popłynie. Tak też straż umysłu nie posunie się naprzód, jeśli będzie pozbawiona czujności połączonej z pokorą i modlitwą do Jezusa Chrystusa.” Hezychiusz z Synaju