nie zajmuj pierwszego miejsca…

nie zajmuj pierwszego miejsca…

Łk 14,8: Jeśli cię kto zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by czasem ktoś znakomitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego.

Łk 14,1.7-14

Współbiesiadnicy, przepychając się i zajmując najlepsze miejsca, ignorowali wolę gospodarza organizującego posiłek. Istotniejsza była dla nich własna wola: to, w jaki sposób postrzegali swą ważność, poczucie zażyłości z panem domu, może chęć rywalizacji i udowodnienia innym swojej lepszości. Jezus wykorzystuje okoliczności i nawiązuje do innej uczty, eschatologicznej. Pokazuje styl panujący w Bożym Królestwie. Nie ma tam miejsca na roszczeniowe, oddolne przepychanki między gośćmi i puszenie piórek przed sobą nawzajem, ponieważ to Bóg osobiście wybiera, gdzie ulokuje każdego zaproszonego na ucztę… Chrystus uczy ludzi religijnych pokory, a więc życia w Bożej obecności. Szacunek dla woli Tego, który zaprasza, obdarowuje i wyróżnia należy do dobrego tonu…

„Pycha to nieznośne uczucie polegające na chęci przewyższania innych, które można bez niebezpieczeństwa odejścia od prawdy nazwać nasieniem lub korzeniem wszelkiego grzechu.”św Grzegorz z Nazjanzu

„We wszystkim co czynisz, nie miej innego pragnienia i zamiaru, jak podobać się Bogu. Jego tylko staraj się widzieć w tym, co cię spotyka.”św Małgorzata M. Alacoque

Oto idziemy do Jerozolimy…

Oto idziemy do Jerozolimy…

Mt 20, 18: Oto idziemy do Jerozolimy: tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć.

Mt 20,17-28

Piękna jest szczerość i odwaga Jezusa. Realnie ocenia sytuację. Jest świadomy zła, które spotka Go ze strony religijnych przywódców. Dzieląc się swoją wiedzą z uczniami chce ich zmobilizować do czujności. Oni jednak Jego słowa rozumieją z innej perspektywy. Zachwyceni dokonanymi przez Niego cudami i znakami, oczekują triumfu Mesjasza i myślą w kategoriach sukcesu. Rodzi to oburzenie jednych na drugich, spory o wyróżnione miejsce i przepychanki. Jakby nie dotarła do nich zapowiedź śmierci… Nie usłyszeli Go, gdyż byli pełni siebie…

„Pójść do Jerozolimy, to także dzieje się w moim życiu, oznacza być wydanym na niesprawiedliwy sąd, na niesprawiedliwe oskarżenie, na kłamstwo, na oszczerstwo, nawet na wyrok i to wyrok krzyżowania. I to jest cena, którą za Jerozolimę warto zapłacić.”o. Michał Legan OSPPE

„Dobrze jest mieć przykrości, to czyni człowieka bardziej uważającym i miłosiernym.”św. Teresa z Lisieux

„Cokolwiek bądź od kogo niesprawiedliwie znosimy, to nam Bóg tę krzywdę albo na odpuszczenie grzechów, albo na nagrodę zasług policzy.”św. Jan Chryzostom