Jeszcze nie rozumiecie?

Jeszcze nie rozumiecie?

Mk 8,21: I rzekł im: «Jeszcze nie rozumiecie?»

Mk 8,14-21

Brak refleksji u uczniów, ich poddawanie się niepokojom i koncentracja na troskach o brak zapasów irytuje Jezusa. Przestrzega ich przed powierzchownym odczytywaniem rzeczywistości jak faryzeusze, polegający na zabezpieczeniach materialnych oraz manierą Heroda, który próbuje kontrolować otoczenie nieustannie zbierając o nim wywiad. Podprowadza pytaniami apostołów do dedukcji, skłaniając ku duchowemu odczytywaniu rzeczywistości. Popycha ku wyciąganiu wniosków…

„Trzeba sobie uświadomić, że Bóg jest obecny w nas, w najgłębszym wnętrzu, i iść z Nim wszędzie. Wtedy nigdy nie będziemy banalni, nawet wtedy, gdy będziemy wykonywać najzwyklejsze prace.” św Elżbieta od Trójcy Świętej

„Dwoma skrzydłami człowiek wzbija się nad ziemię, a tymi skrzydłami są czystość i prostota. Prostota jest cechą woli, czystość – uczucia. Prostota zmierza ku Bogu, czystość chłonie Go i poznaje. Nic ci nie przeszkodzi w słusznym dziele, jeśli będziesz wolny od nieopanowanych uczuć. Szukaj, dąż tylko do tego, co się Bogu podoba i co służy bliźnim, a będziesz się cieszył wewnętrzną wolnością. Gdyby serce twoje było proste, każde stworzenie byłoby ci zwierciadłem życia i księgą Bożej mądrości. Nie ma istoty tak małej, tak nikczemnej, aby nie odbijała w sobie dobroci Boga.”Tomasz a Kempis

Jam głos wołającego na pustyni

Jam głos wołającego na pustyni

J 1,23: Powiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz».

J 1,19-28

„Cechą Jana Chrzciciela jest cudowny obiektywizm pokory. Jak żołnierz na posterunku spełnia swoje zadanie i z prostotą odchodzi. Nie chodzi mu ani o znaczenie, ani o nagrodę, ani o rangę. Zna swoje granice i przyjmuje te granice po prostu. Cały jest dla dzieła, bez zwrotu na siebie.”Piotr Rostworowski OSB

„Jan chce być wyłącznie głosem, który poniesie do innych słowo będące Bożym darem. Chce stać się przezroczystym narzędziem, zniknąć za misją, którą otrzymał do wypełnienia. U poprzednika Jezusa uderza również połączenie autentyzmu z otwartością na nie swoje słowo. Wybór niebanalnej i podziwianej przez innych drogi nie wyhodował w nim ani krzty egocentryzmu, choć odzew, który spotyka, pozwalałby mu na wprowadzenie „kultu jednostki”. Radykalizm i miłosierdzie, autentyzm i zdolność oddania się na służbę powierzonemu zadaniu… To tylko początek listy cech tego proroka, który miał zaszczyt bezpośrednio poprzedzić nadejście Zbawiciela świata. Niełatwo ją skompletować.”o. Michał Paluch OP

„Głos i słowo w nas nie są jednym i tym samym, bo głos można usłyszeć, nawet jeśli nie ma słów, a słowo może być przekazane umysłowi bez głosu, tak jak wędruje myśl. Podobnie Jan odróżnia się od Zbawiciela, będąc głosem, podobnie jak Chrystus jest Słowem…”Orygenes

wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu

wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu

Łk 2,39: „A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu.”

Łk 2,36-40

„Nazaret jest szkołą, w której zaczyna się pojmować życie Jezusa: jest to szkoła Ewangelii… Najpierw lekcja milczenia. Niech się odrodzi w nas szacunek dla milczenia, tej pięknej i niezastąpionej postawy ducha… Lekcja życia rodzinnego.” papież Paweł VI

„Jezus wzrastał w środowisku galilejskim. Galilejczycy byli ludźmi uczciwymi, byli mniejszymi formalistami niż Żydzi z Judei, były to serca proste, może trochę szorstkie. Jezus przejął ich język, obyczaje i wiele wyrażeń. Przez całe życie będzie jednym z tych ludzi z ludu, których wrodzona godność jest tak wielka, że stawia ich na równi z najmożniejszymi (D. Rops). Życie Rodziny Nazaretańskiej było ciche, ukryte, milczące, proste i ubogie.” Stanisław Biel SJ

„On–Bóg był synem Maryi. Karmiony i otoczony Jej opieką, noszony na rękach, z upływem czasu był Jej usłużny i posłuszny. Żył trzydzieści lat w domu w nieprzerwanej relacji z Nią i świętym Józefem. Przez cały ten czas Maryja była świadkiem Jego dorastania, Jego radości, Jego przykrości, Jego modlitwy; stała się błogosławioną przez Jego uśmiech, przez dotyk Jego dłoni, przez okazanie swej miłości, przez wyrażanie swych myśli i swoich uczuć. Teraz, bracia moi, kim powinna być Ona, która była faworyzowana w sposób tak nadzwyczajny?” bł. J. H. Newman

Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie

Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie

Mt 11,26: „Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.”

Mt 11,25-27

„Aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Bóg objawia te rzeczy ludziom prostego serca, trzeba sobie zdać sprawę z tego, czym jest prawdziwa mądrość. Greckie określenie „népios” oznacza wpierw dziecko, potem niewinnego, prostodusznego, naiwnego, prostolinijnego… Właściwie trzeba przetłumaczyć w tym miejscu następująco: „objawiłeś je ludziom prostego serca”. Dzisiaj mamy do czynienia ze swego rodzaju kultem wiedzy i wykształcenia. Powszechnie wierzy się w autorytet nauki. Jeżeli coś jest naukowo stwierdzone – mniemamy, że to jest pewne, że tak jest jak mówi nauka. Dlaczego często ludzie prości, niewykształceni są o wiele mądrzejsi i roztropniejsi niż wielcy naukowcy? Dzieje się tak, ponieważ mądrość jest o wiele bardziej sprawą serca niż rozumu. Polega ona bowiem na otwarciu się na Prawdę w jej pełni, to znaczy nie jedynie w jej intelektualnym wymiarze, ale jest otwartością na tajemnicę życia. Mądrość polega na skupieniu się w słuchaniu i to słuchaniu sercem. Nie ma w niej żądzy władania nad czymś lub nad kimś, ale jedynie otwarcie pokorne, czyli zdolne przyjąć tajemnicę jako tajemnicę, bo w niej jest życie. W istocie to otwarcie jest spotkaniem się z Bogiem, który nas stworzył dla czegoś więcej niż jesteśmy w stanie sobie z tego zdać sprawę.” Włodzimierz Zatorski OSB

objawiłeś je prostaczkom

objawiłeś je prostaczkom

Mt 11,25: „«Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.”

Mt 11,25-30

Jezus uwielbia Ojca w Jego upodobaniu wobec prostoty, braku dwuznaczności, pozoranctwa. Podziela chęć dzielenia tajemnic wiary z ludźmi, którzy wobec Boga okazują ufność dziecka: nie mają podejrzeń, sztywnych przekonań ani pragnień górowania nad innymi przez przytłaczanie i oszałamianie ich niezrozumiałymi wywodami.

„Bóg jest doskonale prosty, a prostota jest imieniem własnym pokory. Wychodząc naprzeciw człowieka Bóg jednocześnie zaprasza do intensywnego podobieństwa. Być prostym jak Bóg jest prosty. Prosty to ten, który nie fałszuje, nie pozoruje, nie uwodzi, on jest. Osadzony głęboko w «jestem» Stwórcy, w ontologicznej czytelności, w boskiej świetlistości uczestniczenia.” Marian Zawada OCD

„Dzisiaj Jezus staje przed tobą i pyta cię: Czy przypadkiem nie stałeś się zbyt mądry? Czy nie patrzysz na świat z okrutną, zimną powagą? Czy jest jeszcze w tobie ta nielogiczna, niezrozumiała nawet przez ciebie samego szczelina, przez którą w swojej nieskończonej prostocie Duch Święty pragnie wniknąć do twojego niemowlęcego serca?” ks. prof. Krzysztof Bardski

„Bóg jest prosty, a więc gdzie jest prostota tam jest Bóg.” św. Wincenty a Paulo