Niedaleko jesteś od królestwa Bożego

Niedaleko jesteś od królestwa Bożego

Mk 12,34: Niedaleko jesteś od królestwa Bożego.

Mk 12,28b-34

Jezus odsłania prostotę Bożej pedagogii. Streszcza się ona do dwóch przykazań, które zachwycają uczonego swym pięknem, nagle wydają mu się oczywiste. Otrzymuje pochwałę za to, że pojął, co jest najważniejsze…Lecz dopokąd poprzestaje na zrozumieniu, nie próbując praktykować, wciąż jest niedaleko. Jest poza Królestwem…

„Istota miłowania polega na tym, że ja już nie żyję dla siebie, to On żyje we mnie. Moje życie jest dla Boga, dla bliźnich i w tym jest moje spełnienie.”ks Sławek Laskowski

„Umrzeć dla siebie to nie jest rzecz łatwa. Stary człowiek pracuje, jest w nas opór. Dzięki drugiemu przykazaniu jesteśmy uwalniani od idolatrii człowieka, która jest właściwie dzisiaj powszechna.”ks Robert Muszyński

„Bóg mówi: nie miłuj drugiego człowieka tak jakby był Bogiem: całym sercem, całą duszą, całym umysłem i ze wszystkich sił, lecz tak jak siebie samego, czyli inną miarą-miarą człowieka. Nie rób z siebie ani z drugiego człowieka Boga zawieszając na nim całe życie. Miłość, która ma źródło w Bogu jest w nas takim DNA, jeśli będziemy jej szukać, odnajdziemy naszą właściwą naturę.”ks Józef Maciąg

„Caritas to miłość przyjęta i darowana.”Benedykt XVI

Ten lud czci Mnie wargami, ale ich serce jest daleko ode Mnie

Ten lud czci Mnie wargami, ale ich serce jest daleko ode Mnie

Mk 7,6: „Słusznie prorokował Izajasz o was, obłudnikach: Ten lud czci Mnie wargami, ale ich serce jest daleko ode Mnie.”

Miłość do Boga sprawdza się w praktyce przez miłość do drugiego człowieka (1J 4,20). Jej probierzem nie są zewnętrzne gesty, drobiazgowe przestrzeganie rytuałów lub skrupulatne wymawianie modlitw. One mają za zadanie tylko podprowadzić, ułatwić przygotowanie serca, otworzyć na przyjęcie łaski. Jeśli serce nie odważy się na dyskomfort stanięcia przed Świętym (co zwłaszcza na początku jest ryzykiem poznania jakiejś niemiłej prawdy o sobie; rezygnacją z pychy budowania wieży Babel własnej cnotliwości z cegiełek różnych praktyk); działania zewnętrzne człowieka stają się rutyną, nic nie znaczącym machaniem rąk, bezmyślnym poruszeniem warg albo zagadywaniem niemiłej ciszy. Jezus przypomina, że Bóg nie jest jak człowiek, którego można zwieść pozorem pobożności. Daremne są wszelkie gesty gdy serce nie próbuje się do Niego zbliżyć…

„Gdy mam Boga w życiu, nabiera ono sensu. Wszystko ma wartość i staje się owocne.” św. m.Teresa z Kalkuty

z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje

z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje

Łk 11,8: „Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.”

Jezus tłumaczy, że nawet jeśli człowiek nie zachowuje się jak przyjaciel Boga i Jego dziecko – ma wątpliwości, czy otrzyma łaskę, może wiele zyskać wytrwałym proszeniem. Poprzez nie otwiera się by przyjmować dobra, których może nawet nie zauważać, lecz one zmieniają jego serce…

„Każda modlitwa jest dobra, jeśli jest wytrwała, nieskorodowana wątpliwością. Św. Jan Berchmans na łożu śmierci spytany o to, jakim sposobem osiągnął pokój świętości, odrzekł zamierającym głosem: „Quidquid minimum dummodo sit constans”, czyli: „Cokolwiek mało, byleby tylko stale.” Skuteczność modlitwy nie leży w wyborze tego czy innego nabożeństwa, tylko w nieustawaniu. Jezus, nauczając o modlitwie, wskazywał, że nie można ustawać (Łk 11,1-13).” Augustyn Pelanowski OSPPE

„To, co uzyskamy dzięki wielu modlitwom, praktykowanym też przez wiele lat – jest trwałe.” św. Jan Klimak