abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie

abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie

Mt 5,45: abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Mt 5,43-48

„Pan wzywa do miłości nieprzyjaciół. Nie zatrzymuje się jednak bliżej na opisie wrogości, z jaką mogą się zderzyć Jego uczniowie, nie opisuje detalicznie okrucieństwa czy przebiegłości ich wrogów, nie koncentruje się na ich wyrafinowanych metodach działania ani kryjących się za nimi niebezpiecznych przekonaniach i ideologiach. Każe natomiast uważnie patrzeć na to, kim jest Bóg: Ojciec, który „każe swemu słońcu wschodzić nad złymi i dobrymi, i deszcz daje sprawiedliwym i niesprawiedliwym” (Mt 5,45). Miłując nieprzyjaciół, uczniowie Jezusa staną się naprawdę Jego córkami i synami – przeżyją prawdę o Bożym dziecięctwie, doświadczą w sobie Bożego życia. Hojne miłosierdzie bierze się ze znajomości Syna Bożego. Miłość do nieprzyjaciół jest owocem znajomości Boga Ojca. Zamknięci na te cnoty nie pytamy się o to, czy znamy świat z jego biedą i okrucieństwem, tylko o to, jaka jest prawdziwa jakość naszej relacji z Bogiem.”apb Grzegorz Ryś

„Im więcej wierzący wzrasta w miłości, tym głębiej żyje w Bogu, w ścisłym zjednoczeniu z Nim; do tego stopnia, że już nie żyje dla siebie, lecz dla Boga.”św Tomasz z Akwinu (Summa II-a II-ae 16,6)

Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu

Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu

J 18,37: Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu.

J 18,33b-37

Prawda jest Osobą o wielkim majestacie i niezwykłej, królewskiej godności. Czas mija, imperia upadają, wiedza i nauka co dekadę odchodzi do lamusa lub się aktualizuje, a Słowa Jezusa pozostają niezmienne, prawdziwe i nieprzemijające. Kto w życiu chce poznać prawdę, oprzeć się na niej wśród zamętu informacji ze świata, na pewno spotka na swojej drodze Chrystusa. Jego Duch sprawia, że prawda Boża nie tylko zostaje zapisana w sercu człowieka, ale udziela też On mu mocy, by „spełniał wymagania prawdy” (J 3,21). Przekonała się o tym żydowska filozof Edyta Stein, późniejsza św Teresa Benedykta od Krzyża. Będąc ateistką poszukiwała sensu swego życia. Pewnego dnia zrozumiała:

„Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział.”

Magisterium Kościoła potwierdza:

„Nie odmawia Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują, nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. Cokolwiek bowiem znajduje się w nich z dobra i prawdy, Kościół traktuje jako przygotowanie do Ewangelii i jako dane im przez Tego, który każdego człowieka oświeca, aby ostatecznie posiadł życie.”Sobór Vaticanum II,Lumen gentium