Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych

Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych

Mt 18,10: „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.”

Mt 18,1-5.10

„Moje córki, które zajmujecie się małymi dziećmi, jakie miejsce zajmujecie przy nich? W pewien sposób jesteście ich aniołami stróżami. Jakże to! Moje córki, gardzicie tym, że jesteście przy tych biednych małych dzieciach, podczas gdy dobrzy aniołowie uważają się za szczęśliwych, że nieustannie są przy nich! Jeśli widzą Boga, to z tego właśnie miejsca; jeśli Go uwielbiają, to będąc przy małych dzieciach; jeśli otrzymują Jego przykazania, to także właśnie tam. To oni wznoszą ku Bogu chwałę, jaką oddają Mu te dzieci swoimi okrzykami i gaworzeniem. Czują się zaszczycone, że oddają im przysługi. O moje córki, postępujcie podobnie, skoro jesteście, razem z tymi chwalebnymi duchami, wyznaczone do opieki nad tymi dziećmi.” (Pouczenia duchowe dla Sióstr Miłosierdzia z 7.12.1643 r.) św Wincenty a Paulo

„Wzywaj swojego Anioła Stróża, a On cię poprowadzi.” św. o. Pio

„Aniołowie współdziałają z nami we wszystkim, co dla nas jest dobre.” św. Tomasz z Akwinu

„Każdy z nas ma własnego Anioła Stróża i każdy może rozmawiać z Aniołami innych ludzi.” św. Jan XXIII

oraz kilka kobiet, które uwolnił

oraz kilka kobiet, które uwolnił

Łk 8,2: „oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości.”

Łk 8,1-3

Kobiety, które idą za Jezusem są wymienione z imienia – zatem są ważne w gronie Jego uczniów, zauważalne: prawdopodobnie przez swoją ofiarną służbę. Wytrwale podążają za Chrystusem, a ich działania to nie są jednorazowe gesty, po których powracają do tzw. „normalnego życia i słuch o nich ginie”… Usługują Jezusowi i apostołom ze swego majątku, dzielą się tym, co mają. Nie są to też osoby o nieskazitelnej reputacji, przykładnie siedzące w domu, typowe, żydowskie kobiety. Jedna miała siedem złych duchów, druga jest żoną wysokiego oficjela na dworze znienawidzonego przez wszystkich Heroda więc niezbyt pasuje do towarzystwa prostych rybaków; Zuzanna, o której nic nie wiadomo, poza tym, że „włóczy się” za wędrownym nauczycielem tracąc pieniądze, które można było przecież wydać inaczej… Bliskie Jezusowi kobiety to nieszablonowe postaci, bardzo odważne, nonkonformistki, nie poddające się społecznej presji i obyczajowym normom….

„Śmiało, moja droga córko, trzeba troskliwie dbać o serce właściwie ukształtowane i nie trzeba oszczędzać na tym, co może być pożyteczne dla jego szczęścia. Wprawdzie w każdym czasie, czyli w każdym wieku, można i powinno się to robić, jednak czas, w którym żyjesz, najbardziej się do tego nadaje.” św. o. Pio

zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie

zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie

Łk 7,4: „Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył – mówili.”

Łk 7,1-10

Nie wszyscy religijni przełożeni, starsi ludu byli niechętni lub przeciwni Jezusowi. Duchowi przewodnicy wiernych z Kafarnaum zjawiają się u Chrystusa z żarliwą i nietypową prośbą. Wystawiają się za poganinem, przedstawicielem okupanta rzymskiego, co jest wydarzeniem bez precedensu. Cała grupa jest przygotowana, by nie dać się zbyć „byle czym”. Zostają zapamiętani jako natarczywi… Przedstawiają zalety serca setnika, jego hojność i dokonania. Jezus wysłuchuje wszystkich argumentów i nie opiera się namowom. Idzie tam, gdzie Go prowadzą…

„Każdy jest odpowiedzialny za swe własne zbawienie, tak dalece jak ono tego wymaga, gdyż nie może się dokonać bez współdziałania jego wolności. Każdy jest również odpowiedzialny za zbawienie innych, ponieważ ma możność uproszenia im łaski w modlitwie.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

„Nie ustawajmy w modlitwie. Okazywanie Bogu zaufania czyni cuda…” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

„Modlitwa otwiera nasze serca, przez co stają się one zdolne do przyjęcia daru ofiarującego się nam Boga. Proście i szukajcie, a wasze serca otworzą się, byście mogli Go przyjąć i zachować jak swoją własność.” bł. Matka Teresa z Kalkuty

módlcie się za tych, którzy was oczerniają

módlcie się za tych, którzy was oczerniają

Łk 6,28: „błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają.”

Łk 6,27-38

Wskazówki Jezusa są skierowane do uczniów, czyli tych, którzy nie próbują ich wypełniać własnymi siłami, polegając na własnych zasobach, lecz są ludźmi zależnymi od Boga, a więc każde przykre uczucie, trudną sytuację przeżywają z Nim i chcą, by On ich przez nią przeprowadził.

„Wszelka złośliwość, zazdrość, nieżyczliwość pokrywana uśmiechem życzliwości jest diabełkiem inteligentnym, słowo surowe, ale płynące z miłości szczerej, nie rani serca. O Jezu mój, Ty wiesz, jakich trzeba wysiłków, aby obcować szczerze i z prostotą z tymi, od których natura nasza ucieka, albo z tymi, którzy czy świadomie, czy też nieświadomie zadali nam cierpienie – po ludzku jest to niemożliwe. W takich chwilach staram się odkryć, więcej niż kiedy indziej, w danej osobie Pana Jezusa i dla tego Jezusa czynię wszystko dla danych osób.” św. Faustyna Kowalska(Dz.766).

„Jeżeli uważają Cię za pozbawioną cnoty, nic ci przez to nie ujmują i nie czynią uboższą. To oni sami tracą radość wewnętrzną, bo nie ma nic bardziej słodkiego, jak myśleć dobrze o naszym bliźnim. Tym gorzej dla tych, którzy sądzą cię krzywdząco, a tym lepiej dla ciebie, jeśli się upokarzasz dla miłości Bożej.” św. Teresa z Lisieux

będziecie nasyceni

będziecie nasyceni

Łk 6,21: „Błogosławieni wy, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.”

Łk 6,20-26

„Wezwaniu do radości, skierowanemu do ubogich odpowiada ubolewanie z powodu losu bogatych (lustrzane odbicie tekstu – Łk 6,25: Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie). Jezus mówi te rzeczy do grupy uczniów, w której mogły być osoby należące do bardzo różnych klas społecznych, czego skutkiem była dość delikatna konfrontacja ubogich i bogatych, czujących się dobrze i czujących się źle. Ograniczenie się do sytości, jaką daje ten świat przez bogatych, oznacza zamknięcie się na dobra znacznie bardziej trwałe w „innym” świecie. Jest to bardzo proste rozumowanie i być może rzeczywistość okazuje się bardziej złożona, jednak Łukasz mówi do ludzi, którzy w konkretnym wymiarze żyją tymi problemami i potrzebują ostrzeżenia w sposób stanowczy, a nawet twardy.” Innocenzo Gargano OSBCam

„Nie byłem złodziejem jałmużn, zbierając i używając ich więcej niż to było konieczne. Zawsze przyjmowałem mniej niż mi udzielano, ażeby inni ubodzy nie byli pozbawieni swojej części; postępowanie bowiem przeciwne byłoby kradzieżą.” św. Franciszek z Asyżu

„Istnieje nie tylko łaska sytości, ale i łaska głodu, bo ona przywraca nam uczucie wdzięczności za chleb.” kard. S. Wyszyński