Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków

Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków

Mt 9,17: Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje.

Mt 9,14-17

„Jezus opowiada mi przypowieści o „łacie” i „winie” , aby pomóc mi rozeznać moje decyzje i postawy związane z poszczeniem. Przestrzega mnie przed bezmyślnością. Bezmyślność w praktykach religijnych niszczy życie duchowe. „Stare ubranie” i „stare bukłaki” to symbol moich praktyk przejętych i zachowanych z tradycji, od starszych. Muszę je nieustannie w sobie odnawiać i odświeżać, aby zachować jedno i drugie: tradycję i młodość w rozwoju duchowym.”Krzysztof Wons SDS

„Młode wino chrześcijańskiej pobożności trzeba wlewać w nowe bukłaki form jej zewnętrznego wyrazu.”ks. Wojciech Michniewicz

„Ascezą może być narzucony sobie odpoczynek, dyscyplina okresowego i regularnego spokoju, gdzie człowiek odzyskuje zdolność zatrzymania się na modlitwę i kontemplację nawet pośród zgiełku świata, a przede wszystkim we wsłuchaniu się w obecność innych. Post, w przeciwieństwie do umartwiania się, polegałby na wyrzeczeniu się nadmiaru, na dzieleniu się nim z ubogimi, na uśmiechniętej równowadze.”Paul Evdokimov

„Zewnętrzne wyrzeczenia są duża pomocą do osiągnięcia wewnętrznej ascezy i pozostałych cnót.”św. Filip Neri

Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych

Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych

Mk 7,3: „Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść.”

Mk 3,31-35

„W tłumaczeniu mówi się o „nieczystych” rękach; choć w rzeczywistości to greckie wyrażenie mówi „rękami zwykłymi”, rękami nieprzygotowanymi do tego, czego wymaga przyjęcie pożywienia. Spożywanie chleba jest rytem. Pobożny Żyd nigdy nie pozwoliłby sobie na wzięcie czegoś do ust, jeśli wcześniej nie zostałoby to przygotowane zgodnie z wymogami prawa „kasherut”, jeśli nie jest on fizycznie przygotowany do jego spożycia, i w końcu, jeśli nie złożył wcześniej za to podziękowania Bogu. Za każdą, nawet najmniejszą rzecz, chleb czy napój, po prostu za każde najmniejsze poruszenie pobożny Żyd wznosi do Boga swoją „berakhah” (berachę), swoje dziękczynienie. Także dziś pobożny Żyd przynajmniej dwieście razy na dzień, od momentu wstania z łóżka aż do powrotu do niego nie czyni niczego bez wcześniejszego chwalenia Boga. Teksty mówią o „parkanie zbudowanym dookoła Tory”. Z tego powodu powstała mentalność, która identyfikowała „parkan” z tym, co miał on chronić. Właśnie na ten problem nakłada się słowo Jezusa. Przekroczenie czegoś, co należało do „parkanu” powodowało powstanie bardzo dużego, wręcz niszczącego poczucia winy u ludzi, którzy mimo dobrych intencji tracili żywy kontakt z samą Torą.” Innocenzo Gargano OSBCam

Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary

Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary

Mt 12,7: „Gdybyście zrozumieli, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary, nie potępialibyście niewinnych.”

Mt 12,1–8

Można się pogubić chcąc pobożnie spełniać obrzędy i wymogi kultu. Stracić z oczu ich sens i treść. Faryzeusze wydają się tkwić w tej pułapce. Nie odczytywany w kluczu miłości przepis Prawa jest przez nich używany już tylko jako środek dyscyplinujący siebie i innych. Interwencja Jezusa ma szansę przywrócić im właściwe spojrzenie na to, czego naprawdę pragnie Ten, którego względy chcą pozyskać swoim gorliwym religijnie życiem…

„Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary – to jedno zdanie potrafi uporządkować wiele kwestii dotyczących praktyk religijnych i postaw moralnych.” Wojciech Jędrzejewski OP

„Wszystko, co potępiamy u innych, znajdziemy we własnej duszy.” Seneka

„Pan wszechrzeczy pragnie miłosierdzia, a nie ofiary, gdyż współczujące miłosierdzie przewyższa wszelkie mnóstwo tłustych jagniąt. Takie właśnie miłosierdzie okażmy Chrystusowi w ubogich, którzy leżą dziś rozciągnięci na ziemi, aby nas przyjęli, gdy stąd odejdziemy, do wiecznych przybytków, w samym Chrystusie, Panu naszym, któremu chwała na wieki. Amen.” św. Grzegorz z Nazjanzu

„Bądź niezwykle miłosierny dla wszystkich, gdy gorliwie oddajesz się modlitwie.” św. Jan Klimak

On was wszystkiego nauczy i przypomni

On was wszystkiego nauczy i przypomni

J 14,26: A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.

J 20,19-23

Duch Święty zbliża do Tajemnicy Jezusa. Przypomina Jego Słowa, pomaga je uwewnętrznić i zmieniać w działanie…

„O Jezu, przez Ciebie, jedynego Syna, który stałeś się dla nas człowiekiem, ukrzyżowanym i otoczonym chwałą, prosimy łaskawego Ojca, aby dał nam ze swojego skarbca łaskę siedmiu darów Ducha, który w pełni spoczywa na Tobie: ducha mądrości, żeby kosztować owoc drzewa życia, jakim jesteś naprawdę i delektować się jego ożywczą słodkością; dar rozumu, który oświeca spojrzenia naszego ducha; dar rady, który nas prowadzi wąskimi drogami Twoim śladem; dar męstwa, abyśmy mogli zniweczyć gwałtowność wrogich ataków; dar wiedzy, abyśmy byli napełnieni światłem Twej świętej nauki i rozróżniali dobro od zła; dar pobożności, który napełnia nas miłosierdziem; dar bojaźni, który, oddalając nas od wszelkiego zła, zachowuje nas w pokoju pod ciężarem szacunku dla Twojego odwiecznego Majestatu.”św. Bonawentura

„Bóg – jak uczy wiara, a doświadczenie życia z wiary to potwierdza – nie wymaga od człowieka rzeczy, do której by mu jednocześnie nie udzielił sił.”św Teresa Benedykta od Krzyża

Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda

Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda

Mk 8,15: Wtedy im przykazał: Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda!.

Mk 8,14-21

Czym jest kwas faryzeuszy i kwas Heroda? Być może jest to ich sposób myślenia: nie liczenie się z Bogiem lecz jedynie z ludźmi, poleganie wyłącznie na sobie, własnym sprycie, przemyślności i przebiegłości…

„Od tego, co mnie zakwasza zależy jakim będę chlebem. Kwas faryzeuszy sprawia, że człowiek ma zakwaszony wzrok i słuch, a zatem jest niezdolny do słuchania i widzenia tego, co Bóg mówi i pokazuje. Człowiek staje się taki jak ci, którzy mają na niego wpływ. Czego uczniowie nie wiedzieli i nie rozumieli? W ich postawie nie było zaufania do Nauczyciela. W prawdziwej pobożności podstawą jest zaufanie Bogu. W pobożności faryzejskiej Bóg nie był w centrum, lecz w centrum stanął faryzeusz ufający sobie, że wypełniając wszystkie przepisy prawa, jest doskonały i zasługuje w ten sposób na życie wieczne. „Kwas” proponowany przez Jezusa, doprowadza do Ojca. „Kwas faryzeuszów” sprawia odwrócenie się od Niego, nie rozumienie Boga i Jego nauki, albo interpretowanie jej „po swojemu”. „Kwas faryzeuszów” jest skażoną interpretacją Biblii, która nie pochodzi z czystego serca.”Józef Pierzchalski SAC