kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne

kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne

J 12,25: „Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.”

J 12,24-26

Jezus porównuje życie do ziarna, które musi się otworzyć i obumrzeć, by uwolnić swój potencjał… Każdy człowiek codziennie traci swoje życie. Może poświęcać je sprawom ze świata: pieniądzom, władzy, sukcesom. Może stracić czas na rzecz wartości wiecznych: miłości, przyjaźni, praktykowania dobra. Z punktu widzenia świata jest to ryzykowna strata czasu, której bilans przynosi niewiele korzyści. Z perspektywy wiecznej: ogromne ubogacenie ofiarodawcy i plon obfitujący w wieczność.

„Często człowiek nie przeżywa swego życia, bo zanurzony jest w czasie, który nie istnieje: we wspomnieniach lub żalach. Człowiek mógłby nadać sens każdej rzeczy, gdyby wyszedł ze swego egoizmu i odkrył wartość każdego swojego działania na rzecz innych.” bł. Chiara Luce Badano

„Gdy patrzymy na wygodnictwo i bezmyślne życie – coraz więcej rozumiemy sens ofiary.” kard. Stefan Wyszyński

„Wiele dusz mówi: Ależ nie mam siły, aby spełnić taką ofiarę! Niech postępują tak jak ja: niech zdobywają się na wielki wysiłek. Pan Bóg nie odmawia nigdy pierwszej łaski, która daje odwagę do działania. A potem serce się umacnia i idzie od zwycięstwa do zwycięstwa…” św. Teresa z Lisieux

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony

Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony

Mk 16,16: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.”

Mk 16,15-20

Dzięki mocy i działaniu Ducha Świętego, chrzest zanurza wierzącego w misterium męki i śmierci Jezusa, dając mu możliwość stawania się do Niego podobnym. Jest jak stale aktualna oferta ocalenia, ratunku – zbawienia i zarazem obdarza potencjałem i mocą przemiany życia. Ukierunkowuje również każde dziecko Boże na relację z Ojcem…

„Ktokolwiek bowiem z wierzących w jakiejkolwiek części świata zostaje odrodzony w Chrystusie, w tymże narodzeniu staje się nowym człowiekiem i dla niego zerwane są więzy łączące go dotychczas ze skażonym pokoleniem, z którego się wywodził. Jego pochodzenie nie jest już ziemskie, z ziemskiego ojca, lecz jest wszczepiony w Zbawiciela. On stał się Synem Człowieczym, abyśmy mogli stać się synami Bożymi. Gdyby się bowiem nie uniżył i nie zstąpił do nas, nikt z nas nie byłby w stanie wznieść się ku Niemu o własnej mocy. Już sama wielkość i wspaniałość udzielonego nam daru wymaga od nas godnego jej uczczenia. Apostoł nas poucza, że otrzymaliśmy nie ducha tego świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy poznali dobra, jakimi Bóg nas obdarzył. Tylko ten, kto ofiaruje Bogu to, co sam od Niego otrzymał, oddaje należną Mu chwałę.” św. Leon Wielki

Wytrwajcie we Mnie…

Wytrwajcie we Mnie…

J 15,4: Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie- tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie…

J 15,1–8

„To jeden z wielu sposobów, w jaki Bóg wyraża pragnienie silnej więzi z nami: On jest „krzewem winnym”, my „latoroślami”. Takie ujęcie naszej relacji z Bogiem pokazuje też, że raczej On chce być dla nas, a nie oczekuje, że my będziemy dla Niego. Przecież latorośl bierze „ile się da” z pnia i korzenia. I tylko dzięki temu przynosi owoc. Z nami ma być podobnie. Bóg nie oczekuje, że przyniesiemy owoce bez „wszczepienia” w Niego i bez karmienia się Jego „sokami”. Natomiast bardzo pragnie wielkiej bliskości z nami, takiej jaka jest między pniem i gałęzią. Tego oczekuje od nas.”Mieczysław Łusiak SJ

„Dusza, która miłuje, trwa w Bogu, a Bóg trwa w niej. W ten sposób, dzięki miłości i za pośrednictwem miłości, stworzenie staje się odpocznieniem dla Boga, a Bóg odpocznieniem dla stworzenia.”św Elżbieta od Trójcy Świętej

„O miłości, twoja zasada, twoja siła, twoje kwiaty, twoje owoce, twoja piękność i urok, twój pokarm i napój, twoje pożywienie, twój uścisk nigdy nie znają sytości. Jeśli napełniasz nas rozkoszą, gdy jeszcze jesteśmy pielgrzymami na ziemi, jaką będzie nasza radość w ojczyźnie?”św Augustyn