do takich bowiem należy

do takich bowiem należy

Mk 10,14: „do takich bowiem należy królestwo Boże.”

Mk 10,13-16

Królestwo Boże należy do tych, co są ufni i zależni od Boga jak dzieci…

„Nieufność ludzi do Boga jest niedorzecznym i bezpodstawnym nieporozumieniem. Powstaje ona stąd, że nasze ułomności i błędy przenosimy na Boga i przypisujemy mu to co widzimy w sobie. Wyobrażamy sobie Boga zmiennego, kapryśnego jak my – surowego i zmartwionego jak my. Otóż tak myśląc i postępując wyrządzamy Bogu obelgę, sobie samym wielką krzywdę. Gdzie byśmy byli teraz, gdyby ten, co kieruje naszymi losami, był tak kapryśny, tak mściwy, tak gniewliwy, jak to my sobie nieraz wyobrażamy?” bł. ks. Michał Sopoćko

„Cóż więc mamy czynić? Zaufać Bogu. Przez to zaufanie, bez zrozumienia bezpośredniego rzeczy, oddajemy nawet wielką chwałę Bogu, bo uznajemy Jego mądrość, dobroć i potęgę. Zaufajmy więc Bogu, a zaufajmy bez granic. Ufajmy, że jeżeli tylko starać się będziemy pełnić Jego Wolę, nic nas prawdziwie złego spotkać nie może, choćbyśmy i w tysiąc razy trudniejszych czasach żyli.” św. Maksymilian Maria Kolbe

„Ten, kto pokłada ufność w Bogu, będzie zawsze otoczony specjalną opieką.” św. Wincenty à Paulo

postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami

postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami

Mk 9,36: „Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł…”

Mk 9,30-37

Jezus stawia przed Apostołami dziecko mówiąc, że ono symbolizuje Jego samego. Jest obrazem Tego, który z wyboru zrezygnował z wszechwładnej potęgi, wyższości nad ludźmi, z przewagi intelektualnej, duchowej a nawet fizycznej i wybrał bycie małym. Dziecko pokazuje jaka jest miłość… Wydaje się krucha i bezbronna, słaba, a jednak to ona jest zasadą twórczą wszechświata… Bo Bóg jest miłością (1 J 4,16).

„Jezus pokazuje: właśnie dzieci trzymajcie w ramionach. Miejcie postawę troski i opieki wobec tego, co potrzebuje waszej odpowiedzialności. Nie trzymajcie w ramionach kurczowo waszych ambicji, waszych chorych pomysłów, planów na to, jak stać się ważniejszymi od innych. Trzymajcie w objęciach drugiego człowieka w poczuciu odpowiedzialności i troski.” Wojciech Jędrzejewski OP

„Być dzieckiem Bożym znaczy być równocześnie małym i wielkim.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

„Małość jest wolnością. Kto jest mały – w sensie ewangelicznym – jest lekki oraz wolny od jakiejkolwiek dążenia do pokazania się i od żądzy sukcesu.” Papież Franciszek

Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco

Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco

Mk 6,31: „A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu…”

Mk 6,30-34

Jezus dba o swoich uczniów. Nie chce by pracując zapominali o swoich podstawowych potrzebach takich jak jedzenie, wypoczynek czy sen. Dba o przestrzeń spokoju i kieruje ich na miejsca osobne, by w ciszy, na rozmowie z Bogiem regenerowali siły.

„O Dobry Pasterzu, Ciebie tylko potrzebujemy. Ty wiesz, czego potrzebujemy, i udzielasz nam tego, kiedy chcesz; daj nam, Twoim biednym owieczkom, pastwisko, jakiego od czasu do czasu potrzebujemy. Nieraz nas pocieszasz, abyśmy nie popadli w zniechęcenie, niekiedy zaś pozwalasz nam odczuć zamieszanie w duszy, by nauczyć nas pokory, która jest prawdą. Jesteśmy w dobrych rękach. Twoje serce nie przestaje czuwać nad nami; miłujesz nas miłością nieskończoną, patrzysz na nas nieustannie, jesteś wszechmocny. Przygotowujesz nam szczęśliwą wieczność przez środki, które Ty sam znasz, każąc nam ciężko pracować, a my, małe dzieci, chcielibyśmy odpoczywać.” Charles de Foucauld

„Chrystus jest największym źródłem siły duchowej, którą człowiek kiedykolwiek poznał.” Mahatma Gandhi

Ujrzałem Ducha, który spoczął na Nim

Ujrzałem Ducha, który spoczął na Nim

J 1,32: Jan dał takie świadectwo: Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim.

J 1,29-34

Jan zauważa, że Duch Święty pozostał na Jezusie: znalazł w Nim gościnny dom. Nie został zapomniany, zasmucony (Ef 4,30-32), odrzucony (Rz 8,4-7) lecz z szacunkiem przyjęty i zaproszony do pozostania… To wzór dla nas. Duch Święty mieszka w ludziach Mu przychylnych. Jest blisko tych, którzy jak Barnaba są dobrzy (Dz 11,24), jak Szczepan pełni wiary (Dz 6,5) i postępują w nieobłudnej miłości (2Kor 6,3-7).

„I Paraklet zstąpił z nieba: opiekun i uświęciciel Kościoła, zarządca dusz, sternik tonącym, latarnia błądzącym, sędzia walczącym i ten, który koronuje zwycięzców.”św. Cyryl Jerozolimski

„Duch Święty jest obecny w każdym, kto jest zdolny Go przyjąć, tak jak gdyby tylko o niego samego chodziło, a pozostając niezmienny, każdemu daje łaskę jemu potrzebną. Wszystkim też, którym się udziela, daje się w pełni, na ile tylko pozwala im ich ograniczona natura. On pozostaje nieograniczony, On oświeca tych, którzy są czyści od wszelkiej skazy, a przebywając z nimi, czyni ich ludźmi duchowymi.”św Bazyli Wielki

„Pragnij nade wszystko mieć Ducha Pańskiego wraz z Jego uświęcającym działaniem.”św Klara z Asyżu

ucznia, którego Jezus kochał…

ucznia, którego Jezus kochał…

J 20,2: przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał…

J 20,2-8

Jan opisuje samego siebie jako ucznia i kogoś, kto jest kochany przez Jezusa miłością „fileo”. Ten grecki termin wyraża miłość/przyjaźń pełną szacunku i troski, przychylności i życzliwości, upodobania, a także bliskości, uprzejmego traktowania oraz opieki, jak miłość, którą okazuje się w stosunku do najbliższych. Taką miłością Jezus czuje się kochany przez Ojca (J 5,20) i taką miłością darzy umiłowanego ucznia…

„Określenie uczeń umiłowany nie oznacza jakiejś szczególnej miłości do konkretnego ucznia, lecz sytuację tego, kto zachowując słowo Ewangelii, wchodzi w sferę miłości Ojca i Syna. Uczeń, którego miłował Jezus, jest więc typem i reprezentantem każdego ucznia, który ze względu na swą wiarę jest miłowany przez Jezusa.”ks. prof. Józef Kudasiewicz

„Spośród wszystkich poruszeń duszy, spośród wszystkich uczuć i przeżyć, jedynie miłość pozwala stworzeniu odpowiedzieć swemu Stwórcy wzajemnością, wprawdzie nie równą, ale podobną. Albowiem gdy Bóg miłuje, niczego innego nie pragnie, jak tego, by być miłowanym. Miłuje nie dla czego innego, jak tylko po to, by Go miłowano, wiedząc, że ci, którzy miłują, mocą tej miłości dostępują szczęścia.”św Bernard z Clairvaux

Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie

Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie

Mt 18,14: „Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.”

Mt 18,12-14

Serce Boga mieści miliony dzieci i los żadnego nie jest Mu obojętny. Jego wolą jest by nastała jedna owczarnia i jeden pasterz (J 10,16) i by nikt już się nie błąkał. Stworzył nas do relacji i przez wzajemne wsparcie objawia się Jego miłość. Wolą Boga jest by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno (J 11,52). On wie, że zagubionym i samotnym przytrafiają się złe doświadczenia, a w stadzie łatwiej przeżywać różne trudności i zagrożenia. Pragnie więc dla swoich owiec bezpieczeństwa wspólnoty. Bycie małym to też obraz zaakceptowanej słabości. Jezus podkreśla, że Bóg zatroszczy się o tego, kto pozwala Mu się odnaleźć w stanie zagubienia, niemocy, ułomności, osamotnienia, niedostatku.

„Doskonałość (czyli zgodność woli człowieka z wolą Boga) nie polega na odczuciach zadowolenia czy smakach, ale na tym, by miłować coraz bardziej – i to samo dotyczy nagrody – oraz na tym, aby zgodnie ze sprawiedliwością i prawdą coraz lepiej wyrażać tę miłość w swoich działaniach.” św. Teresa od Jezusa

„Ach! Gdybym miał oczy Jezusa! Ale właśnie…ja je posiadam! Wystarczy tylko, bym je otworzył!” bł. Karol de Foucauld

niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą

niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą

Mt 15,31: „Tłumy zdumiewały się widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela.”

Mt 15,29-37

„Tłum, który jest przedmiotem uzdrowienia, zadziwił się, widząc[…] ślepych widzących. Z początku wydaje się, że ten sam czasownik (blepontas), raz oznacza czynne patrzenie, a za chwilę–samą zdolność widzenia, która wynika z daru uzdrowienia. Jednak odnoszące się do nich słowo „wychwalać” (doksadzo) pochodzi od doksa–wyrazu oznaczającego widzialną chwałę (por. np. J 1,14–„ujrzeliśmy chwałę”). Święty Ireneusz w swojej słynnej maksymie naucza natomiast: Gloria enim Dei vivens homo, vita autem hominis visio Dei(Adv. haer I, 20,7)–„Chwałą bowiem Boga żyjący człowiek, życiem zaś człowieka–widzenie Boga”. A więc tłum, któremu Bóg przywraca zdrowie, widzi chwałę Boga Izraela w sobie samym–widzący. Widzący tłum odzyskuje wewnętrzne Boże widzenie, podobieństwo i obraz. W ten sposób człowiek jest jednocześnie przedmiotem i podmiotem darowanego mu widzenia w Bogu. Widać też, jak czynne działanie–patrzenie–spotyka się w jednym momencie i w jednej wspólnocie z biernym (lub może lepiej: przyjętym i odwzorowującym) widzeniem.” Filip Taranienko

„Uwielbienie Chwały to dusza, która wpatruje się w Boga z wiarą i prostotą.” św. Elżbieta od Trójcy Św

U nikogo w Izraelu

U nikogo w Izraelu

Mt 8,10: „Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary.”

Mt 8,5-11

Jezus chwali prostą, pokorną, wspartą żołnierskim posłuszeństwem wiarę setnika. Wiara głęboko porusza i ujmuje Chrystusa, bo jak mawiał św. Augustyn, jest ona „dotykaniem sercem Boga”

„Wiara jest darem Boga, a dar wiary jest czymś, co bezpośrednio, natychmiast łączy nas z Jezusem. Dzięki wierze rodzimy się dla Boga, stajemy się dziećmi światłości. Mamy w sobie Boże światło, które pozwala nam mieć Boże spojrzenie na nas samych, na otaczających nas ludzi, wszechświat, a przede wszystkim na Boga. Widzimy wprost – to jakby rodzaj radaru, radaru Ducha Świętego, dzięki niemu wyczuwamy mnóstwo rzeczy, których ktoś, kto nie ma wiary, nie jest w stanie wyczuć.” Marie Dominique Philippe OP

„W ręku żołnierzy Gedeona były światła, ale niewidoczne, gdyż ukryte w dzbanach, po rozbiciu których ukazało się światło. Dzbany te to obraz wiary kryjącej w sobie światło Boże. Gdy wiara ustanie z końcem życia doczesnego, wówczas od razu ukaże się chwała i światłość boskości, którą kryła w sobie wiara.” św. Jan od Krzyża

Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie

Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie

Łk 18,40: Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał…

Łk 18,35-43

Zdeterminowane, pełne tęsknoty wołanie niewidomego przebija się do Jezusa. Mimo hałaśliwego tłumu, prób uciszania przez idących na przedzie i szczelnie otaczających Chrystusa uczniów, których najwyraźniej złościło głośne wołanie o litość, nieustępliwy żebrak osiąga swój cel. Zatrzymuje Jezusa, a wraz z Nim cały pochód. Ci, którzy dotychczas próbowali się go pozbyć, otrzymują rozkaz zaopiekowania się niewidomym i podprowadzenia go blisko. Chrystus jednak nie uzdrawia go od razu. Dopiero gdy ślepiec zbliża się do Niego, zachęca go aby wyartykułował swoje pragnienia, uświadomił sobie czego naprawdę chce, co jest jego najgłębszą potrzebą i czego oczekuje od Tego, którego wzywa mesjańskim tytułem. Krótkim pytaniem Jezus wydobywa z niego odpowiedzialność za pomoc, którą może otrzymać. Żebrakowi zostaje uświadomiona jego podmiotowość, dana zachęta do samodzielnego myślenia, opisywania głębin uczuć i odkrywania swoich najtajniejszych potrzeb. W jednej chwili selekcjonuje, wybiera i przedstawia Zbawicielowi tę jedną, najważniejszą…

„Bóg nigdy nie wzbudza pragnień, których nie mógłby urzeczywistnić…”św Teresa z Lisieux

Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

J 19,25: Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

J 19,25-27

Jezus oddał się misji zbawienia grzeszników do końca, do ostatniego oddechu. Maryja jest nie mniej oddana misji macierzyńskiej. Wiernie trwa przy Synu, od kolebki do grobu. A później podejmuje ją dalej- w rozszerzonej formie- czuwając najpierw nad Janem, później nad wszystkimi uczniami w Wieczerniku. Trwa wiernie przy objawieniu przekazanym przez archanioła Gabriela, realizuje Słowo, które wypowiada na krzyżu Jej Syn. Niewiele mówi, wiele czyni…Po owocach ich poznacie (Mt 7,16).

„Niech Maryja będzie tą Kotwicą, której powinnaś się bardzo mocno trzymać, zwłaszcza w czasie próby.”św o. Pio

„U stóp krzyża Maria widzi swego Syna, który ofiarowuje się całkowicie i w ten sposób pokazuje, co znaczy kochać jak kocha Bóg. W tym momencie słyszy słowa Jezusa, które wyrosły prawdopodobnie z tego, czego Ona sama Go uczyła w dzieciństwie: ‘Ojcze wybacz im, bo nie wiedzą co czynią’. W tym momencie Maria stała się dla nas wszystkich Matką przebaczenia. Ona sama za przykładem Jezusa i z pomocą Jego łaski jest w stanie przebaczyć tym, którzy zabijają jej niewinnego Syna.”papież Franciszek