aby wasze serca nie były ociężałe…

aby wasze serca nie były ociężałe…

Łk 21,34: Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych.

Łk 21,25-28.34-36

Co sprawia, że serce staje się ociężałe? Jezus wskazuję na obżarstwo. To nie tylko zabieganie o rozkosze podniebienia lecz także skupienie się na przyjemnościach, na zaspakajaniu swych zachcianek. Postawa łakomstwa dotyczy również ducha, którego można przeładować bodźcami, emocjami, przeżyciami, poszukując wciąż nowych wrażeń. Tutaj mniej znaczy więcej… Pijaństwo -a zatem znieczulenie. Taki rodzaj życia, a raczej ucieczki od przeżywania go świadomie, aby nie czuć, nie myśleć, zapomnieć… Troski doczesne: poddawanie się lękom, nerwowe „magiczne” zabiegi (np jeśli będę pracować więcej, będę lepszym specjalistą, lub będę nie do zastąpienia- nie spotka mnie to a to…), mające tak po ludzku uśpić nadwątlone różnymi trudnymi wydarzeniami poczucie bezpieczeństwa i kruchości istnienia na tym świecie. Jezus dobrze zna mizerię tych wszystkich ludzkich zabiegów i uników. Jednocześnie wie, że człowiek potrafi poświęcić im lwią część życia, orientując się w pewnym momencie, że je zmarnował. Chce oszczędzić rozczarowań swoim uczniom…

2 Tes 2,15: „Przeto, bracia, stójcie niewzruszenie.”św Paweł

Mój pan ociąga się z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się

Mój pan ociąga się z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się

Łk 12,45: „Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: Mój pan ociąga się z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się…”

Łk 12,39-48

Jeśli zostajemy powołani przez Boga to zawsze ze względu na innych. Służba Bogu to nie tylko wykonywanie jakichś zadań lepiej lub gorzej. Jezus przypomina, że ma ona wymiar bycia znakiem dla innych. Sługa to ambasador Boga, a jego zachowanie wobec otaczających go ludzi nie jest Bogu obojętne.

„Wewnątrz Kościoła każdy z osobna w swoim szczególnym powołaniu jest wybrany ze względu na tych, którzy jeszcze nie zostali powołani, ale kiedyś będą, j e ż e l i ci powołani spełnią swoje powołanie” – mówi Wilfrid Stinissen OCD

Pragnieniem Boga jest zbawić wszystkich ludzi (1 Tm 2,4) i On cierpliwie pozwala, aby ten ratunek był uzależniony od miłości wybranych. Swym dobrym postępowaniem mogę przyspieszać nadejście dnia Bożego (2 P 3,11-15) zatem służba to zaszczyt i odpowiedzialność. Lecz również złe czyny, mówi Jezus, odbijają się echem na ziemi i w niebiosach…

„W domu Pańskim nie ma nic małego.” św. Faustyna(Dz. 508)

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe

Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe

Łk 21,34: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych.”

Wielką troską Jezusa jest by Jego uczniowie nie stracili przez zaniedbanie modlitwy duchowego zmysłu – oglądu spraw z perspektywy nieba. Ostrzega, by nie pogrążali się w świecie, kierując się komunikatami ze zmysłów (pożądanie przyjemności) ani nie koncentrowali na sobie i problemach. To są przyczyny gubienia azymutu. Człowiek przestaje rozumieć, kim jest, dokąd zmierza, ma mętlik w głowie i w konsekwencji marnuje życie na bezsensowne działanie, które nie przynosi dobra i nigdzie nie wiedzie.

„Czujność (gr. népsis) to duchowe ćwiczenie, które jeśli jest stosowane wytrwale i gorliwie, z Bożą pomocą, pozwala człowiekowi całkowicie uwolnić się od namiętnych myśli i słów oraz ze złych uczynków.” Hezychiusz z Synaju

„Bądź stróżem serca twego i nie wpuszczaj doń żadnej myśli bez pytania. Pytaj każdą jedną myśl i mów do niej: „Jesteś jedną z naszych czy od naszego wroga?” Ewargiusz z Pontu