Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

Łk 24,5: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?

Jezus, przez swoje Zmartwychwstanie uchylił zasłony wieczności. Wczoraj święci pokazywali szczęście Zjednoczonego Królestwa Niebios, dziś modlimy się za tych, którzy „dokonawszy żywota, poddają się oczyszczeniu”(KK 49). Po śmierci dusza poznaje w pełni wielkość Bożej miłości i za wszelką cenę chce się z Nim połączyć. Widzi jednak, że nie może. Od świętości Boga oddziela ją własny grzech, z którego pragnie się oczyścić, wrócić do stanu piękna.

„I zapytałam tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? Odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem.” św Faustyna(Dz.20)

„W chwili śmierci Bóg sądzi duszę według tego jak napisano: Gdzie cię znajdę tam cię sądzić będę: ubi invenero ibi te judicabo. Bóg trzykroć dobry oczyszczając człowieka w ogniu czyśćcowym, przetrawia i niweczy wszystko, czym on jest z natury, aby go przemienić w siebie i uczynić Bogiem.”św Katarzyna Genueńska (Traktat o czyśćcu)

Ujrzycie niebiosa otwarte

Ujrzycie niebiosa otwarte

J 1,51: „Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego.”

Jezus mówi o sobie symbolicznie jako o ucieleśnieniu drabiny Jakubowej (zob. Rdz 28,12-13). A więc odsłania uczniom, że jest jedynym Pośrednikiem, który łączy niebo z ziemią, tylko przez Niego mamy dostęp do Ojca. On łączy w sobie naturę boską i ludzką. Jest na ziemi odblaskiem chwały Boga i odbiciem Jego istoty (Hbr 1,3). Woli Jezusa oraz wyznaczonej przez Niego drodze podporządkowane są zastępy aniołów.

KKK 1026: Jezus „otworzył” nam niebo przez swoją Śmierć i swoje Zmartwychwstanie.

KKK 1025: Żyć w niebie oznacza „być z Chrystusem” (J 14,3; Flp 1,23; 1Tes 4,17). Wybrani żyją „w Nim”, ale zachowują i – co więcej – odnajdują tam swoją prawdziwą tożsamość, swoje własne imię (Ap 2,17).

„Żyć, to być z Chrystusem; tam gdzie jest Chrystus, tam jest życie i Królestwo.” św. Ambroży

„Jak góry piętrzą się dokoła i ochraniają położone w nich doliny, tak święci aniołowie stoją wokół i nas chronią.” św. Albert Wielki