Bierzcie, to jest Ciało moje

Bierzcie, to jest Ciało moje

Mk 14,22: „A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im, mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje».”

Mk 14,22-25

„«Nie dostrzegaj — zachęca św. Cyryl Jerozolimski — w chlebie i winie prostych i naturalnych elementów, ponieważ Pan sam wyraźnie powiedział, że są Jego Ciałem i Jego Krwią: potwierdza to wiara, chociaż zmysły sugerują ci coś innego»… Wobec tej tajemnicy miłości rozum ludzki doświadcza całej swojej ograniczoności. Zrozumiałe jest, dlaczego przez wieki ta prawda inspirowała teologię do mozolnych wysiłków zmierzających ku jej zrozumieniu. Są to wysiłki zasługujące na uznanie, tym bardziej użyteczne i wnikliwe, im bardziej zdolne do łączenia krytycznej myśli z «przeżyciem wiary» Kościoła… Trzeba przypomnieć także wskazanie Pawła VI: «Każde tłumaczenie teologiczne… musi przyjąć, że po przeistoczeniu, w obiektywnej rzeczywistości, niezależnie od naszego ducha, chleb i wino przestały istnieć tak, że od tego momentu stały się czcigodnym Ciałem i Krwią Pana Jezusa, które rzeczywiście mamy przed sobą pod sakramentalnymi postaciami chleba i wina».” Encyklika Ecclesia de Eucharistia, św Jan Paweł II

„Ten sam skutek, jaki męka Chrystusa wywołała w świecie, Eucharystia wywołuje w każdym człowieku… ” św. To­masz z Akwinu

dać swoje życie jako okup za wielu

dać swoje życie jako okup za wielu

Mk 10,45: „Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».”

Mk 10,32-45

W oczach Boga miarą wielkości człowieka nie jest pozycja społeczna, umiejętności, zgromadzony majątek, dyplomy, odznaczenia, władza nad bliźnimi tylko służba. Greckie słowo „diakonos” określa służbę wykonywaną bez zapłaty, a nie niewolniczą pracę pod przymusem.

„Bóg nas zbawił, służąc nam. Zazwyczaj sądzimy, że to my służymy Bogu. Nie, to On służył nam bezinteresownie, bo pierwszy nas umiłował. Trudno jest kochać nie będąc kochanym. A jeszcze trudniej służyć, jeśli nie pozwolimy, by służył nam Bóg.” papież Franciszek

„Jedynie moja gotowość do wyjścia naprzeciw bliźniemu, do okazania mu miłości, czyni mnie wrażliwym również na Boga. Jedynie służba bliźniemu otwiera mi oczy na to, co Bóg czyni dla mnie, i na to, jak mnie kocha.” Benedykt XVI

„W domu Pańskim niewolnicy są wolni. Wolni, ponieważ służba nie nakłada przymusu, ale nakazuje miłość (…). Miłość niech cię uczyni sługą, tak jak prawda uczyniła cię wolnym (…). Jesteś zarazem sługą i wolnym: sługą, ponieważ nim się stałeś; wolnym, ponieważ umiłował cię Bóg, twój Stwórca; więcej — jesteś wolny, bo możesz kochać swojego Stwórcę (…). Jesteś sługą Pana i jesteś wolny w Panu. Nie szukaj wyzwolenia, które oddaliłoby cię od domu twego wyzwoliciela!” św. Augustyn

rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój»

rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój»

J 19,26: „Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój».”

J 19,25-27

Maryja przyjmuje testament umierającego Syna i staje się Matką uczniów Jezusa. Walczy jak lwica w obronie swych dzieci, mocą swojej modlitwy i wytrwałej obecności. Będąc Jej dzieckiem, pod płaszczem Jej opieki można mieć pewność bezpieczeństwa. Ona jest „niewiastą obleczoną w słońce” (a zatem ubrana jest w samego Boga i wypełniona Duchem Świętym), a księżyc (symbol zmienności, zmierzchu i upadku) jest pod jej stopami… (Ap 12,1) – szatan zatem nie ma do Niej dostępu i nigdy nie udało mu się Jej zniewolić.

„Maryja jest żyjącą Twierdzą, której nieprzyjaciele Boga nigdy nie zdobyli i której nie mogą naruszyć strzały.” św. Augustyn

„Za życia była niezmiernie skromna. Wcale nie oczekiwała uznania dla swej godności Matki Mesjasza, nie miała żadnych pretensji ani z powodu braku szacunku innych ani ciężkiego losu. Bardzo przez życie doświadczona była właściwie osamotniona w swoim przeżywaniu.
Człowieka pokornego nie pokona żadne zranienie. Pycha wyrasta ze skoncentrowania na sobie: „ja” jest najważniejsze, a wszystko inne jest o tyle ważne o ile służy „ja”. Matka Boża, wzór pokory, nie była, mimo ciężkiego doświadczenia życiowego poranioną kobietą. Cierpiała, ale nigdy nie zamknęła się w zranieniu. Nie miała bowiem niczego z pychy.” Włodzimierz Zatorski OSB

„Maryja należy do Boga, i Bóg do Niej należy.” św. Mariam od Jezusa Ukrzyżowanego

Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?

Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?

J 21,17: „Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?»”

J 21,15-19

„Na pytanie Jezusa o większą, bezinteresowną miłość, Piotr trzykrotnie mógł odpowiedzieć jedynie: φιλω σε – kocham Cię (J 21, 17). To ograniczony, emocjonalny aspekt miłości. Wzruszające jest, że Bożej doskonałości wystarcza mała, krucha wierność naszej prostej, duchowej czułości.” Aleksander Bańka

„Słowa, które Chrystus wyrzekł do świętego Piotra w tydzień po Zmartwychwstaniu, kieruje On również do nas: „Szymonie, synu Jana, czy mnie kochasz? Czy mnie kochasz? Czy mnie kochasz?”. Odpowiedź na to pytanie przychodzi w ciszy.” apb Fulton J. Sheen

„Chrystus Pośrednik grzechu nie popełnił, a w Jego ustach nie było podstępu (1 P 2,22). Jakże mógłbym zbliżyć się do Niego, ja– grzesznik, wielki grzesznik, którego grzechy są liczniejsze niż piasek na plaży? On jest wszystkim, co najczystsze, a ja tym, co nieczyste… To dlatego Bóg dał mi tych apostołów, którzy są ludźmi i grzesznikami, wielkimi grzesznikami. Ich własne doświadczenie nauczyło ich, do jakiego stopnia powinni być miłosierni wobec innych. Winni wielkich grzechów, przebaczą łatwo wielkie winy i odmierzą nam taką miarą, jaką im odmierzono (por. Łk 6,38). Apostoł Piotr popełnił wielki grzech, może nawet największy z istniejących. Lecz otrzymał przebaczenie prędko i łatwo, do tego stopnia, że nie utracił przywileju swojego pierwszeństwa.” św. Bernard z Clairvaux

Uświęć ich w prawdzie

Uświęć ich w prawdzie

J 17,17: „Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą.”

J 17,11b-19

W modlitwie arcykapłańskiej Jezus prosi Ojca by Jego uczniowie byli ludźmi autentycznymi, żyli w prawdzie i wystrzegali się kłamstwa, którym posługują się ci, którzy co innego noszą w sercu, a co innego wyrażają słowami. Tylko prawda ma moc przyciągnąć ludzi do Boga, wyraża Go i jest świadectwem bycia blisko Niego.

„Wzywam Cię, Boże mój, wzywam Cię, boś Ty jest blisko tych, którzy Cię wzywają, lecz wzywają w prawdzie… Cóż innego znaczy wzywać w prawdzie Prawdę, jeśli nie Ojca w Synu?…” św. Anzelm

„O Prawdo boska, ukazałaś mi się w sposób niezwykle żywy! Niczego nie widziałam, ale jasno poznałam i zrozumiałam, jakie to wielkie szczęście za nic mieć wszystko, cokolwiek nie prowadzi do Boga. Zrozumiałam, co to znaczy chodzić w prawdzie, w obliczu samejże Prawdy; a tą Prawdą, zrozumiałam, że jesteś Ty sam…
O Prawdo, Ty raczyłaś się objawić mojej duszy, Ty jesteś istotną Prawdą, bez początku i końca. Od Ciebie zawisły wszystkie inne prawdy, podobnie jak wszelka inna miłość zawisła od Ciebie, Miłości, i wszelka inna wielkość od Ciebie, Jedyna Wielkości… O, jak wspaniałą jest, Panie, potęga Twojego majestatu, skoro w jednej chwili potrafisz wzbogacić dusze niewysłowionymi skarbami, zostawiając w nich wyryte tak wzniosłe tajemnice!” św. Teresa od Jezusa

„Prawda może być tylko jedna. Dróg do jej znalezienia jest wiele.” Chiara Lubich