usunął się znów na górę

usunął się znów na górę

J 6,15: Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

J 6,1-15

Jezus jest prawdziwie skromną osobą. Nie szuka sławy czy władzy, odblasków pochwał ze strony tłumu. Nie potrzebuje wyniesienia ani pieniędzy. Swoim wyborem modlitwy potwierdza, co jest dlań najważniejsze: relacja z Ojcem…

„Trzeba, jak nas poucza nasz Pan, w całym życiu, nawet w życiu poświęconym służbie bliźniego, znaleźć trochę czasu na skupienie, milczenie i samotną modlitwę u stóp Boga.”bł. Karol de Foucauld

„Wszechmogący Boże, umocnij mnie swoją siłą, pociesz mnie swoim bezgranicznym pokojem, rozraduj mnie pięknością Twojego oblicza. Oświeć mnie światłością płynącą z Twojej nie stworzonej jasności, oczyść mnie i napełnij zapachem Twojej niewysłowionej świętości. Zanurz mnie w sobie i daj mi pić, o ile to możliwe dla zwykłego śmiertelnika, w potokach łaski płynących z Ojca…”bł. J.H Newman

„Przynaglony do wniknięcia w siebie, wszedłem za Twym przewodnictwem do wnętrza mego serca. Mogłem to uczynić, bo „stałeś się dla mnie Wspomożycielem”. Wszedłem i zobaczyłem jakby oczyma mej duszy, ponad tymiż oczyma, ponad moim umysłem Światło niezmierne. Nie było to zwyczajne światło, które wszyscy dostrzegają, ani tego samego rodzaju, lecz większe, jakby o wiele bardziej świecące i wszystko napełniające swoim blaskiem. Nie, to nie było tego rodzaju światło, ale inne, bardzo różne od tamtych wszystkich. Nie było nad moim umysłem, jak oliwa nad wodą albo niebo nad ziemią. Było wyższe…”św Augustyn

odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich

odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich

Hbr 4,10: „Kto bowiem wszedł do jego odpoczynku, odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich.”

Wielka Sobota to czas ciszy. Ciszy przed burzą Zmartwychwstania… Bóg uczy w ciszy trwania przy Nim. Gdy kogoś kochamy dobrze nam milczeć razem. Nie potrzebujemy słów, sama obecność wystarcza. Jednak cisza potrafi być męcząca kiedy się nie znamy. Bóg wprowadza nas w ciszę bo choć umysł broni się przed nią i lubi zająć się refleksją, On wie, że to właśnie w ciszy odpoczywa ludzkie serce…

„Ludzie mogą skonfrontować się z samymi sobą tylko w jeden sposób – poprzez milczenie. Każdy z nas musi rozwinąć w sobie tolerancję milczenia, dom dla siebie, miejsce, w którym mógłby dotknąć źródeł swojego wewnętrznego życia. Nic nie jest tak cenne jak milczenie. Każdy z nas musi powrócić i nawiązać kontakt ze swoim wewnętrznym źródłem.” Anthony de Melo SJ

„Kto pragnie wieczne słowo w głębi własnej duszy
Sam wyraźnie usłyszeć, niech wprzód zamknie uszy.”
Adam Mickiewicz

„Słowo hezychazm lub hesychia po grecku oznacza spokój, wyciszenie, pokój, ciszę. Jest to stan życia, może bardziej mądrość życiowa, gdzie działanie lub asceza występują na przemian z kontemplacją.” Michel Evdokimov

„Bóg jest przyjacielem milczenia. Spójrzcie na przyrodę – na drzewa, kwiaty, trawę – jak rośnie w milczeniu; spójrzcie na gwiazdy, księżyc i słońce – jak poruszają się w milczeniu.” św m. Teresa z Kalkuty

«Wszyscy Cię szukają»

«Wszyscy Cię szukają»

Mk 1,37: a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: «Wszyscy Cię szukają».

Mk 1,29-39

„Jezus filantrop, Jezus personifikacja agencji usługowej. Tego zdają się chcieć od Niego ludzie, a Jezus się nie wycofuje, lecz przeciwnie, stara się dotrzeć wszędzie, gdzie może. Nachodzi Go jednak wątpliwość, czy nie zdarzy się tak, że Ci ludzie w końcu Go zamkną w granicach swoich całkowicie ludzkich perspektyw, swoich horyzontów. Czy także On nie narażał się na zredukowanie całej misji otrzymanej od Ojca do rozwiązywania społeczno-psychologicznych problemów ludzi? Pokusa była bardzo subtelna, ponieważ chodziło o prawdziwe potrzeby, od których Jezus nie chciał i nie mógł się uchylić, narażając się na ogromne ryzyko, że nie doprowadzi do końca misji otrzymanej od Ojca. Wielkich, decydujących wyborów dokonujemy zawsze sami. I często trzeba nawet surowo i zdecydowanie bronić tego skrawka samotności i ciszy, aby móc w sposób wolny w najwyższej intymności z Bogiem dokonać weryfikacji samych siebie.”Innocenzo Gargano OSBCam

„W moim wnętrzu istnieje pustelnia, w której przebywa Chrystus, i nikt nie jest w stanie mnie jej pozbawić!…”św Elżbieta od Trójcy Świętej

„Rozpoczynaj i kończ swój dzień modlitwą.”św. m. Teresa z Kalkuty

„Każde wielkie dzieło, każda wielka świętość rodzi się w milczeniu i skupieniu.”kard Stefan Wyszyński

zmieszała się na te słowa

zmieszała się na te słowa

Łk 1,28-29: Wszedłszy do Niej, [anioł] rzekł: «Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie.

Łk 1,26-38

Maryja jest ogromnie poruszona, wręcz zszokowana anielskim pojawieniem się i skierowanym do Niej pozdrowieniem. o. Innocenzo Gargano OSBCam, wybitny patrysta zauważa, że w językach oryginalnych

„pada słowo 'dietaráchthe’ oznaczające tsunami (wzburzenie morza wywołane trzęsieniem ziemi).”

Maryja zatem nie tyle delikatnie „zmieszała się”, czy też zawstydziła – co jest wstrząśnięta. Słowo burzy Jej spokój, emocjonalnie elektryzuje i do głębi ją wzrusza. Można powiedzieć, że wstrząsa Nią również intelektualnie. Całe Jej jestestwo jest zaangażowane w dialog, w którym Bóg na nowo zawiera przymierze z ludzkością… Maryja staje się nowym Noe, Abrahamem, Mojżeszem…

„Matka Boża pouczyła mnie, jak się przygotować mam do święta Bożego Narodzenia. (…) Powiedziała mi: Córko moja, staraj się o cichość i pokorę, aby Jezus, który ustawicznie mieszka w sercu twoim, mógł wypocząć. Adoruj Go w sercu swoim, nie wychodź z wnętrza swego.”św Faustyna (Dz.785)

„Pomyśl, co musiało się dziać w duszy Najświętszej Dziewicy, gdy po Wcieleniu posiadała w sobie Słowo Wcielone, Dar Boży… W jak wielkim milczeniu, z jak wielkim skupieniem i adoracją zatapiała się w duszy, aby objąć tego Boga, którego stała się Matką.”św Elżbieta od Trójcy Świętej

żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza

żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza

Łk 1,5: Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta.

Łk 1,5-25

Zachariasz jest człowiekiem, który wiernie i wytrwale wypełnia swoje obowiązki religijne. Spotkanie z aniołem wydobywa jednak jego skrywaną niewiarę, tak głęboko wrośniętą już w serce i obudowującą umysł, że nawet wyjątkowe, skierowane personalnie do niego, niesamowite i mistyczne doświadczenie jakim jest rozmowa w sercu świątyni z archaniołem Gabrielem oraz proroctwo, będące spełnieniem jego tęsknot nie jest w stanie naruszyć tej konstrukcji. Dopiero dziewięć miesięcy milczenia i kontemplacji cudu rozwijania się Jana w łonie Elżbiety odmienia i przeobraża starego kapłana w człowieka wierzącego…

„Czy widziałeś, jak wznoszono ten wspaniały, imponujący budynek? Cegła za cegłą. Tysiące cegieł. Stworzyła go potęga rzeczy drobnych…”św Josemaria Escriva

„Imię Zachariasz pochodzi od hebrajskiego rdzenia „zakar”, oznaczającego pamięć, wspominanie, które jest jednocześnie aktualizacją zbawczych dzieł Boga dokonanych w historii.”ks Wojciech Zimny

„Postaw przy moim boku Anioła światłości, aby mnie prowadził do miejsca ochłody, skąd wypływa źródło, w którym mogę ugasić pragnienie, tam gdzie przebywają święci ojcowie, o Mistrzu.”św Makryna