Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych

Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych

Mk 10,5: „Wówczas Jezus rzekł do nich: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie.”

Mk 10,2-16

Jezus diagnozuje przyczynę zerwanych relacji. Jest nią zatwardziałość serca gr. sklerokardia (słowo „skleros” znaczy twardy, wymazany z pamięci, zapomniany – stąd też „skleroza”; kardia znaczy serce). Człowiek o zatwardziałym sercu jest nieczuły na uczucia i płacz osób bliskich. Jest przyczyną łez i bólu, ludzie cierpią przez niego, on nie widzi problemu. Dziwi się, a nawet śmieje z nich. Ani myśli zmienić swoje zachowanie. Jest jak beton, nieporuszony głaz, robot. Nie okazuje uczuć, nie mówi o nich, często zapomina, że je w ogóle ma. Na ogół jego uczucia są odcięte i nie nawiązuje z nimi kontaktu. Nawet gdy przychodzi posłaniec uczuć, natychmiast zostaje ścięty. Bez wysłuchania. Chlubi się tym, że nie przeżywa i nie okazuje wzruszeń. Najczęściej jest mężczyzną i tak pojmuje ideał męskości. Osoby emocjonalne (zwykle kobiety) traktuje pogardliwie: ma ich za słabych i głupich.
Bez drgnięcia sumienia zapomina o danym słowie, wyrzuca z pamięci/serca osoby, podobnie jak Boże Słowo czy przykazanie, które jest mu nie na rękę (Hbr 3,15).

„W sercu Jezusa jest Niebo.” św. Teresa z Lisieux

ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić

ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić

Łk 20,35: „Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić.”

Łk 20,27-40

Jezus mówi o niebie, będącym zjednoczeniem człowieka z Bogiem, a więc życiem w uszczęśliwiającej miłości, przekraczającej ludzkie wyobrażenia (1 Kor 2, 9). Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem oraz są doskonale oczyszczeni – stają się godni wieczności (KKK 1023). Jezus uczy saduceuszy, że miłość niebiańska nie jest wyłączna jak ziemska, lecz jest pełną komunią z Bogiem i ludźmi. W niebie uwolniony z lęku, nieufności, zazdrości, pychy i pogardy człowiek jest zdolny kochać czystym sercem nie tylko najbliższych lecz wszystkich ludzi bez wyjątku. Bez egoizmu i zawłaszczania, dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, kulturę, język, pochodzenie itp. Wspólnota zbawionych poznając siebie nawzajem w Bogu, poznaje lepiej także samego Boga.

„W niebieskiej wspólnocie zbawieni spotykają nie znanych sobie przedtem ludzi, których przyjaźń stanie się bardziej uszczęśliwiająca niż jakakolwiek na ziemi.” św. Hieronim

Nie wszyscy to pojmują

Nie wszyscy to pojmują

Mt 19,11: „On im odpowiedział: Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane.”

Mt 19,3-12

„Po kazuistycznej dyskusji z faryzeuszami na temat ważności, bądź nieważności rozwodu, która do dziś dnia toczona jest wśród biblistów i moralistów (Mt 19,3-9), uczniowie, sprawiając wrażenie zniechęconych radykalizmem Jezusa, konstatują: Jeśli na tym polega relacja (aitia) między mężem a żoną, to bardziej opłacalne jest (symferei) nie żenić się (Mt 19,10). W odpowiedzi Jezus daje wyjaśnienie, które nie jest przeznaczone dla wszystkich Jego słuchaczy. Wyraźnie zastrzega, że nie wszyscy pojmują (chorousin) to słowo, ale ci, którym jest dane (Mt 19,11). Ostatnie słowo „dedotai” (jest dane) stanowi tzw. passivum theologicum, czyli formą bierną, która za domyślnego autora ma Boga. Znaczenie zdania jest następujące: tylko ci są w stanie ogarnąć tę naukę, odczytać jej sens w swoim życiu, względem których Bóg będzie miał taką wolę, czyli których do tego powoła.” ks.prof.dr hab. Krzysztof Bardski

„Nad miłość ku matce i bratu wyższa jest jedynie miłość małżeńska.” św. Hieronim

Mojżesz tak nam przepisał

Mojżesz tak nam przepisał

Łk 20,27-28: „zagadnęli Go w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał…”

Saduceusze za Pismo Święte uznawali tylko Pięcioksiąg i uczyli, że ponieważ nie ma wprost mowy o zmartwychwstaniu (Dz 23,8), nic takiego nie nastąpi. Dziś wielu chrześcijan ma podobną postawę do saduceuszy, trzymając się naukowej wiedzy, racjonalnego języka (który również ma swoje ograniczenia i o miłości na przykład niewiele może powiedzieć); albo kurczowo czepiając się litery, twierdzą, że np. skoro wprost w PŚ nic nie jest napisane o miejscu zwanym czyściec – to go nie ma. Jezus krytykuje czytanie Słowa Bożego bez wiary; zamknięcie na prawdę pochodzącą z Ducha, który objawia głębię rzeczywistości nie dających się ująć i zamknąć w słowach. Rzucając światło na znaczenie słów Mojżesza podczas spotkania z Bogiem, Jezus udowadnia saduceuszom w jak wielkim są błędzie.

„Jak słodko myśleć, że płyniemy ku wiecznej przystani! Myśl o krótkości życia dodaje mi odwagi, wspiera w znoszeniu trudów drogi.” św. Teresa z Lisieux