I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu

I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu

J 7,43: I powstał w tłumie rozłam z Jego powodu.

J 7,40-53

„Obecność Jezusa wpływa na tworzenie się dwóch obozów: tych, którzy są z Nim, i tych, którzy są przeciw Niemu. Nie można być obojętnym na to, co Jezus mówi i do czego wzywa. Dojrzewamy do przyjęcia Jego słów… Rozdwojenie jest pęknięciem, rozdarciem wewnętrznym w człowieku, rozłamem, niezgodą na coś. Jest to wejście w doświadczenie skłócenia. Wówczas kształtuje się w człowieku rozumienie słów Jezusa. Jego słowa mogą być przestrzenią naszych zmagań, walk i dorastania. Odkrywają i rzucają światło na rozdarcie serca, którego nie byliśmy świadomi ale są też lekiem uzdrawiającym rany.”Józef Pierzchalski SAC

„Głośne wołanie Jezusa jest takie samo jak Mądrości, która wzywa człowieka do opuszczenia drogi prowadzącej do ruiny i podjęcia drogi życia (Prz 9,6). Nie pozostawia obojętnym nikogo i wyzwala walkę między przylgnięciem i odrzuceniem, wiarą i niewiarą, miłością i nienawiścią, łagodnością i gwałtem, życiem i śmiercią. Rozdwojenie (gr „schisma”) obrazuje, że różnica polega na różnym sposobie pojmowania i przeżywania relacji z Bogiem: w ciele Syna czy w inny sposób. Wobec Syna, jak wobec brata, można żywić miłość lub nienawiść – nie obojętność.”Silvano Fausti SJ

„Ładu w działaniu nabieramy przez ład obcowania z Bogiem.”kard Stefan Wyszyński

nie zawierzał im samego siebie

nie zawierzał im samego siebie

J 2,24-25: Jezus natomiast nie zawierzał im samego siebie, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku.

J 2,13-25

Nie każdemu słuchaczowi Jezus zawierza siebie. Grecki czasownik znać (ginosko) oznacza głęboką i wzajemną relację, pełną akceptacji i przyjęcia drugiej osoby jaką jest. To doświadczalna, zobowiązująca i odpowiedzialna zależność. Nie jest jakimś intelektualnym poznaniem, układem przydatności, powierzchownym koleżeństwem opartym na wspólnym działaniu tudzież uczestnictwie w wydarzeniu, czy też znaniem się 'z widzenia’. W takich relacjach Jezus nie odsłania swojego serca. Jednocześnie, dzięki mocy Ducha Świętego, Chrystus posiada dogłębną znajomość swoich słuchaczy. Oznacza to, że nie da się zwieść pozorami pobożności: gestami, deklaracjami, ukłonami czy innymi uprzejmościami. Duch Święty przenika wszystko, poznaje człowieka z całą historią: intencjami i wyborami. Wielu uwierzyło w Jezusa lecz serdeczną więź mieli z Nim nieliczni… Nie każda osoba była gotowa na bliskość, stałe przebywanie, zaufanie, przyjaźń…

„«Nie proszę Cię ani o inną wiedzę, ani o inne poznanie, jak tylko o mądrość odnalezienia Jezusa i o mądrość trwania przy Nim». I poczułam w sercu lekko rozpalone żelazo. Duch Święty niczego mi nie odmawia.” św Maria od Jezusa Ukrzyżowanego

Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by Go podchwycić w mowie

Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by Go podchwycić w mowie

Mt 22, 15: Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by Go podchwycić w mowie.

Mt 22,15-21

Faryzeusze wkładali wiele starań by zrobić wrażenie na innych i uchodzić za religijne autorytety. Tymczasem „znikąd” pojawia się Jezus i „zgarnia” im sprzed nosa wszystko, czego pragnęli i na co tak ciężko „pracowali”. Posłuch, uwielbienie, podziw i „lajki” tłumów, niewymuszony autorytet głębokiej mądrości i szerokiej wiedzy, inteligencję zdolną do celnych odpowiedzi i mistrzowskich ripost, siłę i niezależność, wewnętrzną moc nie dającą się zastraszyć. Promieniujący od Niego proroczy charyzmat, dokonywane cuda i uzdrowienia, potwierdzające namaszczenie od Boga sprawiały, że ich zawiść szybowała aż pod świątynny sufit. Dlaczego Bóg wybrał tego ubogiego rzemieślnika, a nie kogoś spośród nich? Nie rozeznawane uczucia popchnęły ich do szukania pomysłów na podstęp, który mógłby Go zdyskredytować…

„Uczeni w Piśmie, faryzeusze i kapłani ze Świątyni przewidywali, że jak tak dalej pójdzie, nie będą już mieli nikogo, komu mogliby narzucić swój legalizm. Zostaną bez pracy, znikną pielgrzymki, zmniejszą się jałmużny, władza ulegnie rozkładowi. Nie mogli tolerować tak czarnego obrazu. Lepiej nadal mieć roboty zaprogramowane za pomocą ludzkich praw i tradycji przybranych w fałszywą religijność, aby dalej podporządkować sobie lud. Byli gorsi niż rzymscy najeźdźcy, ponieważ tamci uciskali lud za pomocą wlóczni i katapult, natomiast oni kontrolowali umysł religijnym terroryzmem.”Jose Prado Flores

a niektórych z nich zabiją i prześladować będą…

a niektórych z nich zabiją i prześladować będą…

Łk 11,49: Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a niektórych z nich zabiją i prześladować będą.

Łk 11,47-54

Bóg nie chce śmierci grzesznika lecz pragnie aby ten zawrócił z drogi zniewolenia, upadku – i żył (Ez 18,23-32). Dlatego wysyła swoich posłańców ze słowem prawdy. Bywa jednak, że u człowieka żyjącego w zakłamaniu prawda wywołuje agresję. Wielu wzywających do nawrócenia proroków zostało skrzywdzonych, znieważonych, prześladowanych czy zabitych. Przemoc jednak zawsze jest oznaką tchórzostwa. Agresor tak bardzo boi się prawdy, że nie może pozwolić, by swobodnie była głoszona i wiele osób ją usłyszało, poznało, przyjęło. Musi ją zadeptać. Nie da się jednak zniszczyć prawdy, dobra, miłości, gdyż Bóg jest ich gwarantem. Są to wartości wieczne. A człowiek, choćby do ostatniego tchnienia nie chciał ich znać, w końcu i tak się z prawdą zmierzy. Bo Bóg nią jest…

„Prawda jest wspaniałym objawieniem Boga, Jego ojcowskiego oblicza. Prawda to Jego bezgraniczna miłość.”papież Franciszek

„Pan Bóg cierpliwie czeka na człowieka., przedłuża jego dni, aby się bardziej głęboko, bardziej totalnie do Boga nawrócił.”Piotr Rostworowski OSB

„O Prawdo, Ty raczyłaś się objawić mojej duszy, Ty jesteś istotną Prawdą, bez początku i końca. Od Ciebie zawisły wszystkie inne prawdy, podobnie jak wszelka inna miłość zawisła od Ciebie, Miłości!”św Teresa od Jezusa

«Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je»

«Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je»

Łk 8, 21: Lecz On im odpowiedział: «Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je».

Łk 8,19-21

„Nasz Pan uczynił pierwszy cud na prośbę Swej Matki. Jakiś czas później Matka, martwiąc się, że Jej Syna wyczerpie całodniowe nauczanie i całonocna modlitwa na szczycie góry, wysłała do Niego wiadomość. Gdy posłannik ogłosił: „Twoja Matka jest tutaj”, Chrystus obrócił się w stronę tłumu i spytał: „Kto jest Moją Matką? Kim Ona jest?” Co powiedziałyby nasze matki, gdybyśmy spytali „Kim jest moja matka?” Przypomina On Jej, że w królestwie niebieskim nie będzie więzi ciała i krwi. Jedyna więź, jaka istnieje w królestwie niebieskim to więź posłuszeństwa wobec woli Ojca. W ten sposób pozorna przygana okazuje się być największym z komplementów. „Kto czyni wolę Ojca Mego w niebie jest Moją Matką”. A któż kiedykolwiek był tak dalece posłuszny woli Ojca w niebie jak Maryja?” apb Fulton J. Sheen

„We wszystkich zdarzeniach patrz zawsze na Boga, nigdy na stworzenia; to sprawi, że będziesz przyjmować z Jego świętych rąk na równi gorycz i słodycz, umartwienia i pociechy… i za wszystko będziesz Go błogosławić.”św Małgorzata Maria Alacoque

„Miłuj Pismo Święte, a miłować cię będzie mądrość; miłuj je z czułością, a ono cię ochroni; czcij je, a otrzymasz jej pieszczoty. Niech będzie ono dla ciebie jak twoje naszyjniki i kolczyki.” św Hieronim (listy)