przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu

przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu

Łk 2,22: Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu.

Łk 2,22-35

Józef i Maryja przynoszą do świątyni jerozolimskiej swoje pierworodne dziecko i w ten sposób symbolicznie uznają, że życie Jezusa jest darem od Boga. Niewygórowana jest ofiara dwóch gołąbków, którą uiszczają za przywilej opieki nad Nim i za radość i miłość, którą wnosi w ich życie… Potrzebne są takie momenty, w których człowiek staje przed Stwórcą uświadamiając sobie w pokorze, że to Bóg jest dawcą wszelkiego posiadanego przez niego dobra. (Jk 1,17).

„Tylko sam człowiek może postanowić o ofiarowaniu się Bogu. Gest ofiarowania Maryi i Józefa ma ten sens, że rodzice, przedstawiając potomka Bogu, uzmysławiają sobie, że nie do nich należy życie dziecka. Maryja i Józef składają ofiarę w świątyni, ale tą ofiarą nie jest Jezus, lecz Jej macierzyństwo i Jego duchowe ojcowstwo. Rodzice składają Bogu w ofierze siebie samych, a nie swoje dzieci.”abp. Grzegorz Ryś

„Przy tych narodzinach nie było cienia skazy, nie było też potrzeby żadnego oczyszczenia… Zaprawdę, o błogosławiona Dziewico, najmniejszego powodu, żadnej też potrzeby nie miałaś poddawać się prawem przepisanemu oczyszczeniu.”św Bernard z Clairvaux

„Nie zapominajcie, że wychowywanie jest dziełem miłości.”św Jan Bosko

Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

J 19,25: Przy krzyżu Jezusa stała matka Jego…

J 19,25-27

Jezus oddał się misji zbawienia grzeszników do końca, do ostatniego oddechu. Maryja jest nie mniej oddana misji macierzyńskiej. Wiernie trwa przy Synu, od kolebki do grobu. A później podejmuje ją dalej- w rozszerzonej formie- czuwając najpierw nad Janem, później nad wszystkimi uczniami w Wieczerniku. Trwa wiernie przy objawieniu przekazanym przez archanioła Gabriela, realizuje Słowo, które wypowiada na krzyżu Jej Syn. Niewiele mówi, wiele czyni…Po owocach ich poznacie (Mt 7,16).

„Niech Maryja będzie tą Kotwicą, której powinnaś się bardzo mocno trzymać, zwłaszcza w czasie próby.”św o. Pio

„U stóp krzyża Maria widzi swego Syna, który ofiarowuje się całkowicie i w ten sposób pokazuje, co znaczy kochać jak kocha Bóg. W tym momencie słyszy słowa Jezusa, które wyrosły prawdopodobnie z tego, czego Ona sama Go uczyła w dzieciństwie: ‘Ojcze wybacz im, bo nie wiedzą co czynią’. W tym momencie Maria stała się dla nas wszystkich Matką przebaczenia. Ona sama za przykładem Jezusa i z pomocą Jego łaski jest w stanie przebaczyć tym, którzy zabijają jej niewinnego Syna.”papież Franciszek

nie są dwoje, lecz jedno

nie są dwoje, lecz jedno

Mk 10,8: „A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.”

Mk 10,1-12

Kiedy Bóg stworzył człowieka na swój obraz, uczynił go mężczyzną i kobietą (Rdz 1,27). Obie płcie są komplementarne i będąc razem pokazują coś z Bożej doskonałości. Bóg jest pełen paradoksów. Jest zarazem sprawiedliwy i miłosierny, piękny i budzący szacunek, czuły lecz stawiający wysokie wymagania. Małżeńska miłość może być ikoną Boga. Kobieta otrzymuje od Boga piękno, czułość, macierzyństwo, klimat i troskę, pochylającą się i pomagającą wzrastać, wrażliwość na drugiego człowieka i umiejętność tworzenia relacji, mądrość serca. Szczególne podobieństwo do Stwórcy mężczyzny to siła, ojcostwo, miłość wychowawcza, umiejąca określić zasady, stawiać wyzwania do wzrostu, mądrość umysłu z przewodzeniem i perspektywicznym myśleniem, zdolność przetwarzania rzeczy materialnych. Bóg przez błogosławieństwo sakramentu zobowiązuje się do pomocy, dawania miłości, wyrozumiałości, jedności jeśli tylko małżonkowie zechcą z tego źródła czerpać…

„Kto zaczyna kochać ten powinien być gotowy na przyjęcie cierpienia.” św. o. Pio

Błogosławiona jesteś między niewiastami…

Błogosławiona jesteś między niewiastami…

Łk 1,42: „Wydała okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.”

Napełniona Duchem Świętym Elżbieta otrzymuje dar poznania odmiennego stanu Maryi i rozpoznaje Jej szczególny przywilej bycia matką Wcielonego Boga. Bóg sam ujawnia tajemnicę trudną do wyrażenia słowami, aby dwa serca mogły być dla siebie nawzajem wsparciem. Elżbieta nazywa Maryję szczęśliwą wśród kobiet, gdyż to Jej ufna i dobrowolna odpowiedź umożliwiła Bogu realizację Jego nadzwyczajnych planów.

„Ze słów Elżbiety „błogosławiona, która uwierzyła” wynika, że już w Ewangelii boskie macierzyństwo Maryi nie było pojmowane tylko jako macierzyństwo cielesne, ale bardziej jako macierzyństwo duchowe, wspierające się na wierze. Na tym bazuje święty Augustyn pisząc: „Najświętsza Panna Maryja wierząc porodziła Tego, którego poczęła wierząc…””Raniero Cantalamessa OFMCap

„Wiara to wierzyć w to, czego jeszcze nie widzisz; nagrodą tej wiary jest widzieć to, w co wierzysz.”św Augustyn

Dodaj do ulubionych
Wielbi dusza moja Pana

Wielbi dusza moja Pana

Łk 1,46: „Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana…”

Maryja uwielbia Boga w sytuacji przedwczesnego macierzyństwa, które komplikuje każdą sferę jej życia. Różne uczucia, które miała= jak każdy człowiek, nie blokują jej. Nie musi rozumieć aby wierzyć, że Bóg ją kocha i dostrzega. Potrafi zobaczyć Jego działanie w Elżbiecie i ucieszyć się nim. Akceptuje swoją teraźniejszość jako kochającą wolę Boga wobec Niej i dziękuje za wszystko, co uczynił. Dlatego jest mistrzynią i nauczycielką modlitwy uwielbienia dla całego Kościoła.

„Wdzięczność jest tym, co najbardziej przyciąga łaski Boże; gdy dziękujemy za dobrodziejstwa Bóg jest wzruszony i śpieszy, by dać nam 10 nowych łask, a jeśli dziękujemy nadal z takim samym wylaniem, to jakże nieobliczalne jest pomnożenie łask!” św. Teresa z Lisieux