Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?

Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?

Mk 2,16: Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: «Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?»

Mk 2,13-17

Faryzejscy uczeni w Piśmie uważani byli w Izraelu za prawowiernych, gorliwych wierzących, wyjątkowo skrupulatnie pielęgnujących obyczaje i Prawo. Aby uchodzić za nieskalanych moralnie publicznie odcinali się od ludzi, którzy uznawani byli za nieczystych.

„Urząd celnika był w pogardzie i nienawiści u mieszkańców Palestyny. Piastowany był bowiem często przez Żydów, którzy wpłaciwszy odpowiednie pieniądze na rzecz okupanta–Imperium Rzymskiego, otrzymywali ten urząd w leasing i mogli potem ściągać kwoty pieniężne o dowolnej wysokości od swoich współziomków, czując się zupełnie bezkarnie. Patrzono zatem na nich jako na zdrajców i kolaborantów. Traktowano ich na równi z grzesznikami i cudzołożnicami.”ks Wojciech Michniewicz

Tymczasem Jezus pozwala sobie jawnie zasiąść przy stole z grzesznikami, lekceważąc czystość rytualną. Demonstruje słowem i przykładem, że na pierwszym miejscu stawia człowieka, postrzeganego nie jako wróg do wyeliminowania lecz jako chory potrzebujący lekarza…

„Krytykowanie innych jest wypaczoną formą samochwalstwa. Wydaje nam się, że sprawimy, iż obraz na naszej ścianie będzie wisiał prosto, jeśli zakomunikujemy naszym bliźnim, że wszystkie ich obrazy wiszą krzywo.”apb Fulton Sheen

jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka…

jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka…

Mt 7,4: Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku?

Mt 7,1-5

Jezus jest radykalny w nazywaniu obłudnikiem każdego, kto osądza bliźniego. Wie, że ludzie mają niezwykłą łatwość dostrzegać w innych tylko to, co niedoskonałe i nawet w myślach pysznie uważać się za lepszych, poprawiając sobie chwilowo samopoczucie. Każde pozwalanie sobie na osąd zaciemnia spojrzenie w prawdzie, bo człowiek przestaje widzieć własne błędy by nad nimi pracować. Nie trzeba potem czekać długo by wytworzyła się gruba belka w oku z dobrego mniemania o samym sobie, i pęd, z poczucia wyższości, do krytykowania, napominania i osądzania innych.

„Kiedy się żaliłam Panu Jezusowi na pewną osobę: Jezu, jak może ta osoba wydawać taki sąd nawet o intencji?- Odpowiedział mi Pan: Nie dziw się temu, dusza ta nie zna sama siebie, a jakoż może wydawać sąd dobry o duszy innej.”św Faustyna(Dz 1528)

„Patrz na siebie, ale wystrzegaj się sądzenia innych. Daremnie człowiek trudzi się osądzaniem innych, jakże często się myli i jak łatwo popada w błąd; sądzić siebie i rozmyślać o sobie to dopiero trud owocny.”Tomasz a Kempis