jedno tylko jest potrzebne

jedno tylko jest potrzebne

Łk 10,41: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a jedno tylko jest potrzebne.”

Odmiennie od Abrahama, skoncentrowanego przede wszystkim na Obecności gości, Marta jest zbyt zajęta organizacją posiłku, by słuchać Jezusa. Wyłączając się z czerpania z Winorośli – usycha, traci duchowy pokarm, z którego płynie życie, miłość, chęci. Konsekwencją jest frustracja i zmęczenie. Ponieważ oderwała się od tego, co najważniejsze, wyolbrzymia drobiazgi, zużywa siły na mało istotne działania. Bóg przypomina, że praca to nie wszystko. O mojej wartości w Jego oczach nie stanowi to, co robię ale to, że jestem. Słuchanie jest ważniejsze jak służenie bo bez poznania potrzeb, cały wysiłek może być jak kulą w płot. Najważniejszą potrzebą jest gościnność mego serca, poświęcenie czasu Bogu, słuchanie. On przychodzi by DAĆ mi Siebie. Nie ode mnie brać.

„Moje zmartwienia nie mogą wyjść poza ten dzień. O jutrze pomyśli Opatrzność.” św. Jan XXIII

Pewien człowiek miał dwóch synów

Pewien człowiek miał dwóch synów

Mt 21,28-29 Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy!”Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł.

Wszystkie moje dobre postanowienia, wszystkie chwile, gdy jestem szybka/i w słowach, gdy chcę zrobić to, co powinnam/powinienem, a nie realizuję, bo…
A przecież czas ma się na to, na co chce się go mieć. Stawać w prawdzie i zmieniać swoje życie, bez ociągania, bez ucieczek, przekładania… Codzienne nawracanie się to walka o spójność słów z czynami.

„Wczoraj do Ciebie nie należy. Jutro niepewne. Tylko dziś jest Twoje.”św. Jan Paweł II