Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony…

Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony…

Mt 19,22: Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony…

Mt 19,16–22

„Boże, jaki on jest niedojrzały, jaka ona jest niedojrzała… To jest takie biadolenie pseudodorosłych, gdy patrzą, najczęściej na dorastającego dzieciaka. Ale często pojawia się ten epitet w odniesieniu do dorosłych ludzi, gdy mówimy: ale to jest niedojrzała motywacja albo decyzja itd… Wielkie mi odkrycie. My rzeczywiście jesteśmy ludźmi bardzo niedojrzałymi. My wszyscy jesteśmy jakoś niedojrzali. I cudowne jest w postawie Jezusa wobec niedojrzałości swojego rozmówcy, tego młodzieńca ewangelicznego takie zrozumienie ze strony Jezusa. Ja tu wyczuwam takie oczekiwanie, które w Nim jest. Jezus próbuje nakreślić, pokazać kierunek temu człowiekowi, który jest niedojrzały. I jestem przekonany, że mimo, że on nie potrafi teraz pójść w sposób dojrzały, głęboki za tym wskazaniem, to przyjdzie taki moment, kiedy dojrzeje.” Wojciech Jędrzejewski OP

„Bóg stworzył ubogiego, aby pozyskał niebo pogodzeniem się i cierpliwością, stworzył też bogatego, aby zbawił się miłością i jałmużną.”św Jan Bosko

„Dobra tymczasowe satysfakcjonują jedynie tych, którzy nigdy nie zaznali nawet pragnienia dóbr wiecznych.”św Augustyn

Nie, powiadam wam, lecz rozłam…

Nie, powiadam wam, lecz rozłam…

Łk 12,51: Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.

Łk 12,49–53

Jezus wie, że świat jest miejscem, w którym o najważniejsze wartości toczy się walka. Jest Księciem Pokoju, a jednak pokój nie jest dla Niego najwyższą wartością lecz więź z Ojcem i misja powierzona Mu przez Boga. Wierni uczniowie podzielą Jego los… Niosąc ogień Ducha wydobywający cienie grzechu (J 16,8) nieraz natkną się na opór lub broniąc tego, w co wierzą, wejdą w spór ze „światowym” myśleniem, który może zakończyć się rozłamem w gronie najbliższych ludzi…

„Jesteśmy gotowi nie ustąpić nawet na milimetr i walczyć o swoje racje, gdy chodzi o jakieś głupstwa. Natomiast tam, gdzie chodzi o prawdę, o fundamentalne zasady, o godność ludzkiego życia, o wiarę i zbawienie, jak trudno nam niekiedy otworzyć usta albo raczej: wolimy ustąpić, by nie psuć miłej atmosfery i nie narazić się na wstyd, a już nie daj Boże, na oskarżenia o katolicki fundamentalizm.”ks. Mariusz Pohl

„Rozłam bywa konsekwencją wierności prawdzie. Wzywanie do pokoju za cenę prawdy jest budowaniem na piasku. Jezus nie szukał fałszywego pokoju z Sanhedrynem, nie negocjował pojednania z Piłatem czy Herodem. Dlatego został zabity.”ks. Tomasz Jaklewicz

„Wszystko mija, trwa tylko Bóg.”św Teresa od Jezusa

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem…

Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem…

J 15,16: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem…

J 15,12-16

Być przyjacielem Jezusa to być kimś wybranym. Jest to dar lecz zarazem zadanie. Wybranie to coś więcej niż wezwanie (a więc powołanie). Wielu jest takich, którzy usłuchali wezwania, zainteresowali się Bogiem, przysłuchują się temu, co mówi. Nieliczne jednak jest grono tych, którzy przyjmują stawiane wymagania i stosują się do nich. Dla większości cena podporządkowania Bogu całej swojej wolności jest zbyt wysoka, by byli skłonni ją płacić (Mt 22,14). Apostołowie zostali nazywani wybranymi, ponieważ przynoszą owoce: czynią to, co Bogu się podoba, zgodnie z Jego wolą. I choć może czują się słabi i uważają, że robią niewiele, ich życie jest w Bożych rękach. A On ma moc dokończyć dzieło, które rozpoczął w każdym, kto usłuchał Jego głosu (Flp 1,6).

„Wszystkim stwarza Bóg warunki konieczne do osiągnięcia zbawienia, nikomu nie odmawia łask potrzebnych do wejścia we wspólnotę z Bogiem i to jest wyraz jego wezwania. Niewielu jednak chce posłuchać tego głosu, wskutek czego niewielu okazuje się wybranymi.”bp Kazimierz Romaniuk

„Cały czas starajmy się poznać Boga. Im bardziej Go znamy, tym bardziej pragniemy Go poznać.”bł. br. Wawrzyniec od Zmartwychwstania OCD

czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie…

czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie…

Łk 12,38: Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.

Łk 12,35-40

Nikt nie wie, kiedy nastanie godzina stanięcia przed Bogiem (Łk 21,36). Niespodziewany moment rozliczenia z dzierżawy życia Jezus przyrównuje do dwóch z czterech nocnych wart. Pierwsza straż to czas między 18:00 a 21:00. Wtedy wciąż bywa jasno, rześko i wielu ma jeszcze sporo sił… Nie o tej porze jednak Chrystus się zapowiada… Mówi, że najpewniej pojawi się u mnie o drugiej straży, czyli przed północą (21:00-24:00), albo o trzeciej, a więc między 24:00 a 03:00 nad ranem. Wtedy wszyscy na ogół śpią, często snem najgłębszym i nawet najwytrwalsi są już znużeni… Czwarta straż, ostatnia, nie wspominana przez Jezusa, nastaje między 3 a 6 rano. Nie jest to moment bynajmniej przez Boga zapomniany… Właśnie o tej porze przyszedł do wyczerpanych walką z falami i przeciwnym wiatrem uczniów, krocząc po jeziorze (Mt 14,22-36). Być może nie ma co się łudzić… W przypowieści o pannach mądrych i głupich Chrystus zauważa, że wszystkie posnęły… Boże nawiedzenie wiec zastaje człowieka na ogół nieprzygotowanym. Wszelako miłość i czujna tęsknota zapewnia lekki sen…

„Oto co byłoby godne długich poszukiwań: zrozumieć, jak przychodzi Ten, który jest zawsze obecny.”św Grzegorz z Nazjanzu

z powodu ich niedowiarstwa…

z powodu ich niedowiarstwa…

Mt 13,58: I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa.

Mt 13,54–58

Niewiara, trzymanie się tego co zmysłowe, widoczne dla oczu, przyziemne i materialne czy oczywiste jest realną przeszkodą dla działania Boga… Wiary zaś Jezus szuka i hojnie ją nagradza…

„Bóg dał oczy naszemu ciału i rozumne serce. Obudź serce; ożyw swe wewnętrzne widzenie, powiedź je do okien, by oglądało Boże stworzenie. Gdyż ono ze swego wnętrza spogląda za pośrednictwem oczu. Jeśli twe myśli nie kierują się na jakikolwiek przedmiot, a wewnętrzny wzrok jest odwrócony, nie ujrzysz rzeczy, które są przed twymi oczyma. Bez celu bowiem otwarte są okna, jeśli ten, komu dano przez nie patrzeć, stoi odwrócony. Obudź wewnętrzne widzenie, ożyw je. Używaj cielesnych oczu, by oglądać to, co widzialne i w tym samym czasie, oczyma umysłu szukaj poznania tego, co niewidzialne- Stwórcy wszelkiego stworzenia.”św Augustyn

„Gorąco proszę Pana, aby raczył wzmacniać wiarę moją, bym w życiu codziennym i szarym nie kierowała się usposobieniem ludzkim, ale duchem. O, jak wszystko ciągnie człowieka do ziemi, ale wiara żywa utrzymuje duszę w wyższych sferach, a miłości własnej przeznacza miejsce dla niej właściwe– to jest ostatnie.”św Faustyna (Dz 210).

Gdy znalazł jedną drogocenną perłę…

Gdy znalazł jedną drogocenną perłę…

Mt 13,46: Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.

Mt 13,44-46

Wszystko zaczyna się od poszukiwań. Być może trzeba odczuwać jakiś brak, tęsknotę, nosić w sobie pragnienie, które napędza i kierunkuje człowieka… Kupiec nie poprzestawał na mniejszych klejnotach. Chciał odnaleźć najpiękniejszy, a zarazem najcenniejszy unikat. Włożył w to wiele wysiłku i zogniskował całą swoją uwagę. Wiedzieć, czego się chce to jednak dopiero pierwszy etap… By stać się wartościową, perła musiała być poznana… Kupiec poświęcił czas na kontemplację: szacowanie walorów perły: jej blasku, okazałości, rzadkości występowania i ceny. Był w kontakcie ze swoimi uczuciami. Pojął, że niczego bardziej nie pragnie nad posiadanie drogocennej perły. Może obcowanie z nią stało się dla niego źródłem radości przewyższającej zadowolenie z wszystkiego, co dotychczas miał? Gdy doszło do niego, że perła wyzwala w nim szczęście, miłość do niej uruchomiła energię potrzebną do podjęcia radykalnej (i przez wielu pewnie uznanej za nierozważną), decyzji… Poszukiwanie, poznawanie i nabywanie Królestwa to proces…

„Ludzie znają dziś cenę wszystkiego nie znając wartości niczego.”Oscar Wilde

„Dusza nie może żyć bez miłości. Zawsze pragnie coś kochać, gdyż powstała z miłości, bo Ja ją z miłości stworzyłem.”Jezus do św Katarzyny ze Sieny

Marta rzekła do Niego: Panie, już cuchnie…

Marta rzekła do Niego: Panie, już cuchnie…

J 11,39: Jezus rzekł: Usuńcie kamień! Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: Panie, już cuchnie.

J 11,19–40

„Marta nie wierzy, że Jezus potrafi robić rzeczy niezwykłe. Protestuje: Panie, co Ty w ogóle robisz, nie odsuwajmy tego…Mimo że zna Jezusa i jest Jego przyjaciółką wcale nie wie kim On jest i co On potrafi zrobić. Maria nic się nie odzywa, tylko siedzi i czeka, bo ona wie co będzie. Jezus bywał u obydwu sióstr. Każda ma z Nim zupełnie inną relację. Obie mówią do Niego dokładnie to samo zdanie:”Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”, tylko że w wyniku rozmowy z Martą Pan Jezus się nie ruszył i dalej stał w tym miejscu, gdzie był, a gdy to samo powiedziała Maria, natychmiast poszedł do grobu. Marta nie zbudowała z Jezusem takiej relacji jak siostra i coś jest w niej takiego, co jest nie wystarczające do tego, by Bóg został uruchomiony do działania jako czyniący cuda. Reprezentuje ludzi, którzy Boga znają, którzy w Niego wierzą i którzy nic z tego nie mają: tzn. nic to nie daje twojemu sercu, życiu, nie doświadczasz Boga działającego i w ogóle jest lipa. Maria zaś to jest taki przyjaciel i uczeń Pana Jezusa, który przeszedł od przyjaźni już jakiejś z Bogiem- do czegoś bardzo, ale to bardzo intymnego.”Adam Szustak OP

„Miejcie wiarę, a zobaczycie, czym są cuda.”św Jan Bosko

z powodu jego natręctwa wstanie i da mu…

z powodu jego natręctwa wstanie i da mu…

Łk 11,8: Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.

Łk 11,1–13

„Skuteczność modlitwy nie leży w wyborze tego czy innego nabożeństwa, tylko w nieustawaniu. Jezus, nauczając o modlitwie, wskazywał, że nie można ustawać (Łk 11,1-13). To pobożne natręctwo, ciągłe proszenie, szukanie, kołatanie. Modlić się to nie dać się odesłać z pustymi rękami. Trzeba być niedającym się zniechęcić w proszeniu, zdecydowanym w szukaniu, a– korzystając z jakże częstego stylu a fortiori w przypowieściach Jezusowych–nawet zuchwałym w kołataniu! Jeśli twierdzisz, że nie zostałeś wysłuchany, to jedynie dlatego, że po proszeniu przestałeś szukać albo po szukaniu już nie kołatałeś.”Augustyn Pelanowski OSPPE

„Jeśli będziemy się modlić, otrzymamy odpowiedź na wszystkie trapiące nas pytania. Bez modlitwy nie potrafiłabym pracować nawet przez pół godziny. Bóg obdarza mnie siłą dzięki modlitwie.”św. Matka Teresa z Kalkuty

„Proś ze skruchą, szukaj przez posłuszeństwo, pukaj z wielką cierpliwością.”Kto bowiem w ten sposób prosi, otrzymuje, kto szuka znajduje, a pukającemu będzie otwarte”(Mt 7,8).”św Jan Klimak

Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa…

Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa…

Mt 13,30: Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”.

Mt 13,24–30

Istnienie zła na świecie jest tajemnicą nieprzeniknioną dla umysłu ludzkiego. Jezus nie wyjaśnia jej lecz zdaje się zachęcać do cierpliwości i ufności w Bożą sprawiedliwość. Zapewniając o ostatecznym unicestwieniu zła na końcu czasów i zachowaniu każdego dokonanego dobra, napełnia swych uczniów nadzieją.

„Dlaczego zło jest na świecie? Słuchaj dobrze…Jest mama, która haftuje. Jej dziecko siedzące poniżej na małym stołeczku, przygląda się jej pracy, ale widzi [haft] z odwrotnej strony. Widzi węzełki haftu i poplątane nitki…Mówi: „Mamo, czy można wiedzieć, co robisz? Dlaczego taka niewyraźna jest twoja praca?”Wówczas mama zniża płótno i pokazuje właściwą stronę haftu. Każdy kolor jest na swoim miejscu, a różne nitki są ułożone w harmonijną całość obrazu. Otóż to! My widzimy lewą stronę haftu. Siedzimy na niskim stołu.”św o.Pio

„Zły żyje po to, by się nawrócił lub by dobry miał okazję do ćwiczenia się w cnocie.”św Augustyn

„Kto sadzi dobroć, zbiera miłość.”św Bazyli Wielki

„Nigdy nie widziałem, aby ktoś w momencie śmierci lamentował, że uczynił za wiele dobra.”św Jan Bosko

Wy zatem posłuchajcie…

Wy zatem posłuchajcie…

Mt 13,18: Wy zatem posłuchajcie przypowieści…

Mt 13,18–23

Jezus zwraca się do uczniów. Chce ich nauczyć słuchania… Nie jest to proste zadanie i wie o tym każdy wychowawca. Jaki jest najczęstszy zarzut rodziców do swoich dzieci? Że nie słuchają… O ile bardziej dorośli, którzy wypełnieni są sobą: własnymi wyobrażeniami i schematami działania, przytłoczeni problemami i trudami dnia codziennego – muszą włożyć wysiłek w uważne słuchanie… Chrystus, jak dobry rodzic i zarazem nauczyciel, powtarza więc przypowieść. Chce ją utrwalić i uczynić jasną. Wie, że rzeczy, które zostaną zrozumiane łatwiej się zapamiętuje, dlatego dodaje precyzyjną interpretację…

„Przylgnij z miłosną uwagą do Boga, nie pragnąc odczuwania i poznawania w Nim czegoś szczegółowego.”św Jan od Krzyża

„Oświeć nas, Panie! Widzisz, że więcej nam potrzebne oświecenie niż owemu ślepemu od urodzenia, on bowiem pragnął ujrzeć światło, a nie mógł, my zaś ujrzeć go nie chcemy… Znamy dobrze prawdy i wierzymy w nie, ale od dawna już nie zastanawiamy się nad nimi, stają się one tak obce dla nas, jak gdybyśmy ich nie znali i znać nie chcieli. Spraw, o Panie, abym nigdy nie zapomniała o Twoich słowach!”św Teresa od Jezusa

„Biblia jest jak ocean. Im głębiej się zanurzasz, tym więcej widzisz.”Roman Branstetter