Pan użalił się nad nią

Pan użalił się nad nią

Łk 7,13: „Na jej widok Pan użalił się nad nią i rzekł do niej: Nie płacz!”

Łk 7,11-17

W centrum opowieści o wizycie Chrystusa w Nain jest kobieta, wdowa i matka, która straciła jedynego syna… Jej rozpaczliwie położenie, przygniecenie dramatem i niezdolność do poradzenia sobie z kolejnym ciosem porusza Jezusa do głębi (gr esplanchnisthe – dosłownie Jego wnętrzności są wstrząśnięte współczuciem). Bóg nie jest obojętny na ludzkie cierpienie. Sam widok nieszczęścia uruchamia Go do wypowiedzenia słów pocieszenia. Wskrzesza młodzieńca życiodajnym dotknięciem…

„Los kobiety, która straciła najpierw męża, a potem jeszcze jedynego syna, był nie do pozazdroszczenia. Nie mogła już liczyć ani na jakiekolwiek wsparcie lub obronę na chwilę obecną, ani też na troskliwą opiekę na starość. Była pozostawiona samej sobie. I choć Prawo Mojżeszowe teoretycznie brało takie kobiety w obronę, to w praktyce i „prozie” życia Izraela mogły one liczyć wyłącznie na siebie. Stąd takie tęskne było wśród wdów, sierot i ubogich oczekiwanie na zmianę losu wraz z nadejściem Mesjasza.” ks. Wojciech Michniewicz

„Nasz Bóg jest Bogiem współczucia i ono jest Jego słabością, ale także Jego siłą.” papież Franciszek

„Niech Serce Jezusa Chrystusa stanowi centrum wszystkich twoich pomysłów.” św o. Pio

Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?

Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?

Łk 6,2: Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?

Łk 6,1-5

Faryzeusze ustanowili siebie strażnikami norm i obrońcami wiary. Życie upływa im na pilnowaniu ich przestrzegania i wszystko wskazuje na to, że nie przynosi im to radości… Drażni ich ten, kto postępuje inaczej niż oni… Uczniowie Jezusa- przeciwnie, nieskrępowani jak dzieci nie kłopoczą się tym, czego nie wiedzą o przepisach Prawa. Uważają tylko na słowa i uwagi Jezusa – pewni, że On, jak dobry rodzic, zajmie się oskarżeniami. Chrystus jest Panem szabatu. Może dać wolność każdemu, kto zamieni przestrzeganie religijnych rytuałów na relację z Nim…

„Och, droga pani, wierzę, że sekret pokoju i szczęścia polega na zapomnieniu o sobie, nie zajmowaniu się sobą. To wcale nie polega na tym, żeby nie odczuwać swoich nędz fizycznych czy moralnych. Nawet święci przeszli przez te tak bardzo krzyżujące stany. Tylko, że oni nie żyli tutaj. W każdej chwili zostawiali te rzeczy. Kiedy czuli się dotykani przez nie, wcale nie dziwili się temu, ponieważ wiedzieli „z jakiej gliny są utworzeni” (por. Ps 103,14), jak o tym śpiewa Psalmista, lecz także dodaje: „Z pomocą Bożą będę nieskalany i będę się strzegł nieprawości, jaka jest we mnie” (por. Ps 17,24).”św Elżbieta od Trójcy Świętej

gdyż takie było Twoje upodobanie

gdyż takie było Twoje upodobanie

Mt 11,26: „Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.”

Mt 11,25-27

Jezus zachwyca się zamiłowaniem Ojca do prostodusznych, małych i potrafiących wejść w zależność od Boga jak niemowlęta. Takie zawierzenie oddaje Bogu pełną chwałę. Człowiek wie, kim jest wobec Boga, rezygnuje więc z mędrkowania. Nie wykorzystuje Boga do karmienia własnego ego, wartości czy wielkości. Ma poczucie, że wszytko jest łaską. Jak dziecko, ufnie prosi więc Ojca wierząc, że może otrzymać…

„Trwaj stale w ufności. Niemożliwe, by Bóg na nią nie odpowiedział, bo On zawsze mierzy swą hojność naszą ufnością.” św. Teresa z Lisieux

„Dlatego człowiek powinien opierać się wyłącznie na Bogu, aby nie musiał szukać nieustannie potwierdzenia siebie u ludzi. Człowiek dobrej woli, dopiero kiedy gnębią go pokusy albo złe myśli, pojmuje, jak bardzo potrzebny mu jest Bóg i już wie, że bez Niego nie mógłby zdziałać nic dobrego.” Tomasz a Kempis

„Nieufność do własnych sił jest fundamentem ufności złożonej w Bogu. Bez tego okażemy się słabszymi niż jesteśmy. Ufność złożona w Bogu pozwala nam zdziałać bardzo wiele, albo lepiej, to Bóg będzie działał w nas i przez nas. Zaufaj więc naszemu Panu, który zawsze jest przy tobie. Jeżeli będziesz się do Niego uciekał, On uzdolni cię do każdego dzieła.” św. Wincenty a Paulo

Panie, ratuj, giniemy!

Panie, ratuj, giniemy!

Mt 8,25: Wtedy przystąpili do Niego i obudzili Go, mówiąc: Panie, ratuj, giniemy!

Mt 8,23–27

„Gdyby uczniowie naprawdę wierzyli Jezusowi, to nie musieliby Go budzić. On przecież i tak był z nimi. Co mogłoby się przydarzyć ich łodzi, kiedy On był w niej? Uczniowie — i większość z nas — wierzy w Jezusa tylko wtedy, kiedy On nie śpi, gdy daje poznać, że troszczy się o nas. Kontrastem dla tej ułomnej wiary jest ufność św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Wielokrotnie przez dłuższe okresy miała wrażenie, że Jezus śpi w jej maleńkiej łódce, że przestał się nią interesować. Jednak nie chciała Go budzić, pozwalała Mu spać. Może wydaje nam się to trochę dziecinne, ale św. Teresa chce nam w ten sposób przekazać, że nie musiała czuć tego, że Bóg troszczy się o nią. Ona wiedziała, że On to czyni, jakkolwiek głęboko by spał. Jej wiara jest tak silna, że nie było istotne, czy namacalnie doświadcza Jego opieki, czy nie. W rzeczywistości sen Boga nie jest nawet drzemką. „Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, który czuwa nad Izraelem” (Ps 121,4).”Wilfrid Stinissen OCD

„W miarę oddawania się Bogu nagroda w niebie, pewność zbawienia, wewnętrzny pokój i prawdziwa wolność stają się coraz większe.”św Arnold Janssen

oboje zaś byli już posunięci w latach

oboje zaś byli już posunięci w latach

Łk 1,7: Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach.

Łk 1,57-66.80

„Oboje byli sprawiedliwi przez wszystkie lata niepłodności.
Postępowali nienagannie według przykazań i przepisów Pańskich.
Wszystkich.
Dzień w dzień.
Życie nie polega tylko na wyborze dróg.
Ani na rozłożeniu się na drodze, której się nie wybrało.
Życie czasem jest pójściem drogą, na której zostaliśmy po prostu postawieni.”ks. Wojciech Węgrzyniak

„Jaki sens miało życie Zachariasza i Elżbiety? W ówczesnym świecie uważać się mogli za bankrutów życiowych, bo nie mieli potomstwa. Na cóż im się zdał fakt, że Zachariasz był kapłanem i służył w świątyni? Nie było tego, co nadawało sens. Pomimo, czy też wbrew wszelkiej nadziei Bogu powierzali tę troskę, na Nim budowali doświadczenie (po ludzku) owego bankructwa. Bóg nadaje sens, a człowiek jest zaproszony do odkrycia i przyjęcia go.”Grzegorz Kramer SJ

„[Mawiał, że] zaufanie, jakie żywimy do Boga, jest wyrazem wielkiej czci dla Niego i ściąga dla nas wielkie łaski. Niemożliwe jest nie tylko to, by Bóg oszukiwał, lecz i to, by pozwalał długo cierpieć duszy całkowicie zdanej na Niego i zdecydowanej znieść dla Niego wszystko.”bł. br. Wawrzyniec od Zmartwychwstania OCD

Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama

Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama

J 8,39-40: Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama. Teraz usiłujecie Mnie zabić, człowieka, który wam powiedział prawdę usłyszaną u Boga. Tego Abraham nie czynił.

J 8,31-42

W oczach Boga ludzie są dziećmi. Gdy naśladują dobre czyny: osób znaczących ze swojego życia, heroicznych postaci czy wzorów moralnych, stają się wtedy dziećmi tych, z których wzięli przykład. Ostatecznie też dziećmi Boga, od którego pochodzi wszelkie dobro i świętość. Kiedy jednak czynią zło, idą w ślady diabła i symbolicznie przechodzą pod jego kuratelę. Słuchającym Go oponentom Jezus uświadamia, że dzieci Abrahama, za które się uważają, wzorują się na swym ojcu. Są więc posłuszne (Rdz 12,4), ufają obietnicy i przymierzu (Rdz 15), są gościnne (Rdz 18), wstawiają się za grzeszników (Rdz 18), potrafią się zdobyć na dar z siebie dla Boga (Rdz 22,1-2) i są pokorne. Abraham wiedział, że sam jest bezsilny, ograniczony i godził się z tym. Jego siłą i mądrością był Bóg. Potrafił Go dostrzec w trzech nawiedzających go ludziach (Rdz 18) i niezwykle cieszył się tym poselstwem. Elita Izraela postępuje wręcz odwrotnie, gdy za głoszenie orędzia Bożego chce Chrystusa zabić…

„Nieufność do własnych sił jest fundamentem ufności złożonej w Bogu.”św Wincenty a Paulo

postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami

postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami

Mk 9,36: „Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł…”

Mk 9,30-37

Jezus stawia przed Apostołami dziecko mówiąc, że ono symbolizuje Jego samego. Jest obrazem Tego, który z wyboru zrezygnował z wszechwładnej potęgi, wyższości nad ludźmi, z przewagi intelektualnej, duchowej a nawet fizycznej i wybrał bycie małym. Dziecko pokazuje jaka jest miłość… Wydaje się krucha i bezbronna, słaba, a jednak to ona jest zasadą twórczą wszechświata… Bo Bóg jest miłością (1 J 4,16).

„Jezus pokazuje: właśnie dzieci trzymajcie w ramionach. Miejcie postawę troski i opieki wobec tego, co potrzebuje waszej odpowiedzialności. Nie trzymajcie w ramionach kurczowo waszych ambicji, waszych chorych pomysłów, planów na to, jak stać się ważniejszymi od innych. Trzymajcie w objęciach drugiego człowieka w poczuciu odpowiedzialności i troski.” Wojciech Jędrzejewski OP

„Być dzieckiem Bożym znaczy być równocześnie małym i wielkim.” św. Teresa Benedykta od Krzyża

„Małość jest wolnością. Kto jest mały – w sensie ewangelicznym – jest lekki oraz wolny od jakiejkolwiek dążenia do pokazania się i od żądzy sukcesu.” Papież Franciszek

Lecz jeśli możesz

Lecz jeśli możesz

Mk 9,22: „Lecz jeśli możesz co, zlituj się nad nami i pomóż nam!”

Mk 9,14-29

„Ojciec daje wyraz swej bezgranicznej udręce, jaką jest dlań choroba syna. I ufa, że Jezus będzie mógł go uzdrowić. Ale słowa, jakie słyszy z ust Jezusa zmuszają go do konfrontacji z samym sobą: „Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy” (Mk 9,23). Choroba jest nie tylko problemem chorego; jest nie tylko sprawą demona, który go nawiedził. Ma związek również z postawą ojca, który nie dowierzał własnemu dziecku. Dlatego syn nie mógł z nim rozmawiać o swoich problemach. Nie mógł się przed nim odsłonić. Musiał ukrywać swe wnętrze. Lecz wszystko, co taił przed ojcem – agresja i płciowość – dosięgało go w chorobie. Ojciec przystaje na terapię, którą proponuje mu Jezus. Dostrzega, że nie dowierzał synowi. Chciał, ale mu nie wychodziło. Dlatego prosi Jezusa: „Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!” (Mk 9,24). Przyznaje, że sam potrzebuje jego pomocy. Z całego serca pragnie uwierzyć w syna, ale jeszcze nie wie, jak tego dokonać. Niemniej już sama świadomość odmienia Jego stosunek do syna.” Anselm Grun OSB

„Dusza wierząca i ufająca miłosierdziu Mojemu dostąpi go.” Pan Jezus do św Faustyny (Dz 420)

Maryja wybrała się i poszła

Maryja wybrała się i poszła

Łk 1,39: „W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry…”

Łk 1,39-45

Napełniona i osłaniana Duchem Świętym Maryja przynosi Elżbiecie Boga: a więc błogosławieństwo, radość (Ne 12,43), pomoc i wsparcie (Ps 33,20).

„Naucz nas, o Matko, podróżować, jak Ty podróżowałaś, zapominając całkowicie o rzeczach zewnętrznych, ze spojrzeniem duszy utkwionym nieustannie tylko w Jezusie, którego niosłaś w swoim łonie, kontemplując Go, adorując, w nieustannym zachwycie, przechodząc między stworzeniami jakby we śnie, patrząc na to wszystko, co nie jest Jezusem, jakby we mgle, podczas gdy On jaśniał, iskrzył się i rzucał blaski w Twojej duszy jak słońce, opanowywał Twoje serce i oświecał ducha. Naucz nas podróżować na ziemi w czasie całej naszej pielgrzymki życiowej, tak jak Ty podróżowałaś i jak Ty spędzałaś wszystkie dni swojego życia, nie patrząc na rzeczy zewnętrzne. Niech one będą dla nas pogrążone w głębokich ciemnościach, a oczy nieustannie zwrócone na Jezusa, który oświeca naszą dusze, jak ogień: Et nox illuminatio mea in deliciis meis. O! tak, Boże mój, oby to wszystko, co nie jest Tobą, było dla nas jak ciemna noc; obyś Ty oświecił głębie naszych dusz swoim rozkosznym blaskiem.” bł. K.de Foucauld

włożył na nie ręce i pomodlił się za nie…

włożył na nie ręce i pomodlił się za nie…

Mt 19,13: Wtedy przyniesiono Mu dzieci, aby włożył na nie ręce i pomodlił się za nie…

Mt 19,13-15

Wszystko, co we mnie słabe, kruche, spragnione miłości i akceptacji, co małe, niemocne wiarą, nadzieją i miłością więc bezradne jak dziecko; wszystko co niedojrzałe do wzięcia na barki odpowiedzialności, której wymaga świat- warto przynosić do Jezusa… On jest dobrym Ojcem. Nie wyśmiewa słabości, nie odrzuca, nie gardzi, nie traktuje z szorstkością, irytacją, niechęcią. Przeciwnie- błogosławi, otacza ochroną, opieką, miłością i zrozumieniem. Tworzy bezpieczny klimat do wzrostu, jak dom… Na wszystko, co Mu przyniosę z ufnością, kładzie swoją potężną rękę i osłania to. Ręka Boga dodaje mocy (Ps 118,16) i wspiera. W cieniu Jego rąk można się poczuć bezpiecznie (Łk 1,35)…

„Ufności nam potrzeba, tej dziecięcej ufności, która serca napełnia pogodą i spokojem, i która z serca wydobywa modlitwę wiary przenoszącą góry.”św Urszula Ledóchowska

„Dobry Bóg jest sprawiedliwy, to znaczy, że ma wzgląd na naszą słabość. Czego więc mogłabym się lękać?”św Teresa z Lisieux

„Ufam łasce Bożej, która w największej nędzy obfituje.”św Faustyna (Dz.606)