Kto się wywyższa, będzie poniżony

Kto się wywyższa, będzie poniżony

Mt 23,12: „Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.”

Mt 23,1-12

Jezus jednym krótkim zdaniem streszcza podstawową zasadę życia duchowego. Już Izraelici na pustyni doświadczyli, że Bóg nie toleruje wywyższania się (Lb 12 i 16). Ojcowie Kościoła, za apostołami (Jk 4,6; 1P 5,5), uczyli, że pycha skutecznie blokuje duchowy wzrost. Święci nazywali ją robakiem, który niszczy dobre owoce czynów. Owładnięty pychą, jak faryzeusz skupia swe wysiłki by przed ludźmi uchodzić za człowieka godnego czci i podziwu, pobożnego, niepokalanego, utytułowanego. Aby go ludzie zauważyli rozgłasza „swoje” dokonania: zdobyte osiągnięcia, emblematy sukcesu, duchowe dary, opowiada gdzie i jak go wywyższono. Nigdy i nigdzie nie popełnia błędów. Żyje skupiony na sobie, w iluzji, nie postrzega rzeczywistości jako dar. Wreszcie zaczyna wierzyć, że sam jest sprawcą prawych czynów. Bóg jest mu do niczego niepotrzebny…

„Podobnie jak pycha, z powodu wielkiego ciężaru swojej masy przeważa nad lekkością cnoty i udaje się jej z łatwością strącić ją w dół, tak też pokora, dzięki swojej niezwykłej sile wynoszenia w górę, triumfuje nad ciężarem grzechu i wspina się do nieba jako pierwsza.” św. J.Chryzostom

objawiłeś je niemowlętom

objawiłeś je niemowlętom

Łk 10,21: „zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom.”

72 uczniów wraca z misji i opowiada Jezusowi, czego udało się im dokonać w Jego imię. Ekscytuje ich, że poddają się im złe duchy. Jezus zaś raduje się, że Bóg te rzeczy pozwala czynić ludziom prostym w myśleniu, naiwnym i szczerym jak dzieci.

„Słowo nepios w klasycznej grece oznacza dziecko, które jeszcze nie mówi, nie potrafi poprawnie rozumować. „Kiedy byłem niemowlęciem (nepios), mówiłem (laleo) jak niemowlę, konstruowałem wypowiedzi(logidzomai) jak niemowlę…”(por.1Kor 13,11). Całe poznanie pochodzi od Boga, a mędrcy i pojętni uczeni w piśmie oddalają się od Niego, pozbawieni Bożej pomocy przez swe zaufanie we własne moce…” Filip Taranienko

„Być małym to także nie przypisywać sobie dobra, które się czyni, jakby się było do czegoś zdolnym, lecz uznać, że Bóg daje ten skarb dziecku do rąk, by posłużyło się nim, kiedy zajdzie potrzeba. Lecz skarb ten pozostaje skarbem Boga.” św.Teresa od Dzieciątka Jezus

Kto jest najmniejszy ten jest wielki

Kto jest najmniejszy ten jest wielki

Łk 9,48: „Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki”

Być małym to zadowalać się świadomością, że Bóg mnie kocha i widzi. Nie szukać swojej wartości lub sposobów jej zwiększenia w oczach ludzi.

„Jedyną rzeczą, której się nie zazdrości, jest ostatnie miejsce. I tylko ono nie wzbudza próżności, nie jest utrapieniem dla ducha. Jednakże „człowiek nie ma władzy nad swoją drogą” i niekiedy łapiemy się na tym, że pragniemy tego, co błyszczy. Uznajmy się więc pokornie za tych, których Bóg musi podtrzymywać w każdej chwili. Kiedy tylko zobaczy, że jesteśmy przekonani o swojej nicości, poda nam rękę. Później, jeśli znów próbujemy dokonać czegoś wielkiego, nawet pod pozorem żarliwości, Jezus zostawia nas samych. „Lecz gdy tylko powiedziałem: zachwiał się mój krok, umocniło mnie zaraz twe miłosierdzie, Panie”. Tak, wystarczy się upokorzyć, znosić spokojnie swe ułomności: oto prawdziwa świętość! Biegnijmy na końcu. Nikt nie będzie się o to miejsce wykłócał…” św.Teresa od Dzieciątka Jezus