Duch Święty objawił mu, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza

Duch Święty objawił mu, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza

Łk 2,26: Duch Święty objawił mu, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza.

Symeon był człowiekiem prawym, cieszącym się wyjątkową relacją z Bogiem. Duch Święty spoczywał na nim i tworzył w nim stały modlitewny dialog, inspirował myśli i działanie. Dlatego mógł znaleźć się we właściwym miejscu i czasie by przeżyć spotkanie z Chrystusem. Imię Symeon oznacza „Bóg wysłuchał” (hebr. szim on). Bóg wysłuchał pragnień jego serca. Otwartość na działanie Ducha Świętego umożliwiła Bogu podtrzymanie w nim ognia wiary, nadziei i miłości. Wieloletnie oczekiwanie na realizację duchowego objawienia zbudowało w świątyni jego serca kolumny wytrwałości i odporności na zwątpienie.

„Szukasz towarzystwa przyjaciół, których rozmowy, serdeczność ułatwią ci znoszenie wygnania na tym padole, chociaż nawet przyjaciele niekiedy zdradzają. Nie wydaje mi się to czymś złym. Ale… czemu nie szukasz, codziennie coraz usilniej, towarzystwa oraz rozmowy z tym Wielkim Przyjacielem, który nigdy nie zdradza?”św Josemaria Escriva

całą noc spędził na modlitwie do Boga

całą noc spędził na modlitwie do Boga

Łk 6,12: „wyszedł On na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga.”

Mimo, że relacja Jezusa z Ojcem była wyjątkowym zjednoczeniem (J 10,30), przed dokonaniem wyboru kontynuatorów misji i zaproszeniem ich do grona najbliższych Mu ludzi, szuka bliskości i rady Boga.

„Jeżeli chcesz znosić cierpliwie przeciwności i troski życia bądź człowiekiem modlitwy; jeżeli chcesz przemienić własną wolę z jej skłonnościami i pożądliwościami, bądź człowiekiem modlitwy; jeśli chcesz poznać się na chytrości szatana i zniweczyć jego zasadzki, bądź człowiekiem modlitwy; gdy chcesz być wesoły i z przyjemnością pędzić życie wyrzeczenia, bądź człowiekiem modlitwy; jeżeli chcesz odegnać od siebie złe myśli, bądź człowiekiem modlitwy; jeżeli chcesz karmić swą duszę miodem pociech, mieć dobrą myśl, dobre pragnienia, bądź człowiekiem modlitwy. Przez nią bowiem odbieramy łaskę Ducha Świętego oświecającą nas we wszystkim.” św. Bonawentura