Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą

Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą

Mt 5,8: Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

Mt 5,1-12

„Czym jest serce “czyste”? Serce oczyszczone jest wynikiem procesu, który zakłada wyzwolenie i wyrzeczenie. Człowiek czystego serca takim się nie rodzi, doświadczył wewnętrznego uproszczenia, ucząc się wyrzeczenia się w sobie zła.”papież Franciszek

„Jeśli świętym swoim życiem usuniesz naleciałości, jakie pokrywają i krępują twe serce, na nowo rozbłyśnie w tobie piękno Boże. Podobnie jak żelazo po usunięciu rdzy połyskuje i błyszczy w słońcu, tak też człowiek wewnętrzny, którego Pan nazywa sercem, po usunięciu nieczystości powstałych na skutek niewłaściwego postępowania odzyska na nowo podobieństwo do swego wzoru i przyczyny i stanie się dobrym. Albowiem to, co jest podobne do Dobra, z całą pewnością jest dobre. Taki człowiek, gdy widzi siebie, w sobie samym ogląda to, czego pragnie. Kto więc ma serce czyste, jest szczęśliwy. Jeśli zatem twe serce oczyszczone jest z wszelkiej nieprawości, wolne od wszelkiej pożądliwości i wady, dalekie od jakiegokolwiek skażenia – szczęśliwy jesteś z powodu jasności i czystości spojrzenia, ponieważ spojrzenie oczyszczone ogląda to, czego nie dostrzegą oczy nie oczyszczone. Po usunięciu ciemności wywodzących się z rzeczy materialnych, dostępujesz dzięki czystości serca – szczęśliwego widzenia. Czym ono jest? Czystością, świętością, prostotą, wszelkimi tego rodzaju promieniami Bożej natury, które dają nam oglądanie Boga.”św Grzegorz z Nazjanzu

Wyrzucali też wiele złych duchów…

Wyrzucali też wiele złych duchów…

Mk 6,13: „Wyrzucali też wiele złych duchów…”

Mk 6,7-13

Jezus udziela swoim uczniom własnego autorytetu i władzy nad duchami nieczystymi. W Jego imię mogą je wypędzać i demony są zmuszone podporządkować się takiemu rozkazowi. To jest misja uczniów, którą oni w wolności podejmują. Nie odrzucają Chrystusowego daru, nie rejterują przed trudnościami posłannictwa lecz wspierają się nawzajem. Nie muszą rozumieć, w jaki sposób i jakimi drogami się to odbywa i nie poddają się obawom czy lękom. Bardzo prosto rozumieją swoje zadanie: nie myśleć o złu lecz skupić się na Chrystusie, do którego wkrótce powrócą, skoncentrować na swojej misji, na człowieku, któremu niosą uwolnienie…

„Kiedy przyjdzie szatan, przepędzę go, bo jestem silniejsza, gdyż mam Jezusa.” bł. Chiara Luce Badano

„Polem walki pomiędzy Bogiem a szatanem jest dusza ludzka. To w niej toczy się ta walka w każdym momencie życia. Jest zatem niezbędne, żeby dusza dała wolny wstęp Panu, aby ją umocnił ze wszystkich stron i uzbroił w każdą możliwą broń. Wtedy Jego światło może ją oświecić i pomóc zwalczać ciemności błędu. Przybrana w Chrystusa (Ga 3,27), Jego prawdę i sprawiedliwość, chroniona przez tarczę wiary i przez słowo Boże, dusza zwycięży swoich wrogów, bez względu na ich potęgę (Ef 6,13n). Ale żeby przyoblec się w Chrystusa, trzeba najpierw umrzeć dla samego siebie.” św o. Pio

i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł

i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł

J 20,26: kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł…

J 20,19-31

Jezus walczy o wiarę Tomasza. Uczeń opuścił wspólnotę. Zamknął się w doświadczeniu straty, bólu, lęku…Nie pomagają wizyty i radosne świadectwa apostołów. Odciął się. Dla niego wszystko się skończyło. Nadzieja na nowe wydaje mu się czymś dostępnym dla innych może, ale dla niego nieosiągalnym. Gdybym dotknął, myśli…Gdyby wróciło to, co było kiedyś… Może wtedy…Może uwierzyłbym w jakiś nowy początek…Zdystansowany, mimo wszystko wraca do pozostałych. Ich radosne oczekiwanie zapaliło w nim maleńką iskrę i Tomasz zostawia Bogu leciutko uchylone drzwi do swojego serca. Zanim je zatrzaśnie zawiedziony na zawsze, daje Jezusowi szansę. Czeka. I On przychodzi…Udowadnia Tomaszowi, że nie uszczęśliwi go wcale widzenie, dotykanie. Będziesz szczęśliwy Tomaszu gdy uwierzysz, że Ja Jestem stale przy tobie, gdy będziesz mnie widział wewnętrznymi oczami wiary; gdy twoje życie będzie zanurzone w jej świetle…

„Wiara jest obłokiem ciemnym i mrocznym dla duszy, [a jednak] oświeca i przynosi światło ciemnościom duszy.”św Jan od Krzyża

A więc: poznacie ich po ich owocach.

A więc: poznacie ich po ich owocach.

Mt 7,20: A więc: poznacie ich po ich owocach.

Mt 7,15-20
Każdy człowiek doświadcza różnych myśli i uczuć. Warto wieczorem zatrzymać się by rozeznać ich źródła i owoce. Skąd pochodzą, dokąd chcą mnie zaprowadzić? Ile mają w sobie z Boga? Może oddalają mnie od Niego: produkują odrzucenie, zniechęcenie, niepokój, ciemności? Lub odwrotnie: moje myśli i uczucia są pełne pokoju, powodują wzrost wiary, nadziei, radości i miłości, rozpalają moją miłość ku Bogu jednoczą z Nim, uspokajają, rozjaśniają mi sprawy, może nawet mam natchnienia do nowych rozwiązań moich problemów? Wpływ złego ducha i dobre, czułe dotknięcia Bożej łaski rozpoznaje się po owocach. Rozeznanie wszelako wymaga czujności i wewnętrznego skupienia. To szkoła życia z Bogiem, nieustanna lekcja poznawania samego siebie i sparing duchowej walki…

„Z góry przyjmuje się, że są we mnie trzy rodzaje myśli, a mianowicie jedna myśl moja, tj. powstająca z mojej tylko wolności i woli, dwie zaś inne przychodzą do mnie z zewnątrz, jedna od ducha dobrego, druga od ducha złego” (CD 32).”św Ignacy Loyola

I obchodził Jezus całą Galileę…

I obchodził Jezus całą Galileę…

Mt 4,23 -I obchodził Jezus całą Galileę głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.

Galilea była bardzo żyzną, gęsto zaludnioną ziemią na północy Palestyny o wielkości małego polskiego województwa. Zewsząd graniczyła z pogańskimi narodami i była stale narażona na wpływy ich kultów, dlatego nazwano ją 'Galileą pogan’. Tu właśnie Jezus kieruje swoje kroki i po opuszczeniu Nazaretu postanawia się osiedlić. Wchodzi między ludzi, stara się ich uczyć, wspiera w słabościach, uzdrawia. Może i ja mam swoją Galileę- skrzętnie ukrywany obszar ciemności, słabości, grzechu, upadku, nałogu. Miłosierdzie Boże właśnie tam pragnie zamieszkać…

„Nie bój się, dziecię Moje, nie jesteś sama, walcz śmiało, bo wspiera cię ramię Moje, walcz o dusz zbawienie, zachęcając je do ufności w Moje miłosierdzie. Po tych słowach przyszły mi głębsze zrozumienia miłosierdzia Bożego. Dusza będzie potępiona tylko ta, która sama chce, bo Bóg nikogo nie potępia.”św Faustyna (Dz.1452)

  • 1
  • 2