i wszystkich chorych uzdrowił

i wszystkich chorych uzdrowił

Mt 8, 16: „i wszystkich chorych uzdrowił.”

Bóg stworzył nas do nieśmiertelności, a śmierć weszła na świat przez zawiść diabła (Mdr 2,23-24). Wolą Jezusa jest zdrowie człowieka. Zarówno fizyczne, psychiczne, jak i duchowe. W Kafarnaum uzdrawia wszystkich, którzy do Niego przychodzą i są przynoszeni, także tych, którzy nie mają sił prosić sami – jak gorączkująca teściowa Piotra, lub jak w przypadku sparaliżowanego sługi, uzdrawia na odległość, na prośbę setnika pełnego wiary. Jedynie w rodzinnym Nazarecie, gdzie wątpiono w Niego, nie mógł uczynić cudów i tylko kilku chorych uzdrowił (Mk 6,5). Wiara jest jak wtyczka włożona w kontakt z Bogiem, przez którą płyną wszelkie dobrodziejstwa.

Łk 17,5: Panie, przymnóż nam wiary!

„Panie, zmiłuj się nade mną! Oto nie ukrywam przed Tobą ran moich. Ty jesteś lekarzem, ja jestem chory; Ty jesteś miłosierdziem, ja nędzarzem.” św. Augustyn

A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie

A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie

Mk 6,56: „i prosili Go, żeby choć frędzli u Jego płaszcza mogli się dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.”

„Są takie miejsca, gdzie Jezus jest szczególnie obecny, miejsca Jego nieustannego „przebywania” – Eucharystia, sakrament pojednania, kontemplowanie Słowa Bożego – to „miejsca” szczególnej obecności Pana, TAM On uzdrawia. W te „miejsca” trzeba przynosić swoje znękania i prosić o dotknięcie. Tęsknota za dotknięciem jest tęsknotą za bliskością, tą bliskością, która leczy. Czym jest bliskość? Bliskość to czułość. Uzdrowienie – to doświadczenie czułości Boga.” Józef Pierzchalski SAC

„Niektórzy tracą nadzieję, myśląc, że Pan nie przebaczy im grzechów, ale myśl taka pochodzi od Nieprzyjaciela. Pan jest tak bardzo łaskawy, że nie możemy tego pojąć.” Sylwan z Góry Athos

Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu

Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu

Mk 2, 28: „Zatem Syn Człowieczy jest panem szabatu.”

Jezus jest Panem odpoczynku. To On zaprasza człowieka do bliskości ze Sobą – a tym w istocie jest świętowanie szabatu – oderwaniem się od pracy by czas poświęcić Bogu. Jest chorobą duszy gdy nie umie się odpoczywać ani nawiązać z Bogiem bliskiej, dziecięcej relacji, spędzać z Nim czasu, choć jednego dnia a może nawet godziny w niedzielę… Słowo Wcielone tym, którzy je przyjmują daje moc stania się dzieckiem Boga, uważania Go za Ojca(J1,12). Małe dziecko przedkłada spędzanie czasu z uwielbianym tatą ponad wszystkie zabawki. Kochający Ojciec żywo interesuje się sprawami dziecka i tęskni, gdy ono nie chce z Nim rozmawiać.

„Najpierw miłość trzeba okazać własnej duszy. Choroby duszy chcą być przynajmniej tak taktowane jak choroby ciała.” św. Jan Bosko

Kto ci dał tę władzę?

Kto ci dał tę władzę?

Mt 21,23: przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?

Arcykapłani długo pracowali na swój wizerunek religijnych autorytetów, a tu przychodzi nie studiujący pism, młodociany, bezdomny robotnik budowlany i śmie ich pouczać. A czy ja w dziedzinie, w której jestem ekspertem potrafię słuchać amatora-pasjonata? Jednym z symptomów choroby duchowej jest nie zwracanie uwagi na to, CO jest mówione tylko KTO mówi, jak wygląda, jaki ma status społ. Inaczej jak człowiek widzi Bóg, nie sugeruje się ludzką hierarchią ani powierzchownością, kiedy rozdaje duchowe charyzmaty.

„Nie myśl, że osoba, w której nie błyszczą zalety przez Ciebie dostrzegane, nie jest cenna w oczach Boga. Cenna jest dzięki cnotom, których ty nie widzisz.”św. Jan od Krzyża

Przygotujcie drogę Panu

Przygotujcie drogę Panu

Łk 3,4: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego!

W miejscu gdzie nie ma życia Jan woła, że Bóg nadchodzi. Pustynia jest symbolem pustki, cierpienia i walki z samym sobą – wszyscy mamy słabości. Życie ma wiele zakrętów, gdzie nie wiadomo, co dalej. Wszystkie braki i niedostatki potęgują tęsknotę za Bogiem. Nawrócenie wydaje się niełatwe ale też trudno dotrzeć gdziekolwiek, gdy droga fatalna. Trzeba wysiłku by wypełnić doliny niestałości i zachcianek, obalić wyboje pychy, przedrzeć się przez dziury egoizmu, wygładzić szorstkości w relacjach. Prostować drogi to zaufać Bogu, bo On jest jak potężna dźwignia, która sprawia, że niemożliwe staje się osiągalne.

„Bóg niczym bardziej się nie raduje, jak nawróceniem i zbawieniem człowieka” św. Grzegorz z Nazjanzu