Ujrzał i uwierzył

Ujrzał i uwierzył

J 20,8: „Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.”

Są chwile, która budzą wiarę. Znaki, które przekonują. Pasterze otrzymują wieść od aniołów i biegną zobaczyć niemowlę leżące w żłobie. Kilkadziesiąt lat później rolę zwiastuna nadzwyczajnych wieści przejmie Maria Magdalena. Piotr i Jan pobiegną zobaczyć pusty grób. Jan jest tym, który ujrzał to samo, co Piotr: „leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu”(J 20,7) i uwierzył. Piotr usiłował wszystko zrozumieć i nic z widoku nie pojął. Jan zaś pragnął uwierzyć, chciał, by to była prawda. Nienaruszone, nieodwinięte płótna, leżące jak gdyby ciało zniknęło spomiędzy nich, wystarczyły mu za dowód.

„Wyznanie prawdziwej wiary otwiera myśli i serca na niewyczerpaną tajemnicę Boga, który przenika egzystencję człowieka.” Benedykt XVI

„Nasza siła polega na „życiu z wiary”, a nie na życiu z uczucia.” św. Rafał Kalinowski

Kto jest najmniejszy ten jest wielki

Kto jest najmniejszy ten jest wielki

Łk 9,48: „Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki”

Być małym to zadowalać się świadomością, że Bóg mnie kocha i widzi. Nie szukać swojej wartości lub sposobów jej zwiększenia w oczach ludzi.

„Jedyną rzeczą, której się nie zazdrości, jest ostatnie miejsce. I tylko ono nie wzbudza próżności, nie jest utrapieniem dla ducha. Jednakże „człowiek nie ma władzy nad swoją drogą” i niekiedy łapiemy się na tym, że pragniemy tego, co błyszczy. Uznajmy się więc pokornie za tych, których Bóg musi podtrzymywać w każdej chwili. Kiedy tylko zobaczy, że jesteśmy przekonani o swojej nicości, poda nam rękę. Później, jeśli znów próbujemy dokonać czegoś wielkiego, nawet pod pozorem żarliwości, Jezus zostawia nas samych. „Lecz gdy tylko powiedziałem: zachwiał się mój krok, umocniło mnie zaraz twe miłosierdzie, Panie”. Tak, wystarczy się upokorzyć, znosić spokojnie swe ułomności: oto prawdziwa świętość! Biegnijmy na końcu. Nikt nie będzie się o to miejsce wykłócał…” św.Teresa od Dzieciątka Jezus