Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie

Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie

Mk 16,9-10: Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to Jego towarzyszom, pogrążonym w smutku i płaczącym.

Mk 16,9-15

„Temu powołaniu do wewnętrznej przemiany ma towarzyszyć bardzo konkretna misja: „Udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępują do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego” (J 20,17). Słowa te – to zwiastowanie prawdy o zmartwychwstaniu. Maria Magdalena wie jednak, co oznaczają one dla niej. Wie, że Jezus, wstępując do Ojca, powołał ją do nowego wymiaru miłości, dlatego jej misja wobec uczniów jest nie tylko wypełnieniem polecenia danego przez Pana, ale autentycznym świadectwem o tym, co przeżyła, gdy Go ujrzała.”ks prof Krzysztof Bardski

„Miłość, z jaką podchodzę do drugiego człowieka, jest w stanie napełnić go nową mocą życia, gdy jego własne siły ustają. Nawet zwykłe przebywanie z osobami o intensywnej żywotności może działać ożywiająco na słabych i wyczerpanych, niezdolnych już z siebie do żadnej aktywności. […] Miłość, którą spotykam, umacnia mnie, ożywia i udziela sił do niewyobrażalnych osiągnięć, natomiast brak zaufania – paraliżuje i odbiera moc działaniu.”św Teresa Benedykta od Krzyża

„Tylko generał wie, kiedy i jak posłużyć się swoim żołnierzem. Dlatego umiej czekać. Nadejdzie również i twoja kolej.”św o. Pio

Z powodu małej wiary waszej

Z powodu małej wiary waszej

Mt 17,19: „uczniowie pytali: Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić? On zaś im rzekł: Z powodu małej wiary waszej.”

Mt 17,14-20

Po pierwszych sukcesach apostolskich, (gdy rozesłani wyrzucają złe duchy i uzdrawiają w Jego imię Mt 10,8; Mk 6,30), Jezus diagnozuje w uczniach małą wiarę. Wydawało im się, że potrafią Go naśladować, tymczasem sytuacja porażki konfrontuje ich z własnymi ograniczeniami i niedostatkami. Dar wiary trzeba rozwijać. Wiara to głęboka ufność, że Bóg działa z mocą, przekonanie, że On chce wkroczyć i zainterweniować i nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. O taką wiarę i ufność warto prosić, wzrastać w zaufaniu przez bliską relację z Nim, zaprawiać wiarę w modlitwie wstawienniczej.

„Nasza wiara jest czymś żywym i jako taka podlega rozwojowi i ma swoją historię. Nie jest to jakaś wiedza, którą zdobyło się raz na zawsze w szczęściu i nieszczęściu, którą się tak pamięta, jak tabliczkę mnożenia, gdy się jej już raz nauczyło… Wiara potrzebuje sił rozumu i serca, powstaje z osądu rozumu i z wierności, innymi słowy, powiązana jest z całym życiem, wewnętrznym… Wiara ma wytrwać, a wraz z nią modlitwa.” ks. Romano Guardini

wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami

wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami

Łk 6,13: Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami.

Łk 6,12-19
Za Jezusem kroczyły tłumy. Niektórych ludzi sam wzywał, by poszli za Nim. Lecz swoich najbliższych uczniów i współpracowników wybiera po całonocnej modlitwie do Ojca. To w nich pokłada najwięcej nadziei, oni mają przywilej przebywania blisko Niego. Chodzą tam, gdzie On, wspólnie z Nim jedzą i śpią, obserwują i starają się naśladować Jego zachowanie. Stają się Jego domownikami, Jego przyjaciółmi…

„Działalność bez modlitwy jest tylko robieniem hałasu!”bł. Jakub Alberione

„Stała pogoda ducha, ten promień Bożego szczęścia przenikający na zewnątrz -oto prawdziwa cnota, oto cenny środek pokutny, oto owocne apostolstwo. Dusza słoneczna jest sama przez się apostołką, bezwiednie apostołuje, prowadzi do Boga, bo mówi ludziom bez słów, tylko uśmiechem swym jasnym, że dobrze, bardzo dobrze Bogu służyć, że służyć Bogu to znaleźć szczęście i pokój, jakich świat dać nie może.”św Urszula Ledóchowska

Idźcie raczej do owiec, które poginęły

Idźcie raczej do owiec, które poginęły

Mt 10,6: „Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela.”

Każdy, kto wierzy jest posłany. Mimo, że mamy różne dary duchowe i umiejętności opowiadania o swoim życiu wiary jest wielu ludzi wokół nas: zagubionych, utrudzonych i zgnębionych na duchu, którym mogłaby pomóc dobra nowina o Bożej miłości, wsparciu, przebaczeniu i odkupieniu… Jak mówi św. Jan Chryzostom: „chrześcijanin nie dbający o zbawienie bliźniego jest najbardziej nieczułym z ludzi.” Kościół uczy, że duszą apostolstwa jest miłość, czerpana przede wszystkim z Eucharystii. Skuteczność ewangelizacji przez osoby konsekrowane i świeckie zaś zależy od ich żywego zjednoczenia z Chrystusem (Por. J 15, 5; Sobór Watykański II, dekret Apostolicam actuositatem,3 i 4).

„Chrystus jest największym źródłem siły duchowej, którą człowiek kiedykolwiek poznał.” Mahatma Gandhi

„Choćby nawet z najgorszym człowiekiem nawiązało się rozmowę o rzeczach Bożych, zawsze płynie z tego zysk niemały.” św. Ignacy Loyola