Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie…

Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie…

Łk 21,19: Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie.

Łk 21,5-19

Jest w człowieku skłonność do trzymania się tego, co zewnętrzne z jednoczesnym oporem i niechęcią do głębszej refleksji nad sensem życia. Być może właśnie na taką postawę „ubóstwiania” dzieła ludzkich rąk (pięknej świątyni, pełnej wyrafinowanych złotych ozdób, klejnotów i luksusowych tkanin) Jezus reaguje przepowiednią szokującą słuchaczy. Mówi z mocą i przekonaniem, które pewnie wzbudza sprzeciw i niedowierzanie wśród pasjonatów stabilizacji. Może po raz pierwszy uświadamiają sobie, jak bardzo przylgnęli do tego, co materialne. Dochodzi do ich serc niepokój przed zmianą…

„Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać? Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze? Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy w świecie czuł się jak u siebie w domu?”

– pyta retorycznie Stanisław Barańczak. Z apokaliptycznych obrazów końca świata opisywanych przez Jezusa wyziera podobne przesłanie. Jest inny dom, który istotnie jest na zawsze, pełen niezmąconego szczęścia. Czeka w niebie jako nagroda dla tych, którzy wytrwają w wierze…

„Nad rzeczami doczesnymi stoją wiele wyżej te, których oczekujemy – jak kłosy zboża przewyższają ziarno, z którego wyrosły…”św Grzegorz z Nyssy

Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi

Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi

Łk 21,26: Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi.

Łk 21,20-28

Poprzedzone apokaliptycznymi wydarzeniami powtórne przyjście Pana przeraża i będzie budzić trwogę wielu. Jezus jednak zaleca spokój wierzącym. Właśnie wtedy, gdy wszystko wydaje się zmierzać ku zagładzie, Jego uczniowie mają nabrać ducha i podnieść głowę, a więc przyjąć postawę pełną nadziei i niewzruszonej równowagi. Taki ład wewnętrzny i beztroska cechowała wielu świętych. Wedle jednej z legend, pewnego dnia pracującego w ogrodzie św Franciszka z Asyżu współbrat zapytał: „Co byś zrobił, gdybyś dowiedział się, że właśnie dziś Jezus przyjdzie powtórnie?”. On, nie zastanawiając się długo, odrzekł: „Dalej pracowałbym w ogrodzie”. Nie zacząłby nagle gorliwie się modlić, nie robiłby żadnych nerwowych przygotowań, nie biegałby za kapłanem, który mógłby go wyspowiadać. Po prostu, przeżywałby dzień przyjścia Pana tak, jak każdy inny. Podobnie odpowiedział zagadnięty w czasie zabawy św Dominik Savio. „Co byś zrobił, gdybyś się dowiedział, że jutro masz umrzeć?”–spytał kolega. Dominik odpowiedział: „Grałbym dalej w piłkę”

„Gdzie jest pokój i rozmyślanie, tam nie ma ani zatroskania, ani roztargnienia.”św Franciszek z Asyżu

Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono…

Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono…

Łk 21,8: Jezus odpowiedział: Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono.

Łk 21,5-11

Bóg przestrzega, by nie pozwalać się łatwo wprowadzać w błąd. W sytuacjach lękowych, w momentach wojny, destrukcji, zagrożenia życia łatwo jest ulec zastraszeniu przez ludzi, którzy manipulują przepowiedniami wieszcząc:«Nadchodzi czas» lub przychodzą podając się za Chrystusa i kuszą obietnicami ocalenia. Już św Paweł uspokajał tego typu nastroje wśród wierzących, pisząc:„Co do przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się przy Nim, prosimy was, bracia: Nie dajcie się zbyt łatwo zmylić w przekonaniach ani zastraszyć przez fałszywe proroctwo, pogłoski czy list rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nadchodził Dzień Pana. Niech nikt was w taki sposób nie zwodzi.„(1Tes 2,1-3). Lęk nigdy nie jest dobrym doradcą i nie pochodzi od Boga.
„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.”(2Tm 1,7). Wierzący ma moc od Boga by opanować lęk i nie pozwalać się przez niego manipulować.

„Naśladowałam ślepego, który ufa przewodnikowi.”św Faustyna(Dz 68)

Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa

Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa

Łk 21,13: „Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa.”

Sytuacje krańcowe, zagrożenia obnażają tajemnicę, jaką kryją ludzkie serca. Nie ma już wtedy miejsca na obojętność, neutralność i bylejakość. Dzień próby rzeczywiście jest jak piec (Ml 3,19), który trawi pozory. Ci, którzy wierzą będą się zwracać o pomoc do Boga, więc umocnią się w przestrzeganiu Jego praw. A Pan obiecuje im pomoc w trudnych chwilach. Ci, którzy ufność pokładają w sobie lub w ludzkich, nietrwałych dziełach, będą wykorzystywać własną siłę, przebiegłość, władzę, a dobre postępowanie innych będzie dla nich przysłowiową solą w oku…

Ap 22,11-12: Krzywdziciel niech dalej krzywdzi, nieczysty niech się jeszcze bardziej brudzi, sprawiedliwy niech nadal postępuje sprawiedliwie, a święty niech się uświęca coraz bardziej! Oto wkrótce przyjdę i przyniosę ze sobą nagrodę. Odpłacę nią każdemu zgodnie z jego czynami.

„Dwie najważniejsze łaski, których powinniśmy pragnąć, to miłość Boga i łaska wytrwałości.” św. Alfons Maria Liguori