Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego

Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego

Łk 1, 37: Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.

Maryja zaufała Bogu że On wie, co robi, choć nie rozumiała zdarzeń. Jest nazywana Różą duchowną (mistyczną).

„Maryja jest jak przewodnik górski przeszedłszy pewien trudny etap, czeka aż wszyscy, którzy za nim idą dołączą, a jeśli widzi, że nie dają sobie rady, wraca do nich niosąc pomoc. Podobnie Maryja czyni z nami. Pomaga nam przede wszystkim w tym „kroku” decydującym, który stanowi o wyjściu z miłości własnej i wejściu w miłość Boga. Uczy nas ogromnej sztuki. Nie bez przyczyny została wezwana przez Kościół słowem zapożyczonym z Biblii jako „Matka pięknej miłości” R. Cantalamessa OFMCap

Wstań, weź swoje łoże i idź!

Wstań, weź swoje łoże i idź!

Łk 5,24: abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów-rzekł do sparaliżowanego: Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź!

Czasem długo i wytrwale prosimy Boga, by zabrał na przykład paraliżujący lęk. Jezus jednak najpierw uzdrawia przyczynę choroby: grzech uznawania zdania ludzi za ważniejsze od Słowa Boga. Nie zabiera człowiekowi „łoża” lęku. Nakazuje aby wziął je w swoje ręce i chodził z nim a więc oddaje mu władzę nad lękiem, kompleksami, niepewnością, zahamowaniami i sprawia, że można z tym żyć, nawet pokonać to, co dotąd zabierało energię, chęć życia i wielbić Boga.

„Jezus jest mistrzem rzeczy niemożliwych”bł. Karol de Foucauld

Przygotujcie drogę Panu

Przygotujcie drogę Panu

Łk 3,4: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego!

W miejscu gdzie nie ma życia Jan woła, że Bóg nadchodzi. Pustynia jest symbolem pustki, cierpienia i walki z samym sobą – wszyscy mamy słabości. Życie ma wiele zakrętów, gdzie nie wiadomo, co dalej. Wszystkie braki i niedostatki potęgują tęsknotę za Bogiem. Nawrócenie wydaje się niełatwe ale też trudno dotrzeć gdziekolwiek, gdy droga fatalna. Trzeba wysiłku by wypełnić doliny niestałości i zachcianek, obalić wyboje pychy, przedrzeć się przez dziury egoizmu, wygładzić szorstkości w relacjach. Prostować drogi to zaufać Bogu, bo On jest jak potężna dźwignia, która sprawia, że niemożliwe staje się osiągalne.

„Bóg niczym bardziej się nie raduje, jak nawróceniem i zbawieniem człowieka” św. Grzegorz z Nazjanzu

A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi

A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi

Mt 9, 36: „A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza.”

Wszędzie tam, gdzie Jezus pragnie pójść, do ludzi, których pragnie pozyskać, wysyła nas. Jeśli nie usłyszą, że On jest dobry, pozostaną zagubieni, zalęknieni jak rozproszone owce, liczące tylko na siebie i swój instynkt przetrwania. Tam gdzie jest opuszczony człowiek tam jest pole do zagospodarowania dla Boga jak i złego ducha. Bóg prosi o litość i życzliwość dla potrzeb innych oraz modlitwę za tych, którzy idą i pomagają Panu żniwa. Niosąc w sercu Pasterza masz władzę nad złym, masz władzę mu się opierać, nie oddawać mu pola duszy, swojej godności i wielkości dziecka Ojca.

„Uczestniczyć w pełni we Mszy św. znaczy zrujnować cały dorobek diabła” św. Jan Bosko

Jezus ich zapytał: Wierzycie, że mogę to uczynić?

Jezus ich zapytał: Wierzycie, że mogę to uczynić?

Mt 9, 28: „Gdy wszedł do domu niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: Wierzycie, że mogę to uczynić? Oni odpowiedzieli Mu: Tak, Panie!”

Wierzyć to widzieć oczami duszy. Strach osłabia wiarę, jest jak opaska na oczach. Niełatwo żyje się z Kimś, do kogo straciło się zaufanie. Z przyjaciela stał się wrogiem: czyha na potknięcia, osądza uczucia, poglądy, pragnienia, które trzeba przed Nim ukrywać. Nie widzę Go takim, jaki jest naprawdę. Dlatego potrzeba wysiłku wiary,  czasu chodzenia za Nim, otwartego przed Nim domu aby materia nieufności opadła.

„Właśnie dzisiaj będę mocno wierzył, nawet gdyby okoliczności mówiły co innego, że Opatrzność Boża opiekuje się mną tak, jakby nikogo innego na świecie nie było.” św. Jan XXIII

Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”

Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”

Mt 7,21: „Nie każdy, który Mi mówi: ‚Panie, Panie!’, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.”

 

„W polskim języku słowo „wola” oznacza wewnętrzny wybór i zdecydowanie. Dlatego słowo „chęci” lub „namiętności” lepiej wydaje się oddawać istotę „wyrzekania się własnej woli” czyli skłonności do robienia tego, co spontanicznie objawia się naszym chęciom. Często brak w nich harmonii i logiki, sterowane są pożądliwościami, które nie liczą się z rzeczywistością i konsekwencjami.” Włodzimierz Zatorski OSB

 

„Pokora i miłość są liniami głównymi całej wielkiej budowli duchowej – wszystkie inne zależą od nich.” św. o. Pio

Jezus przywołał swoich uczniów

Jezus przywołał swoich uczniów

Mt 15, 32: „Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze.”

Bóg wychodzi naprzeciw naszym potrzebom, zauważa je, lecz nim zaspokoi głody fizyczne i materialne, najpierw zajmuje się duchowymi: uzdrawia, naucza= karmi Słowem i daje siebie w Eucharystii aby życiem płynącym ze Źródła wiary wzmocnić we mnie człowieka duchowego.

„Niech nikt mi nie mówi, że jest grzesznikiem i dlatego nie śmie zbliżyć się do Komunii Świętej. To tak jakby ktoś powie­dział, że jest zbyt chory, dlatego nie chce lekarza ani lekarstw.” św. Jan M. Vianney

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi

Łk 10,21: „W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.”

Bycie prostym, które sprawia radość Bogu, to przyjęcie Jego Słowa na wiarę jak to robią małe dzieci słuchając rodziców. Bez wtrącania swego: „tak, ale” usprawiedliwiającego niechęć do wykonania. Duża wiedza religijna, rozumienie może przeszkadzać. Wtedy człowiek zatrzymuje się i syci tym, że poznał i pojął, ale nie ma pasa transmisyjnego do postaw.

„Być małym dzieckiem przed Bogiem- to nie zniechęcać się swymi błędami, gdyż dzieci często upadają.” św.Teresa z Lisieux

Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi

Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi

Mt 4, 19: „I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi.”

Andrzej, Piotr, Jakub i Jan mieli swoje rozpoczęte projekty życia, prace, przyzwyczajenia, a jednak byli gotowi zmienić je dla Jezusa, zaryzykować i wejść na nieznaną drogę. Bez kalkulacji, bez warunków…

„Wiele jest sposobów dobrego wykorzystania życia, angażując je w służbę ideałom ludzkim i chrześcijańskim. Chrystus chce przemawiać do dzisiejszych ludzi waszym głosem. Kochać waszym sercem. Pomagać waszymi rękami. Zbawiać waszymi trudami. Pomyślcie dobrze. Odpowiedź, którą wielu z was może dać, będzie skierowana osobiście do Chrystusa, który was wzywa do tych wielkich rzeczy” św. Jan Paweł II

Rorate coeli desuper – spuście rosę niebiosa

Rorate coeli desuper – spuście rosę niebiosa

Rorate coeli desuper – spuście rosę niebiosa (Iz 45,8) na spragnione sprawiedliwości serca. Dziś zaczyna się nowy rok liturgiczny (C) i adwent: czas oczekiwania na „przyjście”. Jeśli duch stał się ociężały od wielu trosk i spraw przyziemnych, teraz jest dobry czas by zatęsknić za prawdziwym sobą i Żywym Bogiem. Lada moment może On przyjść, już stoi u drzwi i kołacze…

„Łaski i smak modlitwy nie są wodami tryskającymi z ziemi, lecz z nieba. Dlatego nie wystarczą nasze wysiłki, by wytrysnęły. Trzeba się koniecznie przygotowywać z największą pilnością, ale ciągle pokorną i spokojną: mieć serce otwarte w stronę nieba i stamtąd oczekiwać niebiańskiej rosy.” św. o. Pio