Oto poczniesz i porodzisz Syna

Oto poczniesz i porodzisz Syna

Łk 1,31: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.”

Łk 1,26-38

„Święci apostołowie ogłaszając, że Bóg przyjął ciało, pozwalali powstawać nowemu wyobrażeniu, nowej wierze, nowemu kultowi: otóż człowiek może pojąć miłość głębszą i odczuwać większą pobożność wobec Tej, której wielkość przed owym objawieniem wydawała się trudna do pojęcia. Ponadto, kiedy zrozumie się myśl, że Bóg, który przyjął ciało, miał Matkę, w umysłach ludzkich rozpoczyna się zupełnie inny porządek myślenia, odmienny od wszystkich innych. Druga myśl jest skrupulatniej odróżniona od pierwszej i jedna nie powinna zakłócać drugiej. On jest Bogiem, który przyjął pokorę, ona jest kobietą, która przyjęła wielkość.” J.H. Newman

„Najświętsza Panna Maryja wierząc porodziła Tego, którego poczęła wierząc…Po tym kiedy do Niej pełnej wiary (fide plena) przemówił Anioł, poczęła Jezusa najpierw w swoim sercu, potem w łonie. Pełni łaski ze strony Boga odpowiada pełnia wiary ze strony Maryi; „gratia plena” odpowiada „fide plena.” Raniero Cantalamessa OFMCap

„Ty, o Niepokalana, wyższa jesteś od patriarchów, wyższa od męczenników, wyższa od wyznawców i od dziewic. Ty sama i bez nich możesz to, co oni z tobą potrafią.” św. Anzelm

Matka Jego

Matka Jego

J 19,25: „A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego…”

J 19,25-27

„Maryja, także przyjęła kielich męki, wychyliła go do dna. O Niej, jako o dawnej córce Syjonu można powiedzieć: „piła z ręki Pana kielich jego gniewu, co sprawia zawrót głowy, do dna go wychyliła”(Iz 51,17). Jeśli na Górze Kalwarii pod krzyżem Jezusa była Maryja, Jego Matka, to oznacza, że widziała wszystko, asystowała wszystkiemu. Słyszała krzyk: „Barabasz, nie on!”. Obserwowała Ecce homo, widziała Ciało ze swojego ciała biczowane, zakrwawione, ukoronowane cierniami, obnażone przed pospólstwem, drżące, przeszywane dreszczem śmierci, wiszące na krzyżu. Słyszała stukot uderzeń młotka i wyzwiska: „jeśli jesteś Synem Bożym…” Patrzyła na żołnierzy dzielących się Jego szatami i tuniką, którą może sama utkała. Jeśli święty Paweł mógł powiedzieć:”ja na ciele swoim noszę blizny, znamię przynależności do Jezusa” (Ga 6,17), cóż mogłaby powiedzieć Maryja? Maryja jest pierwszą osobą noszącą znamię chrześcijaństwa, blizny niewidoczne, odciśnięte na sercu. Wiadomo, że tak działo się też z niektórymi świętymi.” Raniero Cantalamessa OFMCap

„Jej serce bije na wzór Jego Serca.” św. Pius X

rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie

rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie

Łk 1,29: „Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie.”

Łk 1,26-38

Maryja jest mistrzynią duchowego rozeznawania. Nie wpuszcza do swojego serca słów bez rozważenia ich znaczenia, przyczyny i celu.

„Maryja jest przykładem Boskiej dysproporcji między tym, co widać na zewnątrz, a tym, co dzieje się w duszy. Kim Maryja była zewnętrznie w swojej wiosce? Nikim wyjątkowym. Najprawdopodobniej dla swoich krewnych i sąsiadów była po prostu Maryją, skromnym dziewczęciem, sympatycznym, ale nie nadzwyczajnym. Powinniśmy pamiętać o tej prawdzie, aby nie popaść w ryzyko przeniesienia Maryi, jak często czyniła to ikonografia i ludowa pobożność, w wymiar eteryczny i bezcielesny, właśnie Ją, która była Matką Słowa Wcielonego! Mówiąc o Niej, trzeba mieć zawsze na uwadze dwa charakterystyczne przymioty Boga, którymi są, jak zauważyliśmy, prostota i wspaniałość. W Maryi wspaniałość łaski i powołania harmonizuje z absolutną prostotą i rzeczowością.” R. Cantalamessa OFMCap

„Bądź stróżem swego serca i nie wpuszczaj żadnej myśli bez pytania.” Ewagriusz z Pontu

Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą

Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą

Łk 1,28: „Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą.”

Łk 1,26-38

Przepiękne jest pozdrowienie archanioła Gabriela. Nazywa Maryję: „pełną łaski”. Łaska jest niezasłużoną Bożą przychylnością, darmową pomocą Boga. Przyjęta – udoskonala duszę i uzdalnia ją do życia zgodnie z Jego wezwaniem, do działania mocą Jego miłości. Łaska jest uczestnictwem w życiu Boga, wprowadza w wewnętrzne życie Trójcy Świętej (KKK 1996,1997, 2000). Maryja jest nią wypełniona… A więc nie stawia przeszkód działaniu łaski, genialnie współpracuje z natchnieniami Ducha Świętego i zachwyca czynną miłością..

„Maryja jest osobą świadczącą, że w relacji z Bogiem i ludźmi łaska jest początkiem wszystkiego. Łaska jest przestrzenią, jest miejscem, gdzie istoty mogą spotkać swojego Stwórcę. Bóg jest przedstawiony w Biblii, jako przepełniony łaską (por. Est 34, 6). Bóg jest pełen łaski w sensie działania, jest Tym, który napełnia łaską. Maryja, a wraz z Nią każda inna istota, jest pełna łaski w sensie pasywnym, jako Ta, która została napełniona łaską.” Raniero Cantalamessa OFMCap

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego

J 19,25: „A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego…”

J 19,25-27

„Jeśli Maryja mogła być kuszona, w sposób w jaki Jezus był kuszony na pustyni, to miało to miejsce właśnie pod krzyżem. Było to kuszenie głębokie i bolesne, ponieważ motywem był Jezus. Ona wierzyła w obietnice, wierzyła, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Boga. Uwalniając siebie od krzyża, uwolniłby również Ją od straszliwego bólu, ale nie zrobił tego. Mimo tego Maryja nie krzyczy: „Zejdź z krzyża, uratuj siebie i mnie!”, lub „Uratowałeś tak wielu, czemu nie uratujesz teraz siebie samego, Synu mój?” Choć nietrudno snuć przypuszczenia, że podobne myśli i pragnienia pojawiły się w sercu Matki. Nie pyta już Jezusa: „Synu czemuś nam to uczynił?”, jak w świątyni, gdy odnalazła Go, zgubiwszy wcześniej (Łk 2, 48). Maryja milczy: „z miłością godzi się, aby doznała ofiarniczego wyniszczenia żertwa z Niej narodzona”, jak czytamy w jednym z tekstów Soboru Watykańskiego II.” Raniero Cantalamessa OFMCap

„Niech ci Maryja przemieni w radość wszystkie cierpienia.” św. o. Pio

Błogosławiona jesteś między niewiastami…

Błogosławiona jesteś między niewiastami…

Łk 1,42: „Wydała okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.”

Napełniona Duchem Świętym Elżbieta otrzymuje dar poznania odmiennego stanu Maryi i rozpoznaje Jej szczególny przywilej bycia matką Wcielonego Boga. Bóg sam ujawnia tajemnicę trudną do wyrażenia słowami, aby dwa serca mogły być dla siebie nawzajem wsparciem. Elżbieta nazywa Maryję szczęśliwą wśród kobiet, gdyż to Jej ufna i dobrowolna odpowiedź umożliwiła Bogu realizację Jego nadzwyczajnych planów.

„Ze słów Elżbiety „błogosławiona, która uwierzyła” wynika, że już w Ewangelii boskie macierzyństwo Maryi nie było pojmowane tylko jako macierzyństwo cielesne, ale bardziej jako macierzyństwo duchowe, wspierające się na wierze. Na tym bazuje święty Augustyn pisząc: „Najświętsza Panna Maryja wierząc porodziła Tego, którego poczęła wierząc…””Raniero Cantalamessa OFMCap

„Wiara to wierzyć w to, czego jeszcze nie widzisz; nagrodą tej wiary jest widzieć to, w co wierzysz.”św Augustyn

Dodaj do ulubionych
znalazłaś bowiem łaskę u Boga

znalazłaś bowiem łaskę u Boga

Łk 1,30: „anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.”

Bóg ofiaruje jej swoje upodobanie – łaskę wybrania na matkę dziecka, które będzie nazwane Synem Najwyższego. Wielkość Maryi uwidacznia się w jej odpowiedzi. Ona nie odmawia czując się niegodna- w pokorze uznaje, że skoro Bóg ją do zadania przeznaczył, jest zdolna je wykonać. Nie ma przerośniętego ego, nie protestuje, że miała inne plany ani nie narzeka na tajemniczość poczęcia, stawiającą ją w trudnej sytuacji wobec Józefa. Nie jest zadufana we własne możliwości – nie próbuje wszystkiego, co się wydarza objąć rozumem. Maryja jest wzorem wiary.

„Do Niej, pełnej wiary (fide plena) przemówił Anioł, gdy poczęła Jezusa najpierw w swoim sercu, potem w łonie. Pełni łaski ze strony Boga odpowiada pełnia wiary ze strony Maryi; „gratia plena” odpowiada „fide plena”.” Raniero Cantalamessa OFMCap

„Jej łaska i chwała są nie dla Niej, ale dla Jej Stworzyciela; została Jej powierzona rola strażniczki Wcielenia.” bł. John H. Newman

Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa

Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa

Łk 19,3: „Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest…”

Ktoś powiedział Zacheuszowi o Jezusie. Może usłyszał historię o uzdrowionym pod bramami Jerycha ślepcu, albo inne opowieści? Jak ważna jest ewangelizacja, świadectwo… Poruszyło się serce Zacheusza, sam nawet nie wiedział, dlaczego. Obudziło się w nim pragnienie by chociaż z daleka Go zobaczyć. Tego Jezusa, przez którego Bóg działa wielkie rzeczy. I dał się pociągnąć drgnieniu serca, i wybiegł na spotkanie…

„Jeśli w sercu żyje pragnienie, żyje również westchnienie; nie zawsze dociera ono do uszu ludzi, lecz nigdy, o Boże, nie pozostaje daleko od Twoich uszu. Spraw, abym nigdy nie przestał pragnąć, abym nie ustał nigdy modlić się…” św. Augustyn

„My, jak głosi modlitwa liturgiczna – lśnimy w oczach Boga z powodu naszego pragnienia. To tak, jak gdyby Bóg wychylał się z nieba i dostrzegał na ziemi jaśniejsze bądź ciemniejsze punkciki w zależności od natężenia pragnienia, które każdy z nas żywi względem Niego.” Raniero Cantalamessa OFMCap

przywitała Elżbietę

przywitała Elżbietę

Łk1,40: „weszła do domu Zachariasza, i przywitała Elżbietę.”

Niewiele jest scen ukazujących Maryję w Biblii. Może więc dlatego kaznodzieja domu papieskiego,

Raniero Cantalamessa OFMCap mówi, że jest ona: „żyjącym listem” napisanym ręką Boga, listem skomponowanym z jak niewielu słów, że nie możemy pozwolić, żeby któreś z nich zgubiło się w pustce.”

Maryja pozdrawia Elżbietę. Wyraz określający przywitanie ‚espasato’ etymologicznie, odnosi się do objęcia kogoś, przytulenia. Maryja jest więc osobą, która radość spotkania okazuje przez spontaniczne i spójne słowa oraz gesty.

„Dobrze jest mówić o Maryi uprzywilejowaniu, ale przede wszystkim trzeba móc Ją naśladować. Niech więc księża wskazują na cnoty, których można się od Niej uczyć i wprowadzać we własne życie. Ona woli, by Ją naśladowano, a nie podziwiano. Jej życie było takie proste!” św. Teresa od Dzieciątka Jezus

niech mi się stanie według Twego słowa

niech mi się stanie według Twego słowa

Łk 1,38: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”

Bóg nadal potrzebuje wolnej decyzji i oddanego Mu człowieka by czynić rzeczy przekraczające ludzkie wyobrażenia. Nie działania królów ani mowy mędrców zmieniły świat- słowa, które zdecydowały o Wcieleniu są bardzo proste, skromne, ciche.. Bóg nie ułatwiał życia Maryi. Gdyby anioł przyszedł po ślubie, wszystko byłoby mniej dramatyczne, bardziej ukryte. Jej „tak” narażało ją na potępienie społ., ukamieniowanie i odrzucenie przez narzeczonego. Wielka jest odwaga Maryi gdy decyduje się zaufać Bogu.

„Orygenes porównuje Maryję do woskowej tabliczki, której w ówczesnych czasach używano do pisania. Dzisiaj powiemy, że Maryja ofiarowała się Bogu jak biała karta, na której może pisać wszystko, co chce.” Raniero Cantalamessa OFMCap

  • 1
  • 2