jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała…

jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała…

Łk 11, 27: Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

Łk 11,27-28

„Człowieku, przestań podziwiać, zachwycać się jakimiś fantastycznymi kaznodziejami albo świątobliwymi katolikami, którym być może trochę zazdrościsz ich postawy religijnej… Nie podziwiaj i nie zazdrość. Masz wszystko co potrzeba aby stać się człowiekiem jakim pragniesz być. Jezus mówi dzisiaj do tej anonimowej kobiety z tłumu: „Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego-mówi do niej: kobieto, masz moje Słowo, na Nim teraz się skup a nie zachwycaj się moją matką. Skoncentruj się na postawie słuchania Słowa, która to postawa może ciebie uczynić moją matką”.”Wojciech Jędrzejewski OP

„Każda wierząca dusza poczyna i rodzi Słowo Boga. Z punktu widzenia cielesności istnieje tylko jedna Matka Chrystusa, z punktu widzenia wiary, wszystkie dusze rodzą Chrystusa, gdy przyjmują słowo Boga.”św Ambroży

„Pismo Święte już w czasach Ojców Kościoła bywało nazywane sakramentem, czyli znakiem, poprzez który działa Bóg. Znakiem widzialnym, namacalnym, dotykalnym, przez który Bóg wkracza w historię człowieka.”ks prof Krzysztof Bardski

Nie zatrzymuj Mnie

Nie zatrzymuj Mnie

J 20,17: Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie.

J 20,11-18

„Komentując trudną do przełożenia fraza „Me mou haptou” wylano rzeki atramentu. W tłumaczeniu Wulgaty św. Hieronim oddał ją łacińskim „noli me tangere” („nie dotykaj mnie”), zaś opisowo można by ją sparafrazować: „Przestań mieć ze mną tak bliskie relacje, że zatrzymujesz mnie i wiążesz ze sobą”. To polecenie umotywowane jest dalszą częścią zdania: „Jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca”. Oznacza to, że Jezus wzywa Marię Magdalenę do głębokiej przemiany jej miłości do Niego: inaczej kochała Go w Jego człowieczeństwie, przed śmiercią i zmartwychwstaniem, inaczej zaś ma Go kochać, gdy wstąpi do Ojca. Jezus zatem zaprasza ją do długiej wędrówki miłosnej od doświadczenia jego ziemskiej obecności do powtórnego umiłowania Go nową miłością w Duchu Świętym, gdy będzie zasiadał po prawicy Ojca. Mówi jej niejako: „Musisz przestać mnie kochać tak, jak kochałaś dotychczas, ale gdy wstąpię do Ojca, wtedy będziesz mogła być ze mną i kochać mnie jeszcze większą miłością.”ks prof Krzysztof Bardski

„Jeśli sługa mój kocha mnie niedoskonale, szuka nie tyle mnie, ile pociechy, dla której mnie kocha.”Jezus do św Katarzyny ze Sieny

oświecił ich umysły, aby rozumieli

oświecił ich umysły, aby rozumieli

Łk 24,45: „Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.”

Łk 24,35-48

„Gdy czytamy Pismo Święte, możemy doświadczyć przemienienia wówczas, gdy odczytywane słowo rozświetla naszą drogę życia. Jak szata skrywa w swoim wnętrzu Ciało Zbawiciela, tak Biblia skrywa Jego obecność. Jak po ukrzyżowaniu nie została podarta, lecz zachowana w całości, tak Pismo święte stanowi jedną księgę, w ramach której nawet tak ważne podziały jak na Stary i Nowy Testament, nie niweczą jej spójności. Ewangelia zyskuje swoisty duchowy blask mistycznego sensu, gdy jest odczytywana w świetle Starego Testamentu. Św. Augustyn powie: Nowy Testament jest ukryty w Starym, natomiast Stary znajduje wyjaśnienie w Nowym.” ks. prof. Krzysztof Bardski

„Jeśli zatem ktokolwiek potrafił pojąć cząstkę owych bogactw, niechaj nie sądzi, iż w Bożym słowie znajduje się tylko to, co sam znalazł, ale niech wie, iż spośród wielu skarbów, to jedynie udało mu się zobaczyć.” św. Efrem Syryjczyk

„Zły człowiek nie chce mieć prawdy Ewangelii przed sobą, lecz za sobą. Gdy są te prawdy przed tobą, to cię prowadzą, a gdy za tobą to cię obarczają.” św. Augustyn

zamierzał

zamierzał

Mt 1,19: „zamierzał oddalić Ją potajemnie.”

„Być może nie spał wiele nocy, walcząc z samym sobą, bo przecież ją kochał. Aż w końcu wpadł na pomysł! Najlepiej będzie dyskretnie ją odesłać. Tak jakby nic ich nie łączyło, niczego między nimi nie było, żadnych zaślubin, żadnych zobowiązań. Przynajmniej ocaliłby jej życie. Panna z dzieckiem nie była traktowana jak cudzołożnica, nie groziło jej ukamienowanie. Gdy powziął tę decyzję, mógł w końcu zasnąć spokojnie. Bóg jednak objawia mu swoje plany, jakże różne od zamiarów Józefa: „Nie tędy droga, Józefie, zacznij myśleć po Bożemu, a nie po ludzku. Czy przypadkiem nie chcesz oddalić Maryi dlatego, że się boisz? Że chciałbyś mieć święty spokój?” Józef bierze swój krzyż na ramiona. Krzyż trudnego ojcostwa. W krzyżu Józefa jest zawarty krzyż każdego ojca, który pod koniec miesiąca nie wie, jak związać koniec z końcem, nie potrafi zrozumieć swojej żony, nie ma na nowe ciuchy dla córki czy lekcje angielskiego dla syna. Nie może zasnąć do późna w nocy i nie wie, jak rozwiązać kolejny problem, którym wstydzi się albo nie umie podzielić się z nikim.” ks. prof Krzysztof Bardski

czego mi jeszcze brakuje

czego mi jeszcze brakuje

Mt 19,20: „Odrzekł Mu młodzieniec: Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?”

Mt 19,16-22

„Być może jednak historia ta posiada jeszcze drugie dno? Czym są owe „posiadałości” (gr. ktemata) z ostatniego wersetu perykopy? Oczywiście oznaczają one bogactwo materialne, ale wydaje się, że mogą odnosić się również do drugiego rodzaju bogactwa, jakim dysponował młodzieniec: zasług w przestrzeganiu Tory Mojżesza, o których nie bez dumy wspomina. Młodzieniec z opowieści ewangelicznej jest więc podwójnie bogaty: materialnie i pod względem przestrzegania przykazań. Jezus zaś każe mu wyzbyć się tych posiadłości. Nie wiemy, czy trudniej by mu było rozdać majątek ubogim, czy uznać wcześniejsze przestrzeganie przepisów Prawa za nic nie znaczące w porównaniu z łaską nowego życia, jaką Jezus pragnął go obdarować. Jedno jest pewne: „odszedł zasmucony”. Czy dlatego, że utracił ewangeliczną perłę i skarb, które były w zasięgu jego ręki?” ks. prof Krzysztof Bardski

„Im więcej posiadacie, tym mniej oddacie.” św. m. Teresa z Kalkuty

  • 1
  • 2